1 mln 759 tys. L4 z jednego powodu. Polacy coraz częściej się z tym zmagają
Dane Zakładu Ubezpieczeń Społecznych pokazują, że problemy ze zdrowiem psychicznym coraz bardziej doskwierają Polakom. Świadczy o tym chociażby liczba zwolnień chorobowych wstawionych przez psychiatrów. O zdrowie psychiczne, podobnie jak o to fizyczne, należy dbać. Coraz częściej zdajemy sobie z tego sprawę. To bez wątpienia duży plus.
- Dlaczego rośnie liczba dni nieobecności z powodu zaburzeń psychicznych.
- Jakie zaburzenia psychiczne najczęściej dotykają Polaków.
- Co sądzi ZUS o zwolnieniach lekarskich z powodu problemów psychicznych.
- Które zaburzenia były najczęstszą przyczyną zwolnień w 2025 roku.
Z tego powodu Polacy byli nieobecni w pracy przez 34,1 mln dni. Problem jest coraz bardziej powszechny
Coraz częściej Polacy zdają sobie sprawę z tego, że zdrowie psychiczne jest bardzo delikatne i należy o nie dbać. Nie można zaniedbywać odpoczynku, regeneracji i odkładać na później wizyt u specjalisty, jeśli czujemy, że coś jest nie tak, jak powinno. Proszenie o pomoc jest oznaką troski o siebie i dojrzałości, a nie porażki. Takie podejście społeczeństwa to bez wątpienia zmiana na lepsze.
Z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wynika, że Polacy coraz częściej reagują, gdy podupadają na zdrowiu psychicznym. Jednocześnie jednak ZUS zauważa, że od kilku lat konsekwentnie rośnie liczba zwolnień lekarskich z powodu zaburzeń psychicznych.
„W 2022 roku lekarze wystawili 1 mln 297 tys. zwolnień z powodu zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania, na łączną liczbę około 23,8 mln dni. Od tamtego czasu nieobecności w pracy związanych z tą grupą schorzeń jest coraz więcej. W ubiegłym roku lekarze wystawili już 1 mln 759 tys. zwolnień, w sumie na 34,1 mln dni” – czytamy w informacji prasowej. Z przedstawionych danych wynika, że „liczba zaświadczeń wzrosła w tym okresie o ponad jedną trzecią, a czas nieobecności w pracy o 43 proc.”.
Co dręczy Polaków? To najczęstsze powodu zwolnień lekarskich
Problemy psychiczne to bardzo szerokie określenie, w którym mieści się wiele różnych trudności, zaburzeń i doświadczeń wpływających na codzienne funkcjonowanie i zachowanie. Mogą obejmować między innymi stres, stany lękowe, depresję, zaburzenia odżywiania, problemy z poczuciem własnej wartości, ale także uzależnienia, zaburzenia snu, zaburzenia psychotyczne. Co najczęściej dotyka Polaków, którzy decydują się udać po zwolnienie lekarskie?
Zakład Ubezpieczeń Społecznych zaznacza, że zdecydowanie najwięcej zwolnień z powodu problemów psychicznych dotyczy reakcji na długotrwały stres oraz zaburzeń adaptacyjnych (prawie 12,6 mln dni absencji w 2025 r.). Niestety coraz powszechniejsza staje się także depresja. "Epizody depresyjne i nawracające zaburzenia depresyjne były w ubiegłym roku powodem 9,4 mln dni nieobecności w pracy” – czytamy w informacji prasowej. Na trzecim miejscu znajdują się zaburzenia lękowe.
ZUS podkreśla, że chociaż w społeczeństwie czasami panuje przeświadczenie, że zwolnienia chorobowe z powodu zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania są wystawiane bez podstaw medycznych, kontrole bardzo rzadko wykazują jakiekolwiek nieprawidłowości.
W ostatnich latach lekarze orzecznicy kwestionowali rocznie od 3,4 do 6 proc. kontrolowanych zaświadczeń psychiatrycznych. To niewiele więcej niż w całości skontrolowanych zwolnień
Źródło: ChilliZET/ZUS