Zwierzęta potrafią uczyć się języków obcych. Etiolog tłumaczy, jak przebiega ten proces
Zwierzęta są inteligentnymi stworzeniami. Są gatunki, których reprezentanci potrafią podejmować decyzje, przeżywać żałobę czy nawet manipulować. Ale czy wiedzieliście, że zwierzęta tworzą własną kulturę i potrafią uczyć się języków obcych? Profesor Maciej Trojan z Zakładu Etologii i Psychologii Porównawczej Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu tłumaczy, jak to działa.
- Jak czynniki społeczne wpływają na inteligencję zwierząt.
- Które gatunki zwierząt wykazują największe oznaki inteligencji.
- Co oznacza wytwarzanie własnych form kulturowych przez zwierzęta.
- Jak zwierzęta potrafią uczyć się języków obcych.
Zwierzęta obdarzone są różnymi formami inteligencji. Ich kompetencje zależą przede wszystkim od gatunku – jedne przejawiają jej więcej, inne zaś mniej. Zależy to przede wszystkim od wielkości masy mózgowej, na którą decydujący wpływ mają m.in. czynniki społeczne. Gatunki długowieczne, cechujące się rozbudowanymi relacjami społecznymi, wykazują bowiem największe oznaki inteligencji. Potrafią one nie tylko komunikować się ze sobą (jak np. delfiny), ale też rozwiązywać problemy (ośmiornice), podejmować decyzje (makaki), przeżywać żałobę (słonie) czy nawet manipulować członkami swojej rodziny (szympansy).
Inteligencja u zwierząt. Różne gatunki, różne kompetencje
Dużą inteligencją wykazują się również zwierzęta domowe. Weterynarze wprost mówią, że zarówno psy, jak i koty, obdarzone są umiejętnościami, które w ludzkim rozumieniu czynią je mądrymi. Inteligencja u kotów objawia się w sprycie, samodzielności i zdolności adaptacji. U psów zaś (jak wykazały badania prowadzone przez prof. Stanleya Corena) jest to zdolność nauki i rozwiązywania problemów, które można porównywać do kompetencji 2,5-letniego dziecka.
Co więcej, w przypadku zwierząt możemy mówić również o wytwarzaniu własnych form kulturowych. W dodatku różniących u poszczególnych osobników, ich grup i rodzin. O fascynującym świecie społecznych relacji zwierząt mówił w rozmowie z Polskim Radiem prof. Maciej Trojan, kierownik Zakładu Etologii i Psychologii Porównawczej Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.
– Mamy ogólne, błędne przekonanie, że np. wszystkie orangutany czy goryle zachowują się tak samo, że wytwarzane narzędzia są wszędzie takie same. Transmisja zachowania zachodzi u nich wewnątrz grupy. Jeżeli kiedyś jakiś szympans wpadł na jakiś pomysł, to jest on realizowany przez członków tej grupy, którzy się uczą wzajemnie przez pokolenia tego zachowania. To zachowanie jest natomiast obce dla szympansów z innych grup – tłumaczył profesor Trojan.
Zwierzęta potrafią uczyć się języków obcych
Mimo różnic zwierzęta mogą wchodzić ze sobą w interakcje. I mowa tu nie tylko o różnicach kulturowych, lecz także gatunkowych. Okazuje się bowiem, że zwierzęta potrafią uczyć się języków obcych – oczywiście nie w takim stopniu, jak robią to ludzie.
– Każdy rozumie trochę języków obcych. Na przykład jak jesteśmy w lesie i słyszymy okrzyk ostrzegawczy, to nie rozumiemy, kto się odezwał i co to znaczy, ale jakoś ciarki idą nam po plecach, bo wiemy, że to nie jest nic przyjemnego. Na terenach, gdzie habitaty na siebie zachodzą, zwierzęta uczą się komunikatów ostrzegawczych, mimo tego, że emituje je osobnik innego gatunku. Historia pokazuje, że były zwierzęta, które w warunkach laboratoryjnych można było nauczyć języka symbolicznego – mówił etiolog w rozmowie z Polskim Radiem.
Źródło: CHILLIZET / National Geographic