Robię to przez 10 minut dziennie, a dom „sprząta się sam”. Genialnie prosty trik
Zastanawiasz się, jak uzyskać efekt nienagannie wysprzątanego domu? Nie poświęcaj temu całego weekendu. Proponujemy trik, który zmieni twoje porządki. Tajemnicą jest systematyczność zamiast wykańczającej, wielogodzinej pracy. Na czym polega zasada 10 minut?
- Co zrobić podczas „10 minut porządku”.
- O czym warto wówczas pamiętać.
- Dlaczego systematyczność jest istotna podczas porządkowania domu.
- W jaki sposób można przekształcić ten trik w poranną zabawę i zaangażować do tego dzieci i partnerów.
Ten trik pomoże ci zachować czystość w domu. Zrezyguj wtedy z „rozpraszaczy”
Wiele osób marzy o perfekcyjnie czystym domu, ale w praktyce utrzymanie wnętrz jak z katalogu trudne. Bałagan często pojawia się z dnia na dzień jako rezultat codziennych, drobnych czynności – nieodłożonego na miejsce kubka, rzuconych na krzesło ubrań czy braku przetarcia blatu po przygotowywaniu kolacji. Nie pomagają również codzienne zobowiązania, którym trzeba podołać – opieka nad dziećmi czy intensywne życie zawodowe. W obliczu innych spraw porządki schodzą na dalszy plan, a wizja generalnych porządków staje się coraz bardziej zniechęcająca.
Nic dziwnego, że wiele osób odkłada sprzątanie na weekend i zamiast odpoczywać, spędza godziny w towarzystwie mopa, ścierki i środków czystości. W rezultacie przerwa od pracy kończy się zmęczeniem i poczuciem, że sobota i niedziela upłynęły zbyt szybko.
Quiz: Rozpoznaj kraj po potrawie. 11 pytań dla łasuchów
Sekret zadbanej, domowej przestrzeni tkwi w drobnych, codziennych działaniach. Jedną z najskuteczniejszych metod na lśniące wnętrza jest mały nawyk, który możesz wdrożyć już dziś. Wieczorem – przed prysznicem lub snem – nastaw stoper w telefonie na 10 minut. Nie korzystaj wtedy z Internetu i innych „rozpraszaczy”. Poświęć ten czas wyłącznie na porządkowanie tego, co rzuca ci się w oczy i znajduje się na wierzchu. Może być to np.:
- umycie brudnych naczyń lub załadowanie zmywarki,
- przetarcie szafek w kuchni,
- szybkie umycie przybrudzonej umywalki,
- schowanie do szuflad rozrzuconych przedmiotów.
Nie staraj się robić wszystkiego jednocześnie. Celem nie jest generalne sprzątanie, ale usunięcie drobnych rzeczy, które potęgują na pierwszy rzut oka wrażenie panującego w domu lub mieszkaniu bałaganu. Gdy zaczniesz systematycznie praktykować swoje „10 minut porządku”, na weekend zostaną ci trochę większe obowiązki (np. odkurzanie czy zmiana pościeli), które oddzielnie zajmą ci znacznie mniej czasu.
Posprzątaj przez 10 minut dziennie. Możesz zrobić to z rodziną
Krótkie, wieczorne porządki mają jeszcze jedną zaletę. Kolejny dzień powitasz w czystym i schludnym otoczeniu, co ułatwi znalezienie rzeczy potrzebnych do wyjścia i poprawi nastrój. Możesz potraktować to również jako wyzwanie rodzinne, jeśli jesteś w związku lub masz dzieci. Włączcie ulubioną piosenkę i zabierzcie się do pracy. Kilka par rąk pracujących w tym samym czasie potrafi przywrócić w 10 minut ład w całym domu, bez narzekania i bez poczucia, że sprzątanie trwa całe popołudnie.
Źródło: CHILLIZET