Mrowienie mózgu – nie wszyscy tego zjawiska doświadczają, a szkoda
Czy słysząc jakieś dźwięki, odczuwasz mrowienie w okolicy szyi, głowy i kręgosłupa? A może masz takie odczucia, oglądając film, na którym ktoś masuje ludzkie ciało? To zjawisko nazywane jest mrowieniem lub orgazmem mózgu. Dowiedz się, na czym ono polega i co je może wyzwalać.
Orgazm mózgowy, orgazm głowy, mrowienie mózgu – te pojęcia w ostatnich latach zrobiły oszałamiającą karierę w Internecie. Opisują one to samo zjawisko, czyli uczucie przyjemnego mrowienia w okolicach głowy, ramion i kręgosłupa, które pojawia się w odpowiedzi na określone bodźce wizualne lub słuchowe. Towarzyszy temu uczucie rozluźnienia, głębokiego odprężenia, tzw. odpłynięcia (którego można doświadczyć na przykład podczas medytacji). Co istotne, mimo nazwy sugerującej przyjemność seksualną, to zjawisko nie ma z nią nic wspólnego (może prócz mechanizmu działania).
Orgazm mózgowy – co to znaczy?
Orgazm mózgowy to potoczna nazwa zjawiska, które występuje od zawsze, ale dopiero od 2010 r. ma swoją nazwę ASMR (od ang. autonomous sensory meridian response), którą można przetłumaczyć jako samoistną odpowiedź meridianów czuciowych. Jest doświadczenie zmysłowe, które niektóre osoby odczuwają w odpowiedzi na określone bodźce, na przykład szept, czy oglądanie czynności, wykonywanych rytmicznie, wolno, takich jak szczotkowanie włosów, masaż ciała. Opisywane jest ono jako przyjemne mrowienie, lub ciepło, które pojawia się falami i obejmuje obszar głowy, szyi oraz kręgosłupa.
To doświadczenie czasem porównywane jest do dreszczy, jakie odczuwa się, słuchając niezwykle przyjemnej dla nas muzyki (towarzyszy temu tzw. gęsia skórka). Zjawisko to też ma swoją nazwę – frisson, czyli muzyczne dreszcze. Zostało ono zbadane przez naukowców z wykorzystaniem rezonansu magnetycznego. Okazało się, że podczas słuchania przyjemnej dla nas muzyki (gdy na rękach pojawia się gęsia skórka) w mózgu aktywowane są obszary związane z tzw. układem nagrody. Podobnie jest w przypadku ASMR.
Czy wszyscy mogą odczuwać orgazm mózgowy?
Okazuje się, że nie wszyscy doświadczają takiego uczucia i niestety naukowcy nie są w stanie znaleźć odpowiedzi (na razie!) na pytanie, dlaczego się tak dzieje. Być może jest to związane pozytywnymi skojarzeniami, jakie mamy z niektórymi dźwiękami i obrazami, na przykład z czasów dzieciństwa. Gdy je widzimy lub słyszymy, w mózgu aktywowane są odpowiednie obszary. Dlaczego nie wszyscy doświadczają takich stanów? Na to również trudno znaleźć odpowiedź, może nie są w stanie odczuwać przyjemności, lub nie doświadczyły właściwego wyzwalacza.
A może po prostu mózgi niektórych ludzi są przystosowane do tego typu działania, a innych nie? Wskazywałoby na to badanie z 2019 r., które wykazało, że w mózgu osób z ASMR podczas oglądania treści wyzwalających ten stan aktywowały się obszaru kory mózgowej odpowiedzialnych za koncentrację, słuch, oraz emocje. Natomiast w mózgach osób z grup kontrolnych tych zmian nie wykazano. To tylko potwierdza, że ASMR jest doświadczeniem złożonym, obejmującym zarówno cechy zmysłowe, jak i emocjonalne, występującym zwłaszcza u osób wrażliwych.
Niektórzy badacze sugerują, że ASMR może mieć podłoże genetyczne, lub co najmniej skłonność rodzinną. Osoby z ASMR, biorące udział w badaniach często wspominają, że podobnych doznań doświadczają ich bliscy, np. mama, siostry. Co ciekawe mrowienie mózgu częściej występuje u kobiet niż u mężczyzn.
Warto zwrócić też uwagę na jeszcze jedną rzecz, która rzuca pewne światło na odczuwanie ASMR. Niektóre osoby mogą odczuwać przyjemność, gdy słyszą np. stukanie paznokciami o blat. Na innych ten dźwięk działa jak płachta na byka. Sugeruje to, że wszystko zależy od tego, czy mamy nadwrażliwość na dźwięki, czy nie.
Co może wyzwalać mrowienie mózgu?
Wyzwalacze mrowienia mózgu dzieli się na dwie grupy: wizualne oraz dźwiękowe. Do dźwiękowych zalicza się, np. szept, niski głos, rytmiczne stukanie, drapanie, skrzypienie, przeciągnięcia pędzla po skórze, czy dźwięki elektroniczne. Przykładowo dla niektórych osób wyzwalaczem może być mantra OM, słuchana przez dłuższy czas. Natomiast wyzwalaczem wizualnym może być obserwowanie, jak masowane jest ciało, szczotkowane są włosy, oglądanie osoby jedzącej, np. jabłko, a nawet składającej ręczniki. Powolne, powtarzające się ruchy mogą wprawiać nas w delikatny trans. Wiem, że brzmi to dziwacznie, ale zjawisko ASMR jest faktem, o którym jeszcze stosunkowo niewiele wiemy.
To, co zadziała na nas, zależy od naszych osobistych preferencji. Zasadniczo wszystko, co wywołuje uczucie dobrego samopoczucia, relaksu, opieki lub w jakiś sposób do nas przemawia, może wywołać tę reakcję.
Co ciekawe wiele czynników wyzwalających (w tym melodyjne, ciche dźwięki, delikatny oddech i troskliwa, baczna uwaga) jest podobnych do technik uspokajających stosowanych w celu uspokojenia lub uśpienia niemowląt oraz małych dzieci.
Skąd ta nagła popularność ASMR?
Nazwę ASMR (od ang. autonomous sensory meridian response), czyli samoistną odpowiedź meridianów czuciowych, stworzyła Jennifer Allen w 2010 r. Nie jest to naukowa nazwa, choć naukowo brzmi. Kobieta ta przez lata doświadczała mrowienia mózgu i chciała się dowiedzieć na ten temat więcej. Dopiero w 2007 r. natrafiła na post, w którym ktoś opisywał swoje odczucia na pewne dźwięki. Były one bardzo podobne do tych, które i ona odczuwała. Stworzyła więc grupę o nazwie "Grupa ASMR" w mediach społecznościowych, która skupiała osoby doświadczające podobnego zjawiska. To było forum, na którym wszyscy mogli wymieniać się swoimi doświadczeniami.
Co ciekawe, osoby zainteresowane tym tematem podzieliły się na dwie grupy: tych, którzy tworzyli filmiki, wywołujące orgazm mózgowy, oraz tych, którzy takich filmików poszukują. Można powiedzieć, że jest to rozwijająca się branża – wystarczy wpisać w wyszukiwarkę ASMR. Znajdziesz tam setki tysięcy filmów z różnego rodzaju wyzwalaczami.
W czym ASMR może pomóc?
Kilka badań przeprowadzonych z udziałem osób z ASMR wykazało, że doświadczanie takiego zjawiska daje nie tylko uczucie przyjemności, ale również:
- pomaga lepiej spać (głowa jest zrelaksowana i odprężona),
- poprawia koncentrację i myślenie,
- zwiększa uważność,
- poprawia samopoczucie i uczucie zadowolenia,
- uspokaja i odpręża umysł,
- zmniejsza poziom lęku i stresu,
- uspokaja emocje, zwłaszcza strach,
- zmniejsza odczucie bólu,
- obniża tętno.
Biorąc to pod uwagę, badacze sugerują, że ASMR może być pomocne w leczeniu stanów lękowych oraz depresyjnych (jako terapia wspomagająca!).
Skąd wiadomo, że doświadczamy orgazmu mózgowego?
Osoby, które doświadczają mrowienia mózgu, odpowiadają na to pytanie krótko: jeśli doświadczasz ASMR, po prostu o tym wiesz.
Co może pomóc w osiągnięciu mrowienia mózgu? Warto się do tego odpowiednio przygotować. Zaleca się znalezienie spokojnego, cichego miejsca, gdzie nic nie będzie odwracać naszej uwagi od wyzwalacza. Możemy lekko przygasić światło, usiąść wygodnie. Jeśli reagujemy na dźwięk, zaleca się założenie słuchawek, by lepiej te dźwięki odbierać. Czy warto to robić? ASMR nie zaszkodzi, a może pomóc, o ile znajdziemy odpowiedni wyzwalacz.
Źródło: CHILLIZET/ "When feeling bad can be good: Mixed emotions benefit physical health across adulthood", Hershfield HE, Scheibe S, Sims TL, Carstensen LL., Soc. Psychol Personal Sci. 2013;4(1):54-61. doi:10.1177/1948550612444616/ "Autonomous sensory meridian response (ASMR): a flow-like mental state", Barratt EL, Davis NJ., Peer J. 2015;3:e851 doi:10.7717/peerj.851/ "More than a feeling: Autonomous sensory meridian response (ASMR) is characterized by reliable changes in affect and physiology", Poerio GL, Blakey E, Hostler TJ, Veltri T; PLoS One. 2018;13(6):e0196645. doi:10.1371/journal.pone.0196645/ "An examination of personality traits associated with autonomous sensory meridian response (ASMR)", Fredborg B, Clark J, Smith SD., Front Psychol. 2017;23(8):247. doi:10.3389/fpsyg.2017.00247/ "ASMR, czyli orgazm mózgu. Czy w przyszłości pomoże w leczeniu depresji i stanów lękowych?", Margit Kossobudzka, Wysokie Obcasy