Tego dźwięku wilki boją się najbardziej. Naukowcy z Pomorza dokonali ciekawego odkrycia

2 min. czytania
Aktualizacja 25.11.2025
25.11.2025 05:30
Zareaguj Reakcja
---- ----

Najnowsze pomorskie badania ujawniły, że to ludzki głos najbardziej płoszy wilki — silniej niż szczekanie psa czy odgłosy ptaków. Naukowcy odkryli też, że na Helu żyje rodzina wilków zajmująca prawdopodobnie najmniejsze terytorium w Polsce.

Wilki
fot. EAST NEWS
--1-- ----
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Jak wilki reagują na ludzki głos w porównaniu do innych dźwięków.
  • Co pokazują badania genetyczne o pochodzeniu wilków w regionie pomorskim.
  • Dlaczego Półwysep Helski jest zaskakującym miejscem dla populacji wilków.
  • Który niepokojący trend ujawniają badania telemetrii wilków w Polsce.

Wilki mogą reagować silniejszym strachem na ludzki głos niż na szczekanie psa czy odgłosy innych zwierząt – wynika z najnowszych badań prowadzonych w pomorskich lasach. Zaskakujące wnioski przedstawił dr Maciej Szewczyk z Uniwersytetu Gdańskiego, który od lat monitoruje wilcze rodziny w regionie.

Ludzki głos działa na wilki jak alarm

W eksperymencie terenowym badacze ukryli w lesie kamery z głośnikami. Odtwarzały one różne dźwięki: ludzką mowę, szczekanie psów i odgłosy ptaków.

"To właśnie na ludzką mowę wilki reagowały najsilniejszym strachem. Zwierzęta natychmiast przerywały swoje zajęcia i uciekały w głąb lasu" – wyjaśnił dr Maciej Szewczyk.

Naukowiec podkreśla, że mimo częstszych spotkań z człowiekiem wilki nadal zachowują naturalny dystans i unikają bezpośredniego kontaktu.

Wilki na Helu mają najmniejsze terytorium w Polsce

Zespół badawczy monitoruje wilki zarówno w głębokich lasach Pomorza, jak i na terenach o dużej presji człowieka. Największym zaskoczeniem okazało się osiedlenie się wilków na Półwyspie Helskim.

Według dr. Szewczyka to prawdopodobnie najmniejsze znane terytorium dla wilczej rodziny w kraju. Normalnie jedna rodzina zajmuje ponad 200 km², ale na Helu zwierzęta funkcjonują na znacznie mniejszej przestrzeni – i odnoszą sukces rozrodczy.

Redakcja poleca

Nowe geny w pomorskiej populacji

Badania genetyczne pokazują, że w regionie rośnie udział wilków pochodzących z tzw. populacji bałtyckiej, czyli ze wschodniej Polski, Litwy i Białorusi. Według naukowca to dowód, że korytarze ekologiczne działają, a zwierzęta mogą przemieszczać się na duże odległości.

Telemetria pokazuje także mroczną stronę

Wilki wyposażone w obroże GPS dostarczyły wielu danych, ale ujawniły również niepokojący trend. Na 30 śledzonych osobników 10 zostało nielegalnie zastrzelonych. Badacz szacuje, że w skali całego kraju może to oznaczać kilkaset nielegalnie zabijanych wilków rocznie.

W Polsce jest około 3000-3500 wilków i ta szacunkowa liczebność gatunku pokrywa się z danymi państwowych instytucji. To wciąż stosunkowo bezpieczna populacja, ale rosnące konflikty, zwłaszcza ataki na psy, stają się coraz poważniejszym wyzwaniem. Dlatego eksperci rekomendują m.in.: prowadzenie psów na smyczy w lesie oraz zabezpieczanie ich nocą w zamkniętym pomieszczeniu.

Dr Maciej Szewczyk prowadzi też liczne spotkania z mieszkańcami, wyjaśniając, jak bezpiecznie zachować się w obecności wilków i jak chronić swoje zwierzęta.

Redakcja poleca

Źródło: CHILLIZET/ PAP