To najgorsza pora na jedzenie słodyczy. Ekspertka tłumaczy, kiedy jeść je bez wyrzutów

3 min. czytania
Aktualizacja 27.12.2025
27.12.2025 06:43
Zareaguj Reakcja
---- ----

Czy naprawdę musisz rezygnować ze słodyczy, by dbać o zdrowie i sylwetkę? Biochemiczka Jessie Inchauspé, znana jako Glucose Goddess, przekonuje, że kluczowe znaczenie ma nie to, czy jesz cukier, ale kiedy i w jakiej kolejności pojawia się on w twojej diecie.

Młoda kobieta w pomarańczowej czapce z szerokim uśmiechem trzyma talerz z ciastem.
fot. Shutterstock
--1-- ----
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Dlaczego spożycie cukru rano może być szkodliwe.
  • Jak kolejność posiłków wpływa na poziom glukozy.
  • Co oznacza 'ubieranie węglowodanów' według Jessie Inchauspé.
  • Dlaczego skoki glukozy przyspieszają proces starzenia.

Większość z nas żyje w przekonaniu, że aby zachować zdrowie i szczupłą sylwetkę, trzeba całkowicie wyeliminować cukier z diety. Tymczasem Jessie Inchauspé — biochemiczka i autorka bestsellerów "New York Timesa", znana milionom obserwujących jako Glucose Goddess — przekonuje, że kluczowe znaczenie ma nie tylko co jemy, ale także kiedy i w jakiej kolejności.

Jej podejście nie polega na zakazach. Nie musisz rezygnować z ulubionego ciastka — wystarczy zrozumieć, jak reaguje na nie organizm. Biochemia pokazuje jasno: cukier działa zupełnie inaczej w zależności od tego, co zjedliśmy wcześniej.

Pułapka "słodkiego poranka"

Najgorszym momentem na dostarczenie organizmowi cukru jest poranek — szczególnie wtedy, gdy jemy na pusty żołądek. Jessie Inchauspé ostrzega, że słodkie śniadanie powoduje gwałtowny wzrost poziomu glukozy we krwi.

Efekt? Krótki przypływ energii i poprawa nastroju, po których — zwykle po około 60-90 minutach — następuje nagły spadek cukru. To właśnie wtedy pojawia się zmęczenie, rozdrażnienie i silna ochota na kolejną przekąskę.

Według badań przywoływanych przez ekspertkę osoby regularnie wybierające słodkie śniadania doświadczają większych wahań poziomu glukozy w ciągu dnia niż te, które zaczynają dzień od posiłków wytrawnych. Tak powstaje tzw. glukozowa kolejka górska, która napędza apetyt i utrudnia kontrolę głodu.

Redakcja poleca

Dlaczego skoki cukru nam nie służą?

Jessie Inchauspé często używa obrazowego porównania: każdy skok glukozy przyspiesza proces zwany glikacją. Można go porównać do pieczenia w piekarniku — im wyższa temperatura i im częściej ją podkręcamy, tym szybciej zachodzą niekorzystne zmiany.

W praktyce oznacza to szybsze starzenie się tkanek, nasilenie stanów zapalnych i większe obciążenie organizmu. Z zewnątrz może objawiać się to m.in. pogorszeniem kondycji skóry, a od środka — problemami ze snem, trądzikiem, spadkiem koncentracji czy tzw. mgłą mózgową.

Złota zasada: cukier tylko jako deser

Jeśli masz ochotę na ciastko czy czekoladę — zjedz je po posiłku, jako deser. To jedna z najważniejszych zasad, które proponuje Glucose Goddess. Gdy w żołądku są już białko, tłuszcze i błonnik z obiadu lub kolacji, cukier wchłania się wolniej i łagodniej. Dzięki temu skok glukozy jest mniejszy, a organizm lepiej sobie z nim radzi. Oczywiście znaczenie ma też ilość spożywanego cukru!

Ekspertka poleca też prosty trik, który nazywa "ubieraniem węglowodanów". Oznacza to, że nie powinniśmy jeść cukru ani skrobi "na czysto". Jeśli sięgasz po słodką przekąskę, połącz ją z:

  • białkiem (np. skyr, jogurt grecki),
  • tłuszczem (orzechy),
  • lub błonnikiem.

To spowalnia trawienie i stabilizuje poziom cukru we krwi.

Redakcja poleca

Jedz mądrze, nie mniej

Metoda Jessie Inchauspé nie opiera się na liczeniu kalorii ani restrykcyjnych dietach. Wręcz przeciwnie — autorka podkreśla, że nadmierna kontrola jedzenia bywa dla organizmu dodatkowym stresorem.

Skupienie się na kolejności posiłków, wytrawnych śniadaniach i stabilnym poziomie glukozy pomaga naturalnie wyciszyć hormony głodu i ograniczyć napady apetytu. Deser po obiedzie to przyjemność bez konsekwencji. Słodkie śniadanie — początek całodniowej walki z apetytem.

Analogia "kurczaka w piekarniku"

Wyobraź sobie, że Twoje ciało jest jak kurczak w piekarniku. Glikacja to proces pieczenia — im wyższa temperatura (czyli częstsze skoki cukru), tym szybciej skóra staje się sucha i brązowa. Utrzymując stabilny poziom glukozy, "zmniejszasz ogień" i spowalniasz ten proces.

Redakcja poleca

Źródło: CHILLIZET/ YouTube @Lewis HOwes, film "You Don't Have to Cut Out Sugar! | Glucose Goddess"

Artykuł ma charakter edukacyjny i nie zastępuje indywidualnej porady lekarskiej lub dietetycznej.