Wyspy Liparyjskie na Morzu Śródziemnym. Które z nich naprawdę warto zobaczyć?

3 min. czytania
Aktualizacja 29.11.2024
29.11.2024 09:12
Zareaguj Reakcja
---- ----

Wyspy Liparyjskie, położone w pobliżu sycylijskiego wybrzeża, stanowią prawdziwą przyrodniczą perełkę. Dziewicze krajobrazy, spokój i wciąż czynne wulkany są wizytówką tego archipelagu. Sprawdź, które Wyspy Liparyjskie trzeba zobaczyć.

Wulkan na Wyspach Liparyjskich
fot. Shutterstock
--1-- ----

Wyspy Liparyjskie to tak naprawdę grupa 17 włoskich wysp (siedmiu większych i dziesięciu mniejszych) o łącznej powierzchni 117 km. Archipelag położony jest na północ od Sycylii i otoczony wodami Morza Tyrreńskiego. Według antycznych legend miejsce to było siedzibą boga wiatru – Eola (stąd też wzięło się określenie Wyspy Eolskie). Wyspy archipelagu są pochodzenia wulkanicznego – stanowią tak naprawdę dawne stożki lub resztki kraterów, dlatego przeważa tu skalisty krajobraz z niewielką ilością roślinności. Odkrywamy 7 największych i najbardziej popularnych Wysp Liparyjskich.

Lipari: królowa archipelagu

To największa z Wysp Liparyjskich zajmująca niecałe 40 km powierzchni. Powstała w wyniku czterech erupcji wulkanicznych, z których ostatnia miała miejsce około V wieku n.e. Obecnie Lipari jedną z najchętniej odwiedzanych wysp archipelagu – w sezonie przyjeżdża tutaj sporo turystów. Lipari można zwiedzać od strony lądu, podziwiając widoki ze stoków gór lub wzdłuż brzegu obfitującego w jaskinie, groty i niewielkie formacje skalne. Wielbiciele zwiedzania niemal na każdym kroku mogą trafić na ślady bogatej historii – m.in. na katedrę św. Bartolomeusza, czy cmentarz z czasów grecko-rzymskich. Na wyspie znajdują się także źródła wód termalnych, które wykorzystuje się od wieków do leczniczych kąpieli.

Lipari, Wyspy Liparyjskie
Fot.

Stromboli: wyspa wulkan

To bez wątpienia najbardziej intrygująca z Wysp Eolskich. Jest tak naprawdę jednym wielkim wulkanem, w dodatku wciąż aktywnym. Wyspa zajmuje 12,6 km, a jej stożek ma 924 metrów wysokości. Wybuchy Stromboli często mają postać seryjną (co 10–12 min) i wyrzucają w górę lawę i popioły na wysokość 10 metrów – nazywają się „ekspozycjami stromboliańskimi”. Okresowo i bez ostrzeżeń wulkan wzmacnia energię wybuchu i staje się bardziej niebezpieczny. Dochodzi wtedy do silniejszej erupcji, po której unosi się gęsta chmura dymu. Według relacji turystów spada wtedy niemal deszcz lapilli, czyli wulkanicznych cząstek, które mogą wywołać pożary.

Stromboli, Wyspy Liparyjskie
Fot.

Panarea: archipelag małych wysp

Jest najmniejszą z siedmiu głównych wysp archipelagu Wysp Liparyjskich. Na Panarei mieszka około 300 osób, a w czasie sezonu turystycznego (lipiec-sierpień) liczba ta wzrasta nawet dziesięciokrotnie. Zakątek otoczony jest sześcioma mniejszymi wysepkami, które wspólnie z Panareą tworzą archipelag objęty ochroną jako rezerwat naturalny.

Panrea, Wyspy Liparyjskie
Fot.

Salina: urodzajna wyspa

To druga pod względem wielkości wyspa archipelagu, wznosząca się na wysokość 900 m n.p.m. Jest zarazem najbardziej urodzajna spośród innych wysp – słynie z uprawy warzyw, owoców, a zwłaszcza kaparów, winogron i drzewek oliwkowych. Obszar Saliny tworzy Rezerwat Naturalny Gór Felci i Porri – najwyższych szczytów na wyspie wznoszących się kolejno na wysokość 962 metrów (Fossa delle Felci) i 860 metrów (Porri). Warto opłynąć wyspę łódką i zatrzymać się na jednej z plaż w miejscowości Pollara – zakątku przypominającym zamknięty amfiteatr z jaskiniami wykutymi w skale.

Vulcano: ciemne plaże i zapach siarki

Ta wyspa spodoba się wielbicielom dzikiej natury, żeglarzom i amatorom kąpieli w leczniczych kąpieliskach błotnych. Vulcano składa się z czterech wulkanów, z których największy i najbardziej aktywny to Wielki Krater wznoszący się na wysokość 391 metrów n.p.m. Niemal na całej wyspie, przez rozpadliny w ziemi, wydobywają się opary siarki i dwutlenku węgla. Obecnie wyspa ożyła dzięki intensywnemu rozwojowi turystyki.

Vulcano, Wyspy Liparyjskie
Fot.

Alicudi: z dala od cywilizacji

Zachodnią część Wysp Eolskich tworzą jedne z najrzadziej odwiedzanych wysp – Alicudi i Filicudi. Pierwsza z nich, Alicudi, ma zaledwie 5,2 km powierzchni i jest prawdziwą oazą spokoju. Wyspę tworzy stożek wulkaniczny o wysokości 675 metrów. Większa część tego zakątka jest niezamieszkana, a jedynym środkiem transportu pozostaje osiołek.

Filicudi: wyprawa na Jamę Sokolą

Wyspa ma około 9 km powierzchni i tworzy ją grupa nieczynnych już kraterów, które porośnięte są śródziemnomorską roślinnością. Część osób decyduje się na wyprawę na najwyższą górę Filicudi – Jama Sokola – wznoszącą się na wysokość 773 metrów. Wejście na szczyt możliwe jest jednak tylko z przewodnikiem – droga nie jest oznakowana i łatwo się zgubić.

Filicudi, Wyspy Liparyjskie
Fot.
Redakcja poleca

Źródło: CHILLIZET/ "Sycylia", Travelbook. Wydanie 3, Bezdroża, 2018