Tu znajduje się „miasto pod miastem”. Zawiły system podziemnych korytarzy
Chełm to średniej wielkości miasto, które położone jest we wschodniej Polsce. Nie jest to popularny ośrodek turystyczny, chociaż przyjezdni, którzy zawitają do Chełma z pewnością nie będą się nudzić. Jedną z najpopularniejszych atrakcji jest z pewnością system podziemnych korytarzy.
- Jak powstały Podziemia Kredowe pod Chełmem.
- Dlaczego system korytarzy w Chełmie nie był planowany.
- Kto strzeże kredowych labiryntów według legendy.
- Które zabytki w Chełmie warto zobaczyć oprócz Podziemi Kredowych.
„Podziemne miasto” wykute w kredzie. Wyjątkowa atrakcja turystyczna
To miasto, które leży we wschodniej Polsce, dokładniej w województwie lubelskim. Liczy ok. 60 tys. mieszkańców. Chociaż ma długą i bogatą historię, obecnie nie jest dużym ośrodkiem turystycznym. To raczej spokojna kameralna miejscowość.
Osoby, które zawitają do Chełma z pewnością jednak nie będą się nudziły. Tutejsze zabytkowe kamienice i klasztory robią wrażenie na przyjezdnych. Jedną z najważniejszych atrakcji są jednak Podziemia Kredowe. System labiryntów, który znajduje się pod starówką, często nazywany jest nawet „podziemnym miastem”. Korytarze łącznie liczą około 40 km. Część labiryntu została zabezpieczona i udostępniona chętnym do zwiedzania. To bez wątpienia jedno z najbardziej unikalnych podziemi w Polsce.
Jak powstało „miasto pod miastem”?
Podłoże Chełma zbudowane jest z miękkiej kredy. Podziemia Kredowe powstały nieco przypadkowo. System korytarzy nie był planowany. Od średniowiecza mieszańcy tych terenów wydobywali kredę „na własną rękę”, a następnie sprzedawali ją do odległych miast. Był to dla nich sposób na zarobek. Mieszkańcy drążyli komory pod domami – w piwnicach. Z czasem korytarze zaczęły się łączyć i stworzyły unikalny labirynt pod starówką. Największy rozwój działalności przypadł na XVII i XVIII wiek. Wówczas – jak wynika z zachowanych źródeł – aż 80 na 100 domów znajdujących się w centrum miasta miało wejście do podziemi.
Wyrobiska znajdowały się na kilku poziomach, po pewnym czasie niektóre z korytarzy zaczęły się zapadać, tworząc komory. Wszystko przez to, że kredę wydobywano bez jakiejkolwiek kontroli. Do dziś nie wiadomo dokładnie gdzie przebiegają konkretne kredowe korytarze i jak daleko sięgają. Spacer po niezabezpieczonych i nieprzygotowanych odpowiednio częściach byłby niebezpieczny.
Quiz: Test z geografii. Jakie miasto jest stolicą Indii? Musisz mieć choć 10/16
Legenda o duchu Bieluchu. Zjawa miał strzec kredowych labiryntów
Jak często bywa w takich sytuacjach, kredowe labirynty doczekały się swojego strażnika. Legenda głosi, że „podziemnego miasta” pilnuje duch Bieluch. Ma być on dobrą i pożyteczną zjawą. Według podań Bieluch pilnuje skarbów ukrytych w korytarzach, odstrasza złodziei i rabusiów, a także pomaga zagubionym gościom znaleźć wyjście z labiryntu i dotrzeć bezpiecznie do domu.
Bieluch stał się jednym z symboli miasta. Powstało wiele pamiątek i zabawek z jego wizerunkiem.
Źródło: ChilliZET/Wikipedia