To miasto zbudowano na wygasłym wulkanie. Erozja zniszczyła większość stożka

2 min. czytania
15.02.2026 07:12
Obserwuj nas w Google
---- ----

Stolica Szkocji przyciąga turystów nie tylko latem. Jesienią i zimą kusi spokojem i surowym klimatem. Nie każdy wie, że to miasto zostało zbudowane na pozostałościach po wygasłym wulkanie. Połączenie miejskiej zabudowy z dzikimi wzgórzami i surowymi skałami robi wrażenie.

Edynburg
fot. Shutterstock
--1-- ----
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Jak wulkaniczne pochodzenie wpływa na ukształtowanie Edynburga.
  • Dlaczego obszar wygasłego wulkanu jest bezpieczny dla miasta.
  • Co świadczy o historii erupcji Arthur’s Seat.
  • Jakie korzyści oferuje lokalizacja miasta na terenie wygasłego wulkanu.

Nie wszyscy wiedzą, że w tym miejscu znajdował się wulkan

Edynburg to stolica Szkocji. Jest położona na wschodnim wybrzeżu, nad zatoką Firth of Forth. To miasto słynie z różnych atrakcji – bywa nazywane nawet „światową stolicą festiwali”. Turyści przyjeżdżają tu latem – wówczas pogoda jest wyjątkowo przyjemna. Jednak jesienią i zimą w Edynburgu również nie brakuje przyjezdnych. To osoby, które pociąga surowy, nieco mroczny klimat szkockiego, deszczowego miasta.

Nie wszyscy turyści zdają sobie sprawę z tego, że Edynburg to miasto położone na szczątkach wulkanu. Arthur’s Seat – dzisiejszy symbol Holyrood Park, znajdujący się na wschód od Starego Miasta, tuż obok Pałacu Holyrood był niegdyś częścią większego systemu wulkanicznego. Produkował lawę bazaltową. Ukształtowanie powierzchni wokół szczytu świadczy o wielu epizodach erupcji.

To co widzimy dziś, to właściwie jedynie „szkielet” Arthur’s Seat. Wulkan wygasł, a tym samym teren wokół niego jest zupełnie bezpieczny - można po nim spacerować. Badania mówią, że ostatnie erupcje miały miejsce w okresie karbonu, a więc około 340 milionów lat temu. To oznacza, że obecnie nie ma absolutnie żadnej możliwości ponownej erupcji. Przez setki milionów lat erozja zniszczyła większość stożka. Szczyt porośnięty dziką roślinnością, który widzimy dziś to odsłonięty rdzeń wulkanu.

Wygasły wulkan. To, wbrew pozorom, idealne miejsce na stworzenie miasta

Stworzenie miasta w miejscu wulkanu może wydawać się ryzykowne. Wiele oczywiście zależy od tego, czy dany wulkan jest: aktywny, uśpiony czy wygasły. W przypadku ostatniej możliwości ryzyko jest jednak niewielkie – o ile w ogóle występuje.

Lokalizacja miasta na terenie wygasłego wulkanu to rozwiązanie, które oferuje za to szereg unikalnych korzyści. Nieregularny i pagórkowaty teren, specyfika podłoża wykonanego z twardej skały sprawiają, że obszary te są bezpieczne konstrukcyjnie. Dzięki temu wygasłe wulkany stanowią doskonałe miejsce pod budowę obiektów o charakterze obronnym, w tym zamków i twierdz.

Redakcja poleca

Starsze wulkany oferują także cenne zasoby naturalne. Regiony te charakteryzują się często obecnością bardzo żyznych gleb powulkanicznych, co sprzyja rozwojowi otaczających miasto terenów. Dodatkowym atutem jest dostęp do zasobów wodnych, gdyż obszary wulkaniczne obfitują w naturalne źródła.

Źródło: ChilliZET/Wikipedia/Gazetteer for Scotland/Discovering Britain

Redakcja poleca