Miejsce, gdzie kobiety nie mają wstępu od 1000 lat. Co skrywa Święta Góra Athos?
W sercu Grecji, z dala od cywilizacji, istnieje miejsce, gdzie czas się zatrzymał. To święta góra Athos – kraina mnichów, dzikiej przyrody i duchowego skupienia, do której kobiety nie mają wstępu.
- Athos to autonomiczna republika monastyczna, zamieszkiwana przez ponad 2000 mnichów, do której kobiety nie mają wstępu od 1060 roku
- Życie mnichów przebiega według bizantyjskich reguł – w odosobnieniu, prostocie i modlitwie, z pełnym szacunkiem dla natury
- Pielgrzymi mogą dotrzeć na półwysep tylko drogą morską, a ich pobyt jest ściśle regulowany – z zakazem fotografowania, pływania czy palenia
Wczesnym ranem (tuż przed świtem) i późnym popołudniem nad półwyspem Athos unosi się piękny śpiew prawosławnych mnichów, którzy w monastyrach uczestniczą w nabożeństwach (jutrzni oraz nieszporach). Ten przepiękny sakralny śpiew, który doskonale komponuje się ze śpiewem ptaków. To wyjątkowe miejsce, którego nie zniszczyła cywilizacja. Mnisi żyjący w tym miejscu podchodzą do natury z ogromnym szacunkiem, dlatego ci, którzy trafili na ten półwysep, mówią o unikalnej, pięknej, wciąż dzikiej faunie i florze.
Athos – duchowa enklawa poza czasem
To miejsce rozpala wyobraźnię przynajmniej u połowy społeczeństwa. Żeńskiej połowy, bowiem kobiety nie mają tam wstępu. Chodzi o leżący we wschodniej Grecji półwysep Athos wraz ze Świętą Górą. To miejsce należy do prawosławnych mnichów, tworzących Autonomiczną Monastyczną Republikę Athos. Mieszka ich tu, w izolacji od reszty świata, ponad 2000. Mają swój parlament (Święte Zgromadzenie) i rząd (Święta Komisja). Cały ten obszar podlega patriarsze Konstantynopola, a nie greckiemu rządowi, choć dostają od niego raz w roku dotacje.
Życie na półwyspie toczy się według praw starożytnego Bizancjum. Tak jak wspomniałam, mogą tu przebywać jedynie osoby płci męskiej. Zakaz wstępu na półwysep dla kobiet obowiązuje od 1060 r. Co więcej, statki i łodzie, na których znajdują się kobiety nie mogą zbliżyć się do się do linii brzegowej na odległość mniejszą niż 500 metrów (podobno, jak głosi plotka, nawet zwierzęta hodowlane są płci męskiej). Złamanie tego zakazu jest zagrożone karą 12 miesięcy więzienia. Jest to konsekwencja wybryku, jaki miał miejsce w 1954 r., gdy na teren półwyspu weszła przebrana za mężczyznę Greczynka – Maria Poimenidou.
– Jedyną akceptowaną kobietą na półwyspie jest Matka Boska. To dlatego Święta Góra Athos jest nazywana Ogrodem Najświętszej Maryi Panny – powiedział w filmie "Athos" mnich Filimon i dodał: – Żadna inna kobieta nie ma tam wstępu.
To wyjątkowe miejsce, którego nie zniszczyła cywilizacja. Mnisi żyjący w tym miejscu podchodzą do natury z ogromnym szacunkiem, dlatego ci, którzy trafili na ten półwysep, mówią o unikalnej, pięknej, wciąż dzikiej faunie i florze.
Jak dotrzeć na Athos i co trzeba wiedzieć?
Dotarcie do tego miejsca jest możliwe tylko drogą morską – można przypłynąć tu promem z miejscowości Uranupoli do Dafni, głównego portu na Athos. Są jeszcze mniejsze przystanie, nad którymi pieczę sprawują poszczególne klasztory. Od strony lądowej wjazd dla pielgrzymów lub turystów jest niemożliwy, granica jest strzeżona przez policję.
Pielgrzymi mogą na półwyspie przebyć jedynie trzy noce (muszą mieć wizy pobytowe, wniosek można złożyć w miasteczku Uranupoli lub w Salonikach), po upływie tego czasu muszą ubiegać się o przedłużenie pobytu w biurze w stolicy Athos – Karyes. Specjalne ograniczenia są również dla wyznawców innych religii – na Athos może być ich maksymalnie 10 osób na dobę. Odwiedzających, w tym turystów, pielgrzymów, wolontariuszy, czy pracowników, obowiązuje skromny, stonowany strój. Nie mogą robić też zdjęć, chyba że mają akredytację, palić papierosów, czy pływać.
Na wyspie nie ma hoteli, pensjonatów, dlatego turyści czy pielgrzymi mogą liczyć na darmowy nocleg w klasztorach/ monastyrach. Po zapadnięciu zmroku bramy klasztorów są zamykane i otwierane dopiero o świcie.
Święta Góra Athos – duchowa moc
Pielgrzymów przyciąga nie tylko tajemnica, jaka spowija Athos, ale przede wszystkim Święta Góra (2033 m), na jej szczycie znajduje się krzyż, a pod szczytem Kaplica Przemienienia Pańskiego. To miejsce szczególne, zarówno dla mnichów, jak i pielgrzymów.
– Wspinanie się na szczyt góry, jest jak osiąganie wyższego celu. W Nowym Testamencie jest napisane, że Jezus wspiął się na wysoką górę ze swoimi uczniami, by objawić im swoją boskość, dlatego to właśnie tam jest Kaplica Przemienienia Pańskiego. Ta góra ma silną duchową moc – wytłumaczył w filmie "Athos" (dostępny na Netflixie) jeden z mnichów i dodał: – Dusza ludzka oczyszcza się poprzez wysiłek związany ze wspinaniem się pod górę.
Życie i codzienność mnichów z Athos
Mnisi na Athos żyją skromnie, w surowych warunkach. Niektórzy z nich mieszkają samotnie w pustelniach, niektórzy tworzą wspólnoty 2-5-osobowe, a jeszcze inni żyją w klasztorach. Wszyscy pracują, by zarobić na życie. Niektórzy produkują kadzidła, inni rzeźbią, jeszcze inni wypiekają chleb, uprawiają winorośl i robią wino, a jeszcze inni piszą/ malują ikony. Niektórzy zajmują się świadczeniem usług, np. pocztowych dla reszty współbraci. Są niezwykle życzliwi dla pielgrzymów i turystów, każdy, kto ich spotka, może liczyć na skromny poczęstunek i nie oczekują za to żadnej zapłaty.
Autonomiczna Monastyczna Republika Athos dostaje od greckiego rządu coroczną dotację, podobno też inwestuje na rynkach finansowych.
– Na Świętej Górze przebywają ludzie, którzy pragną uciec od świata i chcą być sami. Są tylko małe drzwi, które prowadzą tu ze świata zewnętrznego. Chronią nas przed niepotrzebnym pośpiechem świata zewnętrznego. Gdyby te drzwi były szeroko otwarte i wszystko było dozwolone, to nie byłoby to miejsce spokoju i modlitwy. Nie byłoby tu duchowego ośrodka. Byłaby to tylko ciekawostka, muzeum lub ośrodek wypoczynkowy – powiedział jeden z mnichów w filmie "Athos", nakręconym dla Netflixa, i dodał: – Wszyscy mnisi mają ten sam cel, czyli oczyścić swoją duszę. Chcemy uwolnić się od namiętności i słabości, egoizmu. Musi nieustannie kontrolować swój umysł i analizować swoje myśli.
Mnisi z Athos utożsamiają się z najbardziej konserwatywnymi nurtami w teologii prawosławnej, czego wyrazem jest ich antyekumeniczna postawa.
Na Świętej Górze przebywają ludzie, którzy pragną uciec od świata i chcą być sami. Są tylko małe drzwi, które prowadzą tu ze świata zewnętrznego. Chronią nas przed niepotrzebnym pośpiechem świata zewnętrznego
Monastyry – bizantyjskie perły duchowości
Na półwyspie znajduje się około 20 klasztorów, m.in. Święty Klasztor Pantokratora, Klasztor Proroka Eliasza, w którym znajduje się największa cerkiew na Athos. Ma ona około 100 lat. Wygląda imponująco, ale została wykonana niekoniecznie zgodnie z tradycją Athos. Charakteryzuje ją bowiem przepych raczej niespotykany w tym miejscu. Na terenie klasztoru znajduje się też pomieszczenie nazywane przez mnichów "szkołą filozoficzną". To pomieszczenie, w którym na półkach trzymane są czaszki mnichów, którzy odeszli z tego świata (mnisi wierzą w zmartwychwstanie, więc nie używają sformułowania "umieranie"). Są oni najpierw chowani w grobie, a po jakimś czasie ich szczątki są wyjmowane i przechowywane właśnie w tym pomieszczeniu. Na czołach niektórych czaszek są wypisane imiona.
Większość monastyrów jest greckich (aż 17), natomiast pozostałe należą po jednym do mnichów bułgarskich, rosyjskich i serbskich. Wszystkie klasztory są zabytkami najwyższej klasy, doskonałymi przykładami architektury bizantyjskiej. Znajdują się w nich cenne ikony, naczynia liturgiczne, oraz zbiory książek. W porze modlitwy z monastyrów słychać przepiękny śpiew mnichów.
Oprócz monastyrów, na Athos znajduje się wiele pustelni lub chat, w których zamieszkują mniejsze społeczności.
Czy warto udać się na Athos? Z pewnością tak, choć pewnie mi – jako kobiecie – nigdy się to nie uda. Mężczyźni, którzy tam byli mówią, że jest to miejsce o niezwykłej energii, duchowe, w którym można znaleźć spokój i wyciszenie. Pobyć wśród dzikiej natury jeszcze niezniszczonej przez cywilizację.
Źródło: CHILLIZET/ "Athos", reż. Peter Bardehle, Andreas Martin, film dokumentalny z 2016 r. (można go teraz zobaczyć na Netflixie)