Podziemna trasa rowerowa. To jedyna taka atrakcja w Polsce
W województwie lubuskim, niedaleko Zielonej Góry, znajduje się wyjątkowa atrakcja – podziemna trasa rowerowa. To jedyne takie miejsce w Polsce. – Każdy wychodzi stąd zaskoczony i zadziwiony – mówi przewodniczka po Pętli Boryszyńskiej.
- Międzyrzecki Rejon Umocnień to największe pozostałości fortyfikacji w całej Europie
- Jedną z części MRU jest Pętla Boryszyńska, którą można zwiedzić zarówno na pieszo, jak i na rowerze
- Ile kilometrów liczy podziemna trasa i jak się do niej przygotować? Podpowiadamy
Pętla Boryszyńska – podziemna trasa rowerowa w Polsce
W województwie lubuskim czeka na turystów wiele różnych atrakcji. Jedną z najciekawszych jest Pętla Boryszyńska, wchodząca w skład Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego. MRU to system fortyfikacji stworzonej przez Niemców w latach 30. XX wieku w celu ochrony III Rzeszy. Na około 100-kilometrowym pasie wybudowano kilkadziesiąt bunkrów, hale mogące pomieścić nawet kilka czołgów, magazyny, dworce kolejowe i podziemne tunele, których długość przekracza 30 kilometrów, a głębokość wynosi nawet 40 metrów. Choć projekt budowlany nigdy nie został skończony, to i tak są to największe pozostałości fortyfikacji nie tylko w Polsce, ale i w całej Europie, a także jedne z największych na świecie.
Międzyrzecki Rejon Umocnień składa się z trzech odcinków: Południowego, Północnego oraz Centralnego. Każdy nieco się od siebie różni. Środkowy, w którego skład wchodzi wspomniana Pętla Boryszyńska, jest najlepiej ufortyfikowany. Ciągnie się od Kurska przez Kęszycę, Pniewo do Boryszyna. Co najlepsze, można go zwiedzić i to nie tylko na pieszo, ale również... na rowerze.
– Największą atrakcją pozostaje "Pętla" jako miejsce przepełnione wspomnieniami, niesamowitą historią i przyrodą. Przyjeżdżają tu turyści z całej Polski. Byli bywalcy, dziś często już ze swoimi wnukami, miłośnicy historii, inżynierii fortecznej, nietoperzy i przyrody. Korytarzami można poruszać się pieszo i rowerem, co cenią sobie turyści. Każdy wychodzi stąd zaskoczony i zadziwiony tym niezwykłym miejscem – powiedziała Beata Studzińska, przewodniczka po Pętli Boryszyńskiej, w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".
Jak się przygotować i jak dojechać do Pętli Boryszyńskiej?
Podziemna trasa rowerowa każdego roku dostępna jest dla turystów odpłatnie od połowy kwietnia do połowy października. Liczy 9 kilometrów, a pokonanie jej zajmuje średnio 2-3,5 godziny. Zwiedzanie fortyfikacji odbywa się wyłącznie z przewodnikiem, który opowiada o obiekcie oraz historii całego kompleksu. Atrakcja wymaga wcześniejszej rezerwacji, ponieważ liczba miejsc jest ograniczona. Istnieje też możliwość wypożyczenia rowerów. Decydując się na taką wycieczkę, trzeba mieć na uwadze, że pod ziemią temperatura oscyluje w granicach od 6 do 10 stopni Celsjusza. Należy więc ciepło się ubrać i mieć wygodne obuwie. Wymagane są też oświetlenie przy rowerze oraz czołówka na głowę.
Jak dojechać do Pętli Boryszyńskiej? Z Zielonej Góry trasą S3 w stronę Świebodzina. Następnie należy kierować się na Lubrza, a potem do Staropola. Dwa kilometry dalej docieramy do wsi Boryszyn. Tuż za nią, pod lasem znajduje się nasz punkt docelowy.
Źródło: CHILLIZET/lubuskie.travel.pl/zielonagora.wyborcza.pl