Cytat dnia. Zdzisław Beksiński: „Świat tak naprawdę…”

2 min. czytania
Aktualizacja 30.04.2026
30.04.2026 08:28
Zareaguj Reakcja
---- ----

Zdzisław Beksiński był jednym z najbardziej wyrazistych polskich malarzy. Poza niezwykłymi obrazami pozostawił po sobie również słowa. Część jego pamiętników zamieszczono w książce „Beksiński. Dzień pod dniu kończącego się życia”. Jeden z cytatów porusza temat ludzkiej percepcji.

Rzeźba Zdzisława Beksińskiego w Sanoku
fot. MAREK ZAJDLER/East News
--1-- ----
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Kim był Zdzisław Beksiński.
  • Jak układało się jego życie.
  • Jakie przesłanie niosą jego przejmujące słowa.

Zdzisław Beksiński – przejmująca sztuka, smutne życie

Zdzisław Beksiński przeszedł do historii polskiej sztuki za sprawą swojego niepowtarzalnego, surrealistycznego stylu. Tworzył mroczne wizje wymykające się jednoznacznym interpretacjom. Większość prac można zobaczyć w Podkarpackim Centrum Sztuki Współczesnej im. Zdzisława Beksińskiego w Sanoku (rodzinnym mieście artysty). Co ciekawe, malarz nie nadawał swoim obrazom tytułów, co nie ułatwia interpretacji miłośnikom jego twórczości.

Niewykluczone, że Beksiński czerpał inspirację z własnego, dość tragicznego życia prywatnego. Wraz z żoną Zofią malarz opiekował się chorą matką i teściową. Zofia zmarła w 1998 r. w związku z tętniakiem aorty. Syn Tomasz, który zmagał się z problemami natury psychicznej, popełnił samobójstwo rok później. Sam Zdzisław Beksiński zginął tragicznie – został zamordowany przez syna swojego znajomego, który wykonywał dla niego drobne prace. Robert K. pojechał do malarza z zamiarem poproszenia o pożyczkę. Spodziewał się, że Beksiński odmówi. Gdy tak się stało, zadał artyście 17 ciosów nożem. Przyznał się do zbrodni. Został skazany na 25 lat pozbawienia wolności. Ukarano też 16-letniego kuzyna Roberta K., który pomógł mu przenieść ciało malarza na balkon – otrzymał wyrok 5 lat pozbawienia wolności.

Nie przegap

Cytat dnia. Pełne refleksji słowa Zdzisława Beksińskiego

„Beksiński. Dzień pod dniu kończącego się życia” Jarosława Mikołaja Skoczenia to zbiór zapisków artysty uzupełniony rozmowami z przyjacielem malarza – Wiesławem Banachem. Wśród poruszonych na kartach książki tematów można znaleźć m.in. podejście Zdzisława Beksińskiego do własnej twórczości, jego rozterki i refleksje. Jedna z opublikowanych złotych myśli dotyczy sposobu, w jaki człowiek odbiera otaczającą go rzeczywistość: „Świat tak naprawdę nie istnieje. To wszystko dzieje się w naszym mózgu. Prawdziwy świat jest dla nas niedostępny”.

Słowa artysty niosą istotną refleksję o zróżnicowanych punktach widzenia i subiektywnym charakterze, którego nie można odłączyć od ludzkiego poznania. Rzeczywistość jest przetwarzana przez nasz umysł. W rezultacie każdy człowiek tworzy własną wersję tego, co go otacza, choć na pierwszy rzut oka konkretne bodźce zewnętrzne są takie same dla zgromadzonych w jednym miejscu osób.

Myśl nabiera dodatkowego znaczenia w kontekście twórczości Zdzisława Beksińskiego. Jego surrealistyczne, artystyczne wizje można odczytywać jako próbę odzwierciedlenia przeżyć wewnętrznych, które napędzały sposób odbierania świata przez samego malarza.

Źródło: CHILLIZET/lubimyczytac.pl

Redakcja poleca