Tylko 80 minut drogi z Warszawy. Ten zamek nawiedza Żółta Dama
Polska może pochwalić się wieloma miejscami uznawanymi za nawiedzone. Jednym z nich jest zamek, który podobno doświadcza w nocy wizyt Żółtej Damy. Kim była kobieta za życia? Oto treść starej legendy.
- Gdzie leży zamek w Liwie.
- Jaką historię ma twierdza.
- Kim według legendy jest Żółta Dama.
Ten zamek ma długą historię. Podobno nawiedza go zjawa
Liw leży w województwie mazowieckim. Od Warszawy dzieli go ok. 80 minut drogi samochodem – najszybsza trasa wiedzie przez A2. W tej niewielkiej wsi stoją ruiny gotyckiego zamku książęcego, który wzniesiono w XV w. Zbudowanie twierdzy zalecił książę mazowiecki Janusz I Starszy. Na przestrzeni lat warownia była przebudowywana (1526-1536), niszczona (przez wojska szwedzkie i później podczas działań wojennych w trakcie II wojny światowej). Po wojnie zabezpieczono mury i dokończono rekonstrukcję wieży. Odbudowano też dwór kancelarii starościńskiej, który stał przy zamku w XVIII w.
Obecnie zwiedzającym udostępnia się sale znajdujące się odrestaurowanym dworze i wspomnianą wcześniej wieżę. W zamkowych ruinach mieści się Muzeum Zbrojownia. Za bilety normalne turyści zapłacą 20 zł, za ulgowe – 15 zł. Według starej legendy w salach i na zamkowym dziedzińcu po północy można dostrzec widmo Żółtej Damy. Kim była tajemnicza kobieta?
Quiz: Jakim miastem jesteś? Odpowiedz na 8 pytań i sprawdź
Kim jest Żółta Dama z zamku w Liwie?
Legenda o Żółtej Damie jest opowieścią o małżeńskiej zazdrości prowadzącej do śmierci. W zamku w Liwie miało zamieszkiwać kiedyś małżeństwo – Ludwika z Szujskich Kuczyńska oraz kasztelan liwski Marcin Kuczyński. Kasztelan był zazdrosny i nieustannie podejrzewał żonę o flirtowanie z młodszymi od niej dworzanami. Gdy trzy brylantowe pierścienie, które podarował małżonce, zniknęły w trudnych do wyjaśnienia okolicznościach, Marcin Kuczyński oskarżył Ludwikę o cudzołóstwo, uwięził w wieży, a na następny dzień kazał ściąć na głazie na dziedzińcu zamkowym.
Niedługo potem pierścienie znalazły się w gnieździe sroki. Skarb skradziony przez ptaka dowiódł niewinności straconej kobiety. Legenda twierdzi, że od tamtego czasu na terenie zamku pojawia się duch Ludwiki, przekonujący napotne osoby o swojej niewinności. Zjawa nazywana jest Żółtą Damą ze względu na noszony podobno żółty czepiec z welonem spływającym aż do ziemi. Pracownicy Muzeum Zbrojowni uspokajają jednak, że Ludwika wędruje po zamku tylko w późnych godzinach nocnych, a dodatkowo jest niegroźna.
Źródło: CHILLIZET/liw-zamek.pl/mazowsze.travel