„Parada planet” na niebie jeszcze w lutym. To zdarza się raz na kilka lat

2 min. czytania
16.02.2026 20:57
Zareaguj Reakcja
---- ----

Miłośnicy ciekawych zjawisk astronomicznych już mogą zacząć się cieszyć. W lutym na niebie będzie można zobaczyć „paradę” aż sześciu planet Układu Słonecznego. Chociaż niektóre planety będzie można dostrzec „gołym okiem”, eksperci radzą, by dodatkowo zaopatrzyć się w lornetki. Wówczas wrażenia będą jeszcze lepsze.

planety Układu Słonecznego
fot. Shutterstock
--1-- ----
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Jak często występują "parady planet" w Układzie Słonecznym.
  • Kiedy będzie można zobaczyć "paradę" sześciu planet w 2026 roku.
  • Które planety będą widoczne gołym okiem.
  • Dlaczego warto obserwować "paradę planet" z dala od miejskich świateł.

Ciekawe zjawisko na niebie. Będzie widoczne także z Polski

Zjawisko, w czasie którego kilka planet Układu Słonecznego ustawia się na niebie wzdłuż jednej linii (po łuku) potocznie nazywane jest przez ekspertów „paradą”. 3–4 planety widoczne jednocześnie na niebie zdarzają się dosyć często. Tego typu parady występują raz na kilkanaście miesięcy. Nie tak łatwo jest zobaczyć 5–6 planet w tym samym czasie. Takie zjawisko jest rzadsze i występuje raz na kilka lat. 7 planet w ułożonych wzdłuż jednej linii to już ekstremalnie rzadka sprawa. Występuje tylko raz na kilkanaście–kilkadziesiąt lat.

Miłośnicy ciekawych zjawisk astronomicznych mogą już zacząć się cieszyć. W lutym 2026 roku na niebie będzie widoczna „parada” aż 6 planet. W „rzędzie” ustawią się:

  • Merkury,
  • Wenus,
  • Jowisz,
  • Saturn,
  • Uran,
  • Neptun.

Główny moment „parady” przypada na 28 lutego 2026 roku, jednak już od połowy lutego zjawisko będzie coraz wyraźniejsze – z różnicami w zależności od lokalizacji i warunków pogodowych.

W Polsce również będzie można zobaczyć „paradę”. Planety będą widoczne ok. 30–60 minut po zachodzie Słońca. Eksperci zaznaczają, że warto patrzeć przede wszystkim w stronę zachodniego horyzontu.

Redakcja poleca

Jak przygotować się do „parady”? To zabierz ze sobą

Skuteczność obserwacji nieba oczywiście uzależniona będzie od pogody. Chmury mogą poważnie ograniczyć widoczność. Jeśli jednak pogoda będzie korzystna, warto znaleźć miejsca z dala od miejskiego oświetlenia. Szeroka panorama horyzontu będzie kluczem do sukcesu.

„Gołym okiem” będzie można zobaczyć cztery z sześciu planet, które ułożą się w „paradzie”. Wenus jest bardzo jasny i łatwy do zauważenia, podobnie jak Jowisz. Saturn i Merkury będą znajdować się niżej nad horyzontem, ale również będzie można dostrzec je bez sprzętu.

Osoby, które będą chciały zobaczyć także Uran i Neptun, powinny zaopatrzyć się w teleskop lub chociaż lornetki. To planety, które są bardzo daleko i odbijają mało światła. Bez optycznych przyrządów dostrzeżenie ich jest właściwe niemożliwe.

Źródło: ChilliET/The Guardian/Starwalk

Redakcja poleca