Labirynt tuneli ukryty pod miastem. Ta atrakcja przyciąga turystów nie tylko z Polski
Podziemne korytarze kryjące wiele niespodzianek i tajemnic – to atrakcja, które czeka na turystów, chcących zwiedzić podziemie kredowe w Chełmie. To miejsce ciekawe i związane z niezwykłą historią miasta (kiedyś prawie każdy dom miał w piwnicy osobne wejście do kopalni kredy). Zabytkowa kopalnia kredy została objęta ochroną konserwatora zabytków i co roku przyciąga turystów nie tylko z Polski.
Podziemie kredowe w Chełmie – jaka kryje się za tym historia?
O tym miejscu krążą legendy. Ten wielopoziomowy kompleks korytarzy i komór znajduje się pod powierzchnią Chełmu i przyciąga turystów, którzy uwielbiają eksplorować takie podziemne zakamarki. Chodzi o podziemia kredowe w Chełmie, które są pozostałością po zabytkowej kopalni kredy. Można się tu wiele dowiedzieć na temat górnictwa kredowego w Europie. Obiekt jest pod ochroną konserwatora zabytków.
Historia kopalni kredy w Chełmie zaczyna się w XIII w., a kończy na początku XX w., kiedy całkowicie zakazano wydobycia tego surowca. Zrobiły to władze miejskie mające na względzie bezpieczeństwo mieszkańców.
Najstarsze tunele zlokalizowane są w okolicy Góry Zamkowej. Wydobywana kreda stanowiła jedno z głównych źródeł utrzymania okolicznych mieszkańców – transporty kredy były wysyłane do odległych miejsc, m.in. do Krakowa. Surowiec ten był wykorzystywany m.in. w przemyśle ceramicznym i farbiarskim, a także w budownictwie.
Co ciekawe podziemne tunele kopalni były połączone z okolicznymi domostwami – aż 80 proc. z nich miało bezpośrednie wejście do kopalni z przydomowej piwnicy. Nazywano je szyjami murowanymi. W czasie wojen lub sąsiedzkich napaści tunele służyły mieszkańcom jako schronienie.
Podziemie kredowe w Chełmie – jak wyglądają?
Podziemne korytarze, tunele kopalni to prawdziwy labirynt, który znajduje się na 4-5 poziomach. Te najgłębiej położone są poniżej 20 m. Podobno długość wszystkich korytarzy to około 40 km, ale nie są to oficjalne dane. W niektórych miejscach znajdują się też spore komory. Turyści, ze względów bezpieczeństwa, mogą jednak zwiedzić jedynie dwukilometrowy fragment kopalni, znajdujący pod starą częścią miasta. Trasa biegnie przez trzy podziemne kompleksy korytarzy (błędników) w rejonie kościoła p.w. Rozesłania Świętych Apostołów, pod rynkiem staromiejskim i pod ulicą Przechodnią
Niestety w dawnych czasach nie zabezpieczano właściwie wyrobisk, dlatego w niektórych miejscach ziemia się zapadała. Na szczęście z pomocą przyszli górnicy ze Śląska, którzy zabezpieczyli zabytkową kopalnię. Niektóre miejsca wzmocniono, niektóre niestety trzeba było zasypać.
Podziemie kredowe w Chełmie – co można tam zobaczyć?
W zabytkowej kopalni kredy można zobaczyć korytarze eksploatacyjne z charakterystycznymi niszami, komory powstałe na skutek zwałów kredowych, a także staromiejską studnię z XIV w., która została zrekonstruowana na Placu Łuczkowskiego.
Wybrańcy mogą też podobno zobaczyć opiekuna kredowego labiryntu – Ducha Bielucha. Jeśli ktoś ma czyste sumienie i zwierzy się duchowi ze swoich marzeń, jedno z nich może się spełnić.
Wspomniany Bieluch to, według legendy, niedźwiedź brunatny, który zamieszkał w tunelach i od kredy jego sierść stała się biała. Mieszkańcy traktowali go z szacunkiem. Gdy Chełm najechali barbarzyńcy, niedźwiedź pomógł mieszkańcom i rozgromił napastników. To na część tego wydarzenia niedźwiedź biały stojący pośród trzech drzew stał się godłem Chełmna.
Podziemie kredowe w Chełmie – jak i kiedy można je zwiedzać?
Podziemia kredowe w Chełmie można zwiedzać jedynie w towarzystwie przewodnika. W sezonie letnim (tzw. wysokim) warto zarezerwować sobie miejsce, bo liczebność grup jest ograniczona. Najlepiej, dzwoniąc pod numer (82) 565 25 30, lub pisząc na adres: podziemiakredowe@mosir.chelm.pl. Poza sezonem letnim turyści indywidualni mogą zwiedzać podziemia codziennie w stałych godzinach: 10.00, 12.00, 14.00, 16.00. Natomiast w lipcu i sierpniu wejścia do podziemi są organizowane co godzinę, zaczynając o 10.00, a kończąc o 18.00 (ostatnie zejście).
Należy pamiętać, że w tunelach kredowych panuje stała temperatura – około 9°C, a wilgotność jest na poziomie 70-85%, lepiej więc wziąć ze sobą jakieś okrycie.
Na zwiedzanie tego dwukilometrowego odcinka należy zarezerwować około godziny. Wejście do podziemi znajduje się w skarpie poniżej kościoła p.w. Rozesłania św. Apostołów, przy ul. Lubelskiej 55a. Trasę można zakończyć w restauracji, której piwnica jest powiązana z tunelami kopalni.
W podziemiach można fotografować i filmować bez dodatkowych opłat. Parkingi w mieście są bezpłatne, ale centrum starego miasta wyłączone jest z ruchu samochodowego.
Ceny biletów: normalny – 30 zł, ulgowy dla uczniów oraz studentów do 25. roku życia, a także rencistów i emerytów – 22 zł. Informacje o dodatkowych zniżkach znajdziecie na stronie: podziemiakredowe.com.pl.
Źródło: CHILLIZET/ podziemiakredowe.com.pl