Niemiecka krytyka zniszczyła Żeromskiego. To dlatego nie dostał Nagrody Nobla
Choć czterokrotnie nominowano go do Nagrody Nobla, wyróżnienia tego nigdy nie dostał. Stefan Żeromski nazywany był „sumieniem narodu”, ale zagraniczna krytyka nie była mu przychylna. Jego szanse na Nobla przekreśliło niemieckie środowisko akademickie.
- Stefan Żeromski, choć nominowany cztery razy do Nagrody Nobla (1921-1924), nigdy jej nie otrzymał, przegrywając w 1924 roku z Władysławem Reymontem.
- Za brak nagrody odpowiedzialne było niemieckie środowisko akademickie, które uznało jego twórczość za „naciąganą” i „niejasną”.
- Bezlitosna krytyka niemiecka wynikała prawdopodobnie z treści powieści „Wiatr od morza”, gdzie Żeromski poruszył temat polskości ziem nadbałtyckich i walki z germanizacją.
Stefan Żeromski, jeden z najważniejszych pisarzy polskiego modernizmu, był czterokrotnie nominowany do Literackiej Nagrody Nobla w latach 1921–1924. Wyróżnienia tego nigdy jednak nie dostał. Choć jego proza była głęboko zaangażowana społecznie i narodowo, twórczość pisarza nie zyskała uznania w oczach zagranicznej krytyki. Najbliżej Nobla był 1924 roku, ale, jak wiemy, nagroda trafiła wówczas do Władysława Reymonta.
Stefan Żeromski do Nobla nominowany był 4 razy. Nagrody nigdy nie dostał
Jak to możliwe, że literat nazywany „sumieniem narodu”, mimo czterech nominacji, nigdy nie doczekał się tak ważnego wyróżnienia? Początkowo spekulowano, że za brak Nobla Żeromskiego odpowiadała polska prawica, która uważała go za postać zbyt lewicową.
Lata później okazało się jednak, że jego szanse na nagrodę całkowicie przekreśliło niemieckie środowisko akademickie. Krytycy stwierdzili wówczas, że pisarstwo Żeromskiego jest dla nich płytkie.
Po latach ujawniono kulisy decyzji akademików, którzy napisali o Żeromskim: „Jego myśli, które w jego kraju odbierane są jako poruszające i głębokie, nam wydają się naciągane i niejasne, podyktowane raczej silnymi emocjami niż głęboką inteligencją”. Nagrodzeni „Chłopi” Reymonta zyskali lepszą recenzję: „Jest to powieść wyjątkowa w najnowszej literaturze, prawdziwy epos prozą. A choć jest to epos w charakterze narodowy, dzięki bogactwu i prostocie opisu ziemi i ziemi tej najbliższych dzieci staje się absolutnie uniwersalny” - uznali akademicy
Żeromski doskonale wiedział, że w 1924 roku, akademia rozpatrywała jego kandydaturę. Na nagrodę jednak sam zdawał się nie liczyć. W swoich pamiętnikach pisał z dystansem: „Nic sobie z tego nie robię. Nic mnie to nie obchodzi”.
Bezlitosna niemiecka krytyka była prawdopodobnie reakcją na wydaną w 1922 roku powieść „Wiatr od morza”. Żeromski pisał w niej o polskości ziem nadbałtyckich i wielopokoleniowej walce z germanizacją.
Źródło: CHILLIZET / Instytut Książki / Culture.pl