„Bananowy song”. Historia o tym, jak Rynkowski stworzył przebój na przystanku

2 min. czytania
Aktualizacja 13.09.2025
13.09.2025 06:00
Zareaguj Reakcja
---- ----

„Bananowy song” był wielkim tanecznym hitem PRL-u. Nie od razu jednak zachwycił polską publiczność, status przeboju zyskał dopiero po występie VOX-u na festiwalu w Opolu. To jednak niejedyna ciekawa historia dotycząca tej piosenki. Wiedzieliście, że Rynkowski stworzył „song” na przystanku pod siedzibą PZPR?

VOX
fot. Facebook / Muzeum Piosenki Polskiej w Opolu
--1-- ----
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Jak Ryszard Rynkowski wymyślił melodię „Bananowego songu”?
  • Co sprawiło, że „Bananowy song” stał się przebojem?
  • Kto napisał tekst do „Bananowego songu”.
  • Kiedy i gdzie „Bananowy song” zadebiutował publicznie.

Ryszard Rynkowski zdobył popularność jako członek grupy Vox. Z zespołem związany był w latach 1978-1987, później zaś zaczął skupiać się na rozwoju kariery solowej. Skomponowane i śpiewane przez niego utwory już w PRL-u cieszyły się ogromną popularnością. Wizytówką Voxu stał się na przykład „Bananowy song”, który Rynkowski wygwizdał sobie na przystanku autobusowym. Oto historia powstania jednego z największych tanecznych przebojów powojennej Polski.

Redakcja poleca

„Bananowy song” – taneczny hymn, który powstał na przystanku autobusowym

Była jesień 1978 roku. Ryszard Rynkowski mieszkał wtedy na warszawskim Wawrze, a do pracy jeździł komunikacją miejską. Do domu wracał nocą, korzystając aż z trzech autobusów. Dziesięciokilometrowy odcinek drogi pokonywał w dwie godziny – miał więc wówczas sporo czasu na kontemplowanie życia. Pewnej nocy stało się jednak inaczej. Rynkowski oczekiwał na przyjazd autobusu na przystanku przy budynku Komitetu Centralnego PZPR, a z uwagi na chłód tuptał sobie i gwizdał. W ten sposób wpadł na melodię.

– Było wpół do drugiej w nocy, stałem sam pod wiatą, tuptałem sobie, bo było już chłodno i gwizdałem. To był jakiś taki motyw, który im dłużej gwizdałem, tym wydawał mi się fajniejszy. Żeby go nie zapomnieć, gwizdałem przez całą podróż dwoma autobusami, a kiedy dotarłem do domu, żeby nie budzić żony, nie usiadłem do instrumentu, tylko „nagwizdałem” go po cichutku, na moją świeżą wtedy zdobycz, czterościeżkowy magnetofon Kasprzak 240. W zamyśle miał to być dynamiczny dyskotekowy kawałek w stylu Eruption, czy Boney M. – opowiadał Rynkowski po latach, cytowany przez Cyfrową Bibliotekę Polskiej Piosenki.

Oglądaj

Tekstem do piosenki, jaka zyskała tytuł „Bananowy song”, zajął się Marek Skolarski. Utwór po raz pierwszy zagrano na Międzynarodowej Wiośnie Estradowej w Poznaniu w 1979 roku, ale nie wywarł na publiczności szczególnego wrażenia. Przebojem „song” stał się dopiero dzięki festiwalowi w Opolu, kilkanaście tygodni po właściwym debiucie.

Nie przegap

Źródło: CHILLIZET / Cyfrowa Biblioteka Polskiej Piosenki