„Nie bądź taki szybki Bill”. Piosenka, w której mistyfikacja doprowadziła do sukcesu
Piosenka „Nie bądź taki szybki Bill” była prawdziwym hitem PRL-u. Utwór ten powstał na potrzeby serialu „Wojna domowa”, w którym z playbacku wykonywała go Magdalena Zawadzka. Ta sprytna mistyfikacja doprowadziła do wielkiego sukcesu. Poznajcie historię przeboju z dawnych lat.
- „Nie bądź taki szybki Bill” to popularna piosenka z serialu „Wojna domowa”, która, choć nie była utworem przewodnim, zyskała ogromną sławę.
- Autorem słów utworu jest Ludwik Jerzy Kern, a muzykę skomponował Jerzy Matuszkiewicz.
- Piosenkę zaśpiewała Katarzyna Sobczyk, którą w serialu i teledysku zastąpiła aktorka Magdalena Zawadzka.
„Nie bądź taki szybki Bill”. Historia powstania kultowej piosenki
„Nie bądź taki szybki Bill” to utwór, który powstał na potrzeby serialu „Wojna domowa”. Nie był piosenką przewodnią, ale zyskał dzięki niemu tak wielką sławę, że trafił nawet na festiwal w Opolu. Historia powstania tego przeboju jest nietypowa. Jerzy Gruza i Mira Michałowska zdecydowali, że wszystkie teksty piosenek do serialu ma napisać Ludwik Jerzy Kern (którego Michałowska znała z „Przekroju”). On natomiast dowiedział się o powierzonym mu zadaniu tuż po powrocie z imprezy sylwestrowej, kiedy to do jego drzwi zapukał nieznany jegomość.
Po jakimś długim sylwestrze u literatów na Krupniczej wróciliśmy z żoną nad ranem do domu. Ledwośmy zasnęli, rozdzwonił się dzwonek i rozszalał pies. Wstałem, chwiejnym krokiem poszedłem do przedpokoju i otworzyłem drzwi. Za drzwiami stał dosyć tęgawy pan zupełnie mi obcy. Był to Mieczysław Wajnberger, kierownik produkcji serialu „Wojna Domowa”. Przepraszał, że w Nowy Rok i o takiej porze, ale jedzie do Zakopanego i wstąpił, aby mi wręczyć trzynaście teczek. Pan reżyser Gruza i pani Michałowska, autorka scenariusza zdecydowali, że to ja napiszę piosenki do serialu. A tych trzynaście teczek, to były scenariusze trzynastu odcinków. Ślicznie podziękowałem, pan Wajnberger się pożegnał, a ja wróciłem do noworocznego łóżka nie zdając sobie sprawy, jaki w tym momencie zrobiłem dobry interes
Kern szybko uporał się z tekstami. Gdy były gotowe, przekazał je Jerzemu Matuszkiewiczowi, który miał zająć się muzyką do serialu. – Gruza chciał już na początku podkreślić młodzieżowy charakter serialu, stąd zdecydował się od razu wprowadzić muzykę big beatową. Wydawało mi się, że im prościej napiszę, tym lepiej. Więc bez wielkiego wysiłku skomponowałem melodię opartą na podstawowych akordach, silnie ją zrytmizuję, myślałem i będzie w sam raz – opowiadał kompozytor i miał w tym absolutną rację.
Mistyfikacja doprowadziła do sukcesu
Piosenka „Nie bądź taki szybki Bill” szybko stała się ogólnopolskim przebojem. Jej wykonanie powierzono Katarzynie Sobczyk, która jednak osobiście w serialu się nie pojawiła. Jej głosem śpiewała z playbacku Magdalena Zawadzka, która w roli wypadła świetnie. Na tyle świetnie, że jeszcze lata później proszono ją o śpiewanie „Billa” na spotkaniach autorskich. Aktorka wystąpiła również w teledysku do piosenki, w którym zwinnie tańczyła z gitarą.
Gruza pytany, dlaczego zaangażował Zawadzką zamiast Sobczak, miał ponoć stwierdzić, że „pracuje z najlepszymi”. Powód jego decyzji pozostał nieznany.
Źródło: CHILLIZET / Cyfrowa Biblioteka Polskiej Piosenki