Netflix wziął na tapet legendę PRL-u. W latach 80. był idolem wielu Polek

2 min. czytania
10.06.2026 15:09
Obserwuj nas w Google
---- ----

Platforma streamingowa Netflix już jakiś czas temu ogłosiła, że powstanie film fabularny inspirowany życiem i wspomnieniami Jana Borysewicza. Wiadomo już, że produkcja „Mniej obcy” będzie miała premierę 7 października 2026 roku. W głównej roli zobaczymy młodego aktora Mikołaja Bukrewicza.

Mężczyzna w okularach przeciwsłonecznych i czarnej koszuli, uśmiecha się do kamery.
fot. EAST NEWS
--1-- ----
  • Jakie jest główne przesłanie filmu „Mniej obcy” o Janie Borysewiczu.
  • Dlaczego Jan Borysewicz chciał ukazać również swoje błędy w filmie.
  • Którego aktora zobaczymy w roli Jana Borysewicza w filmie „Mniej obcy”.
Redakcja poleca

Fani Lady Pank powinni pamiętać o tej dacie. Powstaje film o Janie Borysewiczu

Seriale i miniseriale inspirowane życiem gwiazd, celebrytów oraz innych znanych postaci są obecnie bardzo popularne. Doskonale wie o tym platforma streamingowa Netflix. Gigant już jakiś czas temu zapowiedział, że powstanie obraz fabularny oparty na wspomnieniach Jana Borysewicza – polskiego gitarzysty, kompozytora, autora tekstów.

Borysewicz zrobił gigantyczną karierę. Do dziś zdecydowanie najbardziej znany jest jako współzałożyciel i lider zespołu Lady Pank, który w latach 80. zdominował polską scenę rockową. Grupa sprzedała miliony płyt i wychowała kilka pokoleń słuchaczy. Pod koniec PRL-u tłumy fanek przychodziły na koncerty Lady Pank, kolekcjonowały plakaty zespołu i śledziły życie jego członków z uwagą. Jan Borysewicz, podobnie zresztą jak wokalista Janusz Panasewicz – był idolem ówczesnych kobiet.

Redakcja poleca

O czym dokładnie będzie „Mniej obcy”? „Nie chciałem ukrywać ani sukcesów, ani błędów”

Netflix zapowiedział już, że film inspirowany życiem Jana Borysewicza, będzie nosił tytuł „Mniej obcy”. Premiera została zaplanowana na 7 października 2026 roku, a w sieci pojawiła się krótka zapowiedź, tego, czego mogą spodziewać się fani gitarzysty. W postać lidera Lady Pank wcieli się młody aktor Mikołaj Bukrewicz – będzie to dla niego pierwsza, tak ważna rola. Na ekranie zobaczymy także innych członów popularnej grupy muzycznej. W tych rolach:

  • Hubert Miłkowski, 
  • Krzysztof Oleksyn, 
  • Mikołaj Matczak,
  • Marcel Barra.

 Andrzeja Mogielnickiego – autora tekstów – zagra Patryk Pietrzak. W obsadzie znaleźli się jednak również bardziej doświadczeni aktorzy: Ireneusz Czop, Kinga Preis. Reżyserem i producentem filmu jest polsko-szwedzki twórca Kristoffer Rus.

Quiz: Którym z 3 kultowych filmów jesteś? Sprawdź, jakie dzieło do ciebie pasuje

1 / 11
Co najbardziej cenisz w relacjach z ludźmi?

Czego dokładnie mogą spodziewać się fani Jana Borysewicza? Twórcy zaznaczają, że nie zabraknie hitów Lady Pank. Gitarzysta – w rozmowie z mediami – zdradził z kolei, że nie film nie będzie laurką – nie takiego efektu się spodziewa.

– Zależało mi, żeby ten film był prawdziwy i niczego nie upiększał. Nie chciałem ukrywać ani sukcesów, ani błędów, ani ceny, jaką przyszło mi zapłacić za życie podporządkowane muzyce. To nie jest historia o tym, że warto ślepo gonić za marzeniami. Raczej o tym, że jeśli naprawdę nie potrafisz z czegoś zrezygnować, musisz być gotowy ponieść konsekwencje swoich wyborów. Mam nadzieję, że widzowie zobaczą w tym filmie nie tylko rock’n’rollową historię, ale też szczerą opowieść o pasji, która potrafi dawać wolność, ale potrafi też bardzo dużo zabrać – powiedział 71-letni muzyk, cytowany przez PAP.

Oglądaj

Źródło: ChilliZET/PAP

Redakcja poleca