Eurowizja 2026. Które kraje zrezygnują z udziału, jeśli Izrael wystąpi?
Konkurs Piosenki Eurowizji po raz kolejny mierzy się z licznymi zarzutami o bierność związaną z dopuszczaniem do udziału KAN - izraelskiego nadawcy. Niektóre kraje zrzeszone w Europejskiej Unii Nadawców zapowiedziały już, że wycofają się z uczestnictwa, jeśli postawa nie ulegnie zmianie. Kto jasno określił swoje stanowisko?
Udział Izraela w Konkursie Piosenki Eurowizji pozostaje kontrowersyjny w związku z tragiczną sytuacją w Strefie Gazy. Europejska Unia Nadawców (EBU) od 2024 r. mierzy się z potężną krytyką w kwestii m.in. umowy utrzymywanej z głównym sponsorem Moroccanoil (izraelską marką kosmetyków do włosów), braku reakcji na skargi innych nadawców, wzmożoną cenzurą w celu wyśledzenia u artystów potencjalnych elementów politycznych (głównie propalestyńskich) czy stosowaniem technologii zagłuszającej masowe buczenie podczas występów Eden Golan i Yuval Raphael - wokalistek startujących w barwach Izraela w latach 2024-2025.
W związku z tą sytuacją wizerunki marek EBU i samego konkursu systematycznie przeżywają kryzys. Głos zaczynają zabierać sami nadawcy. Kto zadeklarował lub zasygnalizował wycofanie się ze startu, jeśli na eurowizyjnej scenie w 2026 r. pojawi się reprezentant izraelskiego nadawcy KAN?
Słowenia
Telewizja RTV SLO ze Słowenii już w 2024 r. wysłała do EBU protest dotyczący zachowania reprezentacji izraelskiej podczas konkursu oraz możliwego wpływu Moroccanoil na przebieg konkursu. Ksenija Horvat, szefowa krajowego nadawcy, przyznała, że delegacja przekazała szczegółowe pytania i propozycje również po tegorocznym konkursie. „W zeszłym roku byliśmy ignorowani w mniejszym i większym stopniu. W tym roku jest zasadniczo tak samo. Dlatego realistycznie sądzimy, że nie będziemy w stanie pojechać na Konkurs Piosenki Eurowizji” - miała poinformować Horvat podczas posiedzenia rady RTV. W liście do EBU szefowa słoweńskiej telewizji wyraziła zaniepokojenie zmianą dynamiki konkursu, wskazując, że udział Izraela uczynił go „dalekim od apolityczności i jedności”. Nadawca zapowiedział, że decyzja o uczestnictwie zależy od tego, jaką decyzję w sprawie Izraela podejmie Europejska Unia Nadawców, co oznacza, że reprezentant Słowenii nie wystąpi w sytuacji, w której na scenie pojawi się propozycja muzyczna z Izraela.
Irlandia
Irlandzki nadawca RTÉ poinformował, że nie weźmie udziału w Konkursie Piosenki Eurowizji 2026, jeśli wystąpi podczas niego reprezentacja izraelskiego KAN. „RTÉ uważa, że udział Irlandii byłby nie do przyjęcia, biorąc pod uwagę ciągłe i przerażające straty w ludziach w Strefie Gazy. RTÉ jest również głęboko zaniepokojone celowymi zabójstwami dziennikarzy w Strefie Gazy, odmową dostępu dziennikarzy zagranicznych do tego terytorium oraz losem pozostałych zakładników” – przekazano.
Holandia
Niderlandzki nadawca AVROTROS przekazał, że „nie może już dłużej usprawiedliwiać udziału Izraela w obecnej sytuacji, biorąc pod uwagę trwające i poważne cierpienia ludzi w Strefie Gazy”. Wyrażono też zaniepokojenie naruszeniami wolności prasy. W oświadczeniu dla mediów napisano: „Konkurs Piosenki Eurowizji powstał w 1956 roku, aby zjednoczyć ludzi po okresie głębokich podziałów i wojny. Od momentu powstania, siedemdziesiąt lat temu, muzyka była centralnym elementem jego jednoczącej natury, z jej podstawowymi wartościami, takimi jak pokój, równość i szacunek. […] Udowodniono, że rząd Izraela ingerował w ostatnią edycję Konkursu Piosenki, wykorzystując wydarzenie jako instrument polityczny. […] Okoliczności te są sprzeczne z wartościami, które AVROTROS reprezentuje jako nadawca publiczny”. AVROTROS podjął decyzję, że udział reprezentacji Holandii w Eurowizji 2026 nie będzie możliwy, dopóki Izrael pozostanie członkiem EBU.
Hiszpania
Głos na temat wycofania początkowo zabrał minister kultury Ernest Urtasun. Polityk powiedział w rozmowie z La Hora de la 1: - Nie możemy normalizować udziału Izraela w wydarzeniach takich jak Eurowizja. […] Istnieje [tam] wyraźna reprezentacja narodowa. Nie chodzi tylko o jednego artystę. Szef resortu kultury podkreślił: - To decyzja RTVE, ale mogę powiedzieć, że jeśli Izrael weźmie udział, a my nie będziemy mogli wykluczyć go z konkursu, będziemy musieli podjąć odpowiednie kroki – włącznie z całkowitym wycofaniem się.
16 września 2025 r. rada zarządcza RTVE poinformowała, że wyraża zgodę na brak udziału Hiszpanii w konkursie, jeśli na scenie pojawi się artysta izraelski. Jednocześnie nie ma to wpływu na Benidorm Fest - organizowany co roku festiwal, który był traktowany jako preselekcje. Hiszpania stała się w ten sposób pierwszym krajem tzw. Wielkiej Piątki, który zagroził wycofaniem.
Islandia
Przewodniczący rady islandzkiego nadawcy publicznego RÚV Stefán Jón Hafstein powiedział w rozmowie z serwisem Vísir, że „nie wie”, czy reprezentacji kraju uda się pojawić na Konkursie Piosenki Eurowizji 2026. - Nie odważę się powiedzieć, jak zagłosuje zarząd jako całość, jeśli dojdzie do podjęcia decyzji: z udziałem Izraela czy bez niego - zastrzegł na razie szef RÚV, podkreślając jednak, że sam uważa, że Islandia nie powinna startować, jeśli na Eurowizji 2026 pojawi się Izrael, a rada „była jednomyślna”, zgłaszając zastrzeżenia w tej sprawie.
Źródło: CHILLIZET/evrovizija.com/visir.is/wiwibloggs.com