Czesław Niemen wystąpił w filmie Andrzeja Wajdy. Zagrał… snopek słomy
Czesław Niemen miał na swoim koncie drobną rolę aktorską. Piosenkarz wystąpił w filmie Andrzeja Wajdy, gdzie wcielił się w bardzo nietypową postać. Miała ona jednak olbrzymie znaczenie dla polskiej kultury. Niemen sprawdził się genialnie.
- Jaką rolę Czesław Niemen zagrał w filmie Andrzeja Wajdy.
- Dlaczego Wajda mógł zaproponować współpracę Niemenowi.
- Dlaczego Niemen nie wystąpił fizycznie na ekranie w „Weselu”.
- Co symbolizuje postać Chochoła w „Weselu” Wyspiańskiego.
Światowa filmografia zna wiele przypadków, gdy gwiazdy muzyki próbowały swoich sił w aktorstwie. Tak było między innymi z Frankiem Sinatrą, Dolly Parton czy, bliższą współczesnym widzom, Lady Gagą. Takie sytuacje zdarzały się też w Polsce. Na wielkim ekranie mogliśmy zobaczyć m.in. Korę (Wielka majówka), Annę German (Rejs), Irenę Santor (Przygoda z piosenką) czy Krzysztofa Krawczyka (Polowanie na muchy). Epizod aktorski miał za sobą również Czesław Niemen. Piosenkarz zagrał w jednym z kultowych filmów Andrzeja Wajdy, gdzie wcielił się w… pęk słomy. I nie, nie był to żart.
Czesław Niemen wystąpił w filmie Andrzeja Wajdy
W 1972 roku Czesław Niemen był już jednym z najbardziej rozpoznawalnych artystów w kraju. Jego głos kojarzono z utworami o poetyckiej głębi, co sugeruje, że dlatego właśnie Wajda mógł zaproponować mu rolę w tak ważnym filmie. A mowa tu oczywiście o „Weselu”, w którym Niemen wcielił się w rolę Chochoła.
Piosenkarz, co zrozumiałe, nie wystąpił w filmie fizycznie. Trudno byłoby oczekiwać, że człowiek przebrany za pęk słomy nie wywołałby u widzów efektu komicznego – a wiemy przecież, że nie taki charakter nadał mu Wyspiański. Chochoł w dramacie był postacią symboliczną, która reprezentowała bierność i marazm polskiego społeczeństwa. Przeszywający głos Niemena sprawdził się w tej roli idealnie.
Andrzej Wajda zrealizował „Wesele” we współpracy z peerelowską śmietanką aktorską. W adaptacji dramatu wystąpili m.in. Daniel Olbrychski, Franciszek Pieczka, Emilia Krakowska, Bożena Dykiel, Marek Perepeczko, Marek Walczewski czy Andrzej Łapicki. W 1974 roku film otrzymał Złotą Kamerę w kategorii najlepszy film polski za rok 1973.
Źródło: CHILLIZET