Klątwa "Dziecka Rosemary". Czy można nakręcić film o szatanie i nie ponieść konsekwencji?
"Dziecko Rosemary" to nie tylko arcydzieło horroru, ale i film przeklęty. Od tragicznej śmierci Komedy, przez morderstwo Sharon Tate, aż po śmierć Lennona – mroczna wizja Polańskiego zdawała się wychodzić poza kadr, niszcząc życie twórcom. Czy można nakręcić film o szatanie i nie ponieść konsekwencji?
- Dlaczego 'Dziecko Rosemary' Polańskiego uważane jest za film przeklęty.
- Jakie wydarzenia wzmocniły czarną legendę filmu 'Dziecko Rosemary'.
- Co skłoniło producenta Williama Castle'a do obaw o klątwę związaną z filmem.
- Które tragiczne wydarzenia powiązano z klątwą 'Dziecka Rosemary'.
"Dziecko Rosemary" przyniosło Romanowi Polańskiemu dwie sławy – dobrą i złą. Dobrą, bo był to film bardzo udany. W 1969 roku wygrał Oscara dla najlepszej aktorki drugoplanowej (Ruth Gordon), a samemu Polańskiemu zapewnił drugą w karierze nominację do nagrody. "Dziecko Rosemary" było jego popisem reżyserskim. Polański przedstawił tę adaptowaną historię w sposób, który przeprowadza widza przez jego własne emocje – zaczynając od niewinnego niepokoju, aż po właściwą (samej Rosemary) paranoję. To psychologiczna uczta, która wyszła daleko poza ramy kadru, przynosząc filmowi drugą ze wspomnianych sław. Uczta, która zapoczątkowała trudny do wyjaśnienia ciąg tragicznych zdarzeń.
Czarna legenda "Dziecka Rosemary"
W latach 60. mówiono, że "Dziecko Rosemary" obarczone jest klątwą, która w pierwszej kolejności dotknęła Williama Castle'a – reżysera i producenta filmowego, który zajął się promocją projektu Polańskiego. Castle był człowiekiem doskonale znanym w Hollywood. Słynął z wielkiego zamiłowania do horrorów, kontrowersyjnych form promocji i wzbudzania sensacji. W trakcie projekcji swoich filmów potrafił na przykład zrzucać na widzów fosforyzujące szkielety i zapowiedział, że rodzina widza, który umrze ze strachu na seansie, dostanie od niego wysokie odszkodowanie. Castle był oficjalnym właścicielem praw do ekranizacji "Dziecka Rosemary", ale (ze względu na jego złą reputację) wytwórnia Paramount Pictures nie zgodziła się na to, żeby to on stanął za kamerą. Przedsiębiorstwo powierzyło reżyserię Polańskiemu, jemu zaś zaproponowano rolę głównego producenta. Castle się zgodził, ale z faktem tym ponoć nigdy się nie pogodził. Był to jednak dopiero początek jego problemów.
Kilka miesięcy po zakończeniu zdjęć do "Dziecka Rosemary" Castle zaczął borykać się z poważnymi problemami zdrowotnymi i trafił do szpitala. Po premierze filmu miał zaś otrzymywać listy z pogróżkami za "za sprowadzenie na świat zła". Czy było tak naprawdę – trudno powiedzieć. Castle zaczął rozpowiadać, że boi się "Dziecka Rosemary", bo to film przeklęty, który wpędził go w problemy zdrowotne. Sytuacji, które wpisały się w czarną legendę tego kultowego horroru, było jednak znacznie więcej.
Wizja Polańskiego
Mia Farrow została zmuszona przez Polańskiego do przechodzenia przez ulicę bez oglądania się na jadące samochody. Reżyser miał jej powiedzieć, że "nikt nie potrąci ciężarnej kobiety" i wyszedł za nią na ulicę, filmując scenę z ręki. Na potrzeby jednej ze scen aktorka musiała również zjeść prawdziwą ociekającą krwią wątróbkę. W tamtym czasie była wegetarianką.
Rozwód i zranione ego
W trakcie zdjęć na oczach całej ekipy Mia Farrow otrzymała pozew rozwodowy od Franka Sinatry. Muzyk nie chciał, aby po ich ślubie Mia kontynuowała karierę aktorską, na co ona się nie zgodziła. Aktorka była załamana.
Dwa morderstwa
W roku ukończenia filmu Sharon Tate została zamordowana przez sektę Charlesa Mansona. Ten nadał zbrodni tytuł "Helter – Skelter", dokładnie tak, jak nazywa się jedna z hitowych piosenek Beatlesów. 12 lat po realizacji 'Dziecka Rosemary" John Lennon został zamordowany przed Dakota Building – tą samą kamienicą, w której kręcony był film Polańskiego.
Śmierć Krzysztofa Komedy
W roku premiery "Dziecka Rosemary" Krzysztof Komeda (twórca muzyki) uległ poważnemu wypadkowi. Polański opowiadał, że doszło do niego, gdy kompozytor wracał do domu z Markiem Hłaską. Pisarz miał nieumyślnie zepchnąć go ze skarpy, a w wyniku upadku Komeda poważnie zranił się w głowę. Przez kilka tygodni skarżył się na migreny i bóle głowy, aż ostatecznie stwierdzono u niego krwiaka mózgu. Komeda zmarł po powrocie do Polski w kwietniu 1969 roku. Niespełna miesiąc później, w tajemniczych okolicznościach, zmarł również Marek Hłasko.
Nawiedzona kamienica?
Mroczna historia "Dziecka Rosemary" zaczęła tworzyć wiele plotek i mitów. Jedna z nich głosiła, że w kamienicy, w której nagrywano film, dochodziło do zjawisk paranormalnych.
Źródło: CHILLIZET / Filmweb / Onet Kultura / Culture