Cytat dnia. Danuta Szaflarska: „Wszelkie próby odmładzania się…”

2 min. czytania
08.04.2026 07:42
Zareaguj Reakcja
---- ----

Danuta Szaflarska to niezwykła postać polskiej kultury. Aktorka dożyła 102 lat, kończąc karierę zawodową już po „setce”. Wybierała rozmaite role, zachwycając w każdym wieku. Otwarcie mówiła też o swoim podejściu do życiowej dojrzałości. Jej słowa wybrzmiewają szczególnie mocno w czasach, w których część społeczeństwa dąży do jak najmłodszego wyglądu.

Danuta Szaflarska
fot. Piotr BLAWICKI/East News
--1-- ----
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Jak mówiła o starości Danuta Szaflarska.
  • Jak układała się kariera aktorki.
  • W jakich filmach zagrała Danuta Szaflarska.

Danuta Szaflarska – gwiazda polskiego filmu. Grała nawet po przekroczeniu „setki”

Danuta Szaflarska jest uważana za najdłużej czynną zawodowo polską aktorkę. Urodziła się w 1915 r. W latach 1939-2016 z pasją wykonywała swój zawód. Pojawiała się na deskach teatru, przed kamerą oraz przy dubbingowym mikrofonie. Zachwycała rozpiętością ról, przykuwając uwagę m.in. w „Zakazanych piosenkach”, „Warszawskiej premierze” czy „Ludziach z pociągu”. Nie zwalniała tempa w dojrzałym wieku – po 80. roku życia widzowie mogli podziwiać ją m.in. w „Żółtym szaliku”, „Pokłosiu” czy refleksyjnej produkcji o przemijaniu – „Pora umierać”. Do 2014 r. grała w teatrze. Brała też udział w słuchowiskach i przedsięwzięciach głosowych, m.in. w pierwszym w pełni wykonanym w Polsce dubbingu do filmu „Harry Smith odkrywa Amerykę”. W 2016 r. - w wieku 101 lat – Danuta Szaflarska zakończyła karierę. Zmarła rok później.

Po aktorce pozostało nie tylko jej obszerne portfolio, ale i wspomnienia czy wywiady. W jednym z nich Danuta Szaflarska podzieliła się swoim podejściem do starości.

Quiz: Aktorzy i aktorki II RP. Rozpoznasz przedwojenne gwiazdy kina?

NAC/Domena publiczna
1 / 18
To jedna z największych gwiazd kina II RP. Kto jest na zdjęciu?
Nie przegap

Cytat dnia. Inspirujące słowa Danuty Szaflarskiej

Danuta Szaflarska podchodziła do swojego dojrzałego wieku oraz procesu starzenia się z prostotą i realizmem. W rozmowie z „Rzeczpospolitą” w 2002 r. (a zatem w wieku 87 lat) uznała: „Wszelkie próby odmładzania się podkreślają tylko, że się jest starym. Myślę, że trzeba się normalnie, spokojnie starzeć. Każdy wiek ma też swoje radości, nie tylko zmartwienia”. Słowa aktorki niosą wyjątkową naukę o cykliczności życia oraz naturalnym procesie, którego na przestrzeni lat doświadcza ludzkie ciało. Cytat można interpretować również jako zachętę do rezygnacji z nadmiernej presji związanej z powierzchownością. Wypowiedź wybrzmiewa bardzo mocno w czasach, w których młodość próbuje gonić się na różne sposoby – nie tylko za pomocą korzystnych w każdym wieku ćwiczeń i zdrowego odżywiania, ale również poprzez medycynę estetyczną i chirurgię plastyczną.

Można dostrzec tu sporo czułości wobec procesu dojrzewania. Starość nie musi być tylko utratą młodości. W tym ujęciu staje się zyskiem. Niesie doświadczenie, życiową mądrość i świadomość.

Źródło: CHILLIZET/Rzeczpospolita/dubbing.pl/filmweb.pl

Redakcja poleca