Autor słynnego dzieła ukrył się wśród namalowanych postaci. Zburzył 4. ścianę
„Szkoła Ateńska” jest legendarnym malowidłem, które stworzył Rafael Santi. Fresk znajduje się w Watykanie. „Szkołę Ateńską” uznaje się za jedno z najsłynniejszych arcydzieł renesansowych. Nie wszyscy wiedzą jednak, że wśród dziesiątek namalowanych postaci autor umieścił samego siebie.
- W którym miejscu „Szkoły Ateńskiej” można dostrzec Rafaela Santiego.
- Jakie postaci znajdują się na malowidle.
- Gdzie znajduje się fresk.
„Szkoła Ateńska” zachwyca detalami. Namalowano tu wiele znanych postaci
„Szkoła Ateńska” przedstawia kilkadziesiąt osób zgromadzonych w miejscu przypominającym antyczną świątynię – na takie otoczenie wskazują rzeźby Minerwy i Apolla. Centralnymi postaciami fresku znajdującego się w sali Stanza della Segnatura w Pałacu Apostolskim w Watykanie są słynni filozofowie – Platon wskazujący w stronę nieba i Arystoteles z ręką wyciągniętą w stronę ziemi. Rafael postanowił ukazać ich jako równych sobie, wierząc, że ich nauki się uzupełniają. Wśród innych wielkich myślicieli można dojrzeć również Sokratesa, pogrążonego w rozmowie z uczniami, czy zamyślonego Heraklita. Obok Sokratesa stoi młodzieniec w zbroi – Alcybiades, strateg i polityk.
Quiz: Autorzy słynnych dzieł sztuki. Kto namalował ten obraz?
Na malowidle umieszczono również znane postaci z innych dziedzin. To m.in. starożytni naukowcy: Pitagoras dokonujący obliczeń (który matematyką zajmował się również filozofią), Euklides z cyrklem czy Ptolemeusz trzymający glob ziemski. Obok Ptolemeusza stoi Zoroaster (Zaratustra), dzierżący niebo również w formie globu. „Szkoła ateńska” gromadzi też osoby, co do których tożsamości badacze nie mają pewności. Wątpliwości budzi np. kobieta w białej szacie. Często przyjmuje się, że jest to uczona Hypatia z Aleksandrii. Wśród innych ciekawych osób znalazł się również... Rafael Santi.
Malarz schował się na własnym dziele. Gdzie można go znaleźć?
Szczególnie interesująca jest prawa strona „Szkoły ateńskiej”. Obok Ptolemeusza i Zaratustry widać bowiem samego Rafaela Santiego. Malarz umieścił na malowidle własną twarz, stając się pomostem między dziełem a rzeczywistością osób, które je oglądają. Artysta jako jedyny patrzy bezpośrednio na widza, tworząc wrażenie tzw. zburzenia czwartej ściany. Poprzez nawiązanie kontaktu wzrokowego chce dać znać, że ma świadomość bycia obserwowanym.
Fresk można zobaczyć, nabywając bilety do Muzeów Watykańskich. Według strony internetowej Vatican Museums najniższa cena to obecnie 39 euro (około 167 zł).
Źródło: CHILLIZET/vatican-museums.com/lente-magazyn.com