advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Czym różni się wino zakręcane od korkowanego? Robert Makłowicz tłumaczy

2 min. czytania
Aktualizacja 27.10.2025
27.10.2025 15:18
Zareaguj Reakcja
---- ----

Panuje przekonanie, że wina zakręcane są znacznie gorszej jakości niż te zamykane na korek. Okazuje się jednak, że nie jest to prawda. Robert Makłowicz postanowił rozwiać wszelkie wątpliwości.

Wino zakręcane czy korkowane? Robert Makłowicz tłumaczy różnicę
fot. Shutterstock
--1-- ----
  • Zakręcanie czy korkowanie wina nie świadczy o jego jakości.
  • Nie wszystkie wina muszą być korkowane, co wpływa na cenę.
  • Zakrętka wskazuje na czas przechowywania, nie na jakość.

Wino zakręcane czy korkowane? Robert Makłowicz tłumaczy różnicę

Wino od lat uchodzi za jeden z najbardziej uniwersalnych prezentów. Pasuje niemal do każdej okazji – urodzin, kolacji ze znajomymi, świąt czy wizyty u teściów. Miłośnicy dobrych trunków z pewnością wiedzą, jaki alkohol wybrać. Amatorzy jednak często mają wątpliwości. Wielu z nich, stojąc przed półką wypełnioną procentowymi napojami, zastanawia się, czy danie w prezencie zakręcanego wina to nietakt. W zbiorowej świadomości wciąż bowiem funkcjonuje przekonanie, że zakręcane wino jest znacznie gorsze od tego zamykanego na korek. Czy przeświadczenie to jest słuszne? Robert Makłowicz – znany dziennikarz, podróżnik, krytyk kulinarny – postanowił wyjaśnić tę kwestię.

– Trzeba powiedzieć jasno i od początku. Zakręcanie, czy też korkowanie wina nie jest żadnym wyznacznikiem jego jakości – podkreślił ekspert.

Sposób zamknięcia wina nie świadczy o jakości trunku

Robert Makłowicz zaznaczył, że obecnie ceny prawdziwych korków, które powstają z dębu korkowego, są niezwykle wysokie. Ceny półproduktów znacząco podnoszą ceny win, a tym samym obniżają ich atrakcyjność. Ekspert podkreślił, że nie wszystkie wina muszą być korkowane. – Korki służą do win, które są przeznaczone do długiego leżakowania – wyjaśnił. I dodał, że sposób zamknięcia wina wcale nie świadczy o jakości trunku.

– Ludzie już jakiś czas temu wpadli na pomysł, by wina, które nie są przeznaczone do przechowywania w piwnicy przez dwadzieścia lat, po prostu zakręcać. O czym mówi nam zakrętka? Tylko o tym, że wino jest przeznaczone do wypicia w ciągu najbliższych dwóch, góra trzech lat. (…) Zakrętka to tylko wyznacznik tego, jak długo wino ma być przechowywane. Poza tym sposób zatkania nic nam o winie nie mówi – wytłumaczył Robert Makłowicz.

Nie przegap

Źródło: CHILLIZET