Solo-maxxing staje się coraz popularniejszy. Młodzi nie chcą tracić czasu i pieniędzy
Młode pokolenia często podchodzą do randkowania w inny sposób niż ich poprzednicy. Świadczą o tym między innymi liczne trendy, które wpływają na sposób budowania relacji. Okazuje się, że coraz popularniejszy staje się tzw. solo-maxxing. Przedstawiciele pokolenia Z świadomie rezygnują z aktywnego poszukiwania partnera, aby skupić się na własnym rozwoju.
- Jakie znaczenie mają media społecznościowe w randkowaniu?
- Dlaczego młode pokolenia wybierają solo-maxxing?
- Czym charakteryzuje się życie w stylu solo-maxxingu?
- Co oznacza niezależność finansowa w kontekście solo-maxxing?
Jak dziś buduje się relacje? Młodzi mają dość
Młode pokolenia inaczej podchodzą do związków i relacji. Trudno się temu dziwić – w ostatnich latach sposób nawiązywania znajomości mocno się zmienił. Duży wpływ na to miały media społecznościowe oraz aplikacje i portale randkowe. Tego typu narzędzia z jednej strony ułatwiają poznawanie nowych osób, z drugiej sprawiają, że randkowanie staje się bardziej skomplikowane i wymagające.
Coraz więcej przedstawicieli pokolenia Z przyznaje, że ma dość ciągłego poszukiwania miłości – umawiania się na kolejne spotkania, przeglądania kolejnych profili, prowadzenia zapoznawczych, kurtuazyjnych rozmów. To potrafi być męczące, wyczerpujące psychicznie i nużące. Dochodzi do tego jeszcze aspekt finansowy. Randki w restauracjach, kawiarniach, kinach czy barach wiążą się przecież ze sporymi wydatkami. Część młodych ludzi zamiast inwestować czas i pieniądze w kolejne nieudane znajomości, wybiera skupienie się na sobie, swoim rozwoju i pasjach. Coraz większa popularność tego typu postawy doprowadziła do powstania terminu solo-maxxing.
Czym jest Solo-maxxing? Młodzi dorośli mają dość nieskutecznych randek
Solo-maxxing to określenie, które odnosi się do celowego skupiania się na życiu w pojedynkę. Młode osoby, które przyjmują ten sposób działania, przestają traktować życie singla, jako etap przejściowy. Są zmęczone nieskutecznymi randkami i decydują, że nie będą dłużej tracić czau na szukanie miłości. Postanawiają za to świadomie budować swoją niezależność – również finansową. Zamiast inwestować w nieudane spotkania, wydają pieniądze na rozwój i przyjemności:
- kursy doszkalające,
- sport,
- naukę,
- karierę,
- hobby,
- podróże.
Solo-maxxing ma wiele plusów i może być satysfakcjonujący. Przede wszystkim ze względu na odrzucenie społecznej presji, by koniecznie być w związku. Dla wielu osób jest to także możliwość lepszego poznania siebie, swoich wartości i oczekiwań.
Co ważne, osoby, które decydują się na solo-maxxing, nie deklarują, że będą żyły samotnie do końca życia. Nie odrzucają miłości ani możliwości stworzenia związku. Jeśli odpowiednia osoba pojawi się naturalnie na ich drodze, są otwarte na relację. Nie traktują jednak związku jako warunku szczęścia czy życiowego spełnienia.
Źródło: ChilliZET/PsychologyToday/The Guardian