Co oznacza ten znak? Każdy Polak powinien go znać, może uratować życie
Kanadyjska organizacja wymyśliła międzynarodowy sygnał wzywania pomocy. Informuje on o tym, że jesteśmy ofiarą przemocy. Każdy powinien znać ten znak, bo może on uratować życie.
- W związku ze wzrostem liczby zgłoszeń dotyczących przemocy domowej w czasie pandemii koronawirusa, kanadyjska organizacja stworzyła międzynarodowy sygnał "pomóż mi"
- Wykonanie tego znaku jest proste - pokaż otwartą dłoń i złóż dłoń w pięść, chowając kciuk do środka
- Jeżeli ktoś pokazuje ci ten sygnał, niezwłocznie skontaktuj się z policją pod numerem alarmowym 112
Jak wygląda międzynarodowy znak pomocy? Ten sygnał może uratować życie
W czasie pandemii koronawirusa zostaliśmy zamknięci w domach. Ci, którzy doświadczali agresji domowej, zostawali sam na sam ze swoim prześladowcą. Często nie mieli dokąd uciec ani z kim porozmawiać. Niestety w konsekwencji tego na całym świecie odnotowano gwałtowny wzrost liczby zgłoszeń dotyczących przemocy - głównie wobec kobiet i dziewcząt. W związku z tą niepokojącą tendencją 14 kwietnia 2020 roku kanadyjska organizacja Canadian Women's Foundation wymyśliła znak informujący "pomóż mi". Wkrótce za pomocą mediów społecznościowych dotarł on do milionów użytkowników sieci. I choć pandemia już za nami, sygnał przetrwał do dziś.
"Pomóż mi" to międzynarodowy znak, obecnie znany praktycznie na całym świecie. Jest dyskretny i nie wymaga bliskiego kontaktu - można go pokazać nawet przez okno, z samochodu czy podczas rozmowy wideo. Możemy wysłać go do kogoś, kogo znamy lub całkowicie obcej nam osoby. Jak wykonać sygnał "pomóż mi"? To proste. Pokaż otwartą dłoń, a następnie złóż ją w pięść chowając kciuk do środka. Poniżej prezentujemy zdjęcie poglądowe.
Co zrobić, gdy ktoś pokaże nam znak "pomóż mi"?
Przede wszystkim powinniśmy zachować spokój i w żaden sposób nie dawać oznak, że coś jest nie tak. Niewykluczone, że prześladowca znajduje się gdzieś w pobliżu. Jeżeli zorientowałby się, że jego ofiara poprosiła nas o pomoc, mogłoby to ją narazić na konsekwencje. W takiej sytuacji należy zakończyć spotkanie lub rozmowę tak, jakby nic się nie stało, a następnie niezwłocznie zadzwonić pod numer alarmowy 112. Wyjaśnij policji sytuację - powiedz, że osoba poprosiła cię o pomoc w ten sposób.
Źródło: CHILLIZET/policja.pl