5 zachowań toksycznej matki. Psychoterapeutka wymienia jednym tchem
Oczywiście chcielibyśmy, aby relacje między rodzicami a dorosłymi dziećmi zawsze układały się pomyślnie. Niestety, na ich jakość może wpływać wiele czynników. Psychoterapeutka Aleksandra Woźniak-Miszewska jakiś czas temu podzieliła się w swoich mediach społecznościowych refleksją na ten temat. Wskazała, po czym można rozpoznać, że matka wykazuje toksyczne skłonności.
- Matka może przejawiać toksyczne zachowania wobec dzieci, co objawia się m.in. nadmierną kontrolą i ignorowaniem granic.
- Psychoterapeutka Aleksandra Woźniak-Miszewska wymienia 5 sygnałów wskazujących na toksyczne skłonności, m.in. brak zainteresowania dzieckiem i wieczne narzekanie.
- Aby zadbać o swój dobrostan, zaleca się ustalanie granic i rozważenie pomocy specjalisty, jeśli toksyczna relacja z matką się nie poprawia.
Czy rodzic może być toksyczny? Relacja z matką nie zawsze kształtuje się idealnie
Mogłoby się wydawać, że relacje między rodzicami a dziećmi zawsze powinny opierać się na bezwarunkowej miłości, zaufaniu, wzajemnym szacunku i trosce. W końcu łączy ich jedna z najbliższych i najsilniejszych więzi, jakie możemy sobie wyobrazić. Niestety, rzeczywistość nie zawsze wygląda tak idealnie – wpływa na nią wiele różnych czynników. Nawet w relacjach rodzinnych mogą pojawiać się: konflikty, spory, niedomówienia, przekraczanie granic i żal. Szczególnie skomplikowane bywają relacje, w których jedna ze stron nie szanuje emocji, uczuć i potrzeb drugiej.
Dziś wiemy już, że matka może przejawiać toksyczne zachowania w stosunku do swoich dzieci. Nawet jeśli głęboko w sercu bardzo je kocha. Tego typu schemat może dojść do głosu na różnych etapach życia. Toksyczne zachowania mogą być widoczne już wtedy, gdy dziecko jest małe. Mogą także nasilać się w okresie dojrzewania, lub wystąpić później – już w relacji z dorosłym dzieckiem, które jest w pełni samodzielne i prowadzi własne życie.
Do toksycznych zachowań ze strony rodzica zalicza się przede wszystkim wszelkie przejawy nadmiernej kontroli, ale także ignorowanie granic, szantaż emocjonalny czy uzależnianie swojej miłości i akceptacji od posłuszeństwa dziecka. Warto pamiętać, że bardzo ważna jest powtarzalność. Każdemu rodzicowi może zdarzyć się gorszy moment, niewłaściwa reakcja, której później żałuje. Jeśli jednak zauważymy, że określone zachowania regularnie się powtarzają, powinniśmy zareagować – w trosce o swój dobrostan i samopoczucie.
Po czym poznać, że matka wykazuje toksyczne skłonności? 5 sygnałów
Psychoterapeutka Aleksandra Woźniak-Miszewska często dzieli się z internautami swoimi przemyśleniami na temat relacji rodzinnych. W jednym z krótkich filmów, które opublikowała w mediach społecznościowych zdradziła po czym poznać, że matka wykazuje toksyczne skłonności.
Ekspertka wymieniła 5 konkretnych sygnałów.
- Rozmowa z nią to zwykle jej monolog.
- Nie pyta się nigdy co u nas słychać. A jeśli jakimś cudem zapyta się albo my przemycimy taką informację, to „wlatuje jej to jednym uchem i wylatuje drugim”.
- Jest najbiedniejsza, najbardziej przepracowana i ma we wszystkim najgorzej, więc nawet nie można próbować się na cokolwiek pożalić, bo i tak ona będzie miała gorzej.
- Ma zwykle złe relacje z ludźmi. Na wszystkich zawsze narzeka. Jej zdaniem wszyscy zawsze są winni i oczekuje od nas, że to my będziemy jej te deficyty towarzyskie jako jej dorosłe dzieci rekompensować.
- Jeśli jakimś cudem usłyszy, co u nas słychać i dowie się, że spotkało nas coś miłego, to nie będzie potrafiła się tym cieszyć. Będzie nam robiła wyrzuty, że ona nie brała w tym udziału.
Co zrobić, jeśli nasza matka ma toksyczne skłonności? Pomyśl o sobie
Jeśli relacja z matką jest trudna i pojawiają się w niej powtarzające się zachowania, które przekraczają nasze granice, powinniśmy zareagować. Nie zawsze oznacza to konieczność zerwania kontaktu. Chodzi raczej o ustalenie granic i zadbanie o swój spokój.
Pierwszym krokiem powinno być nazwanie problemu i szczera rozmowa. Spokojne komunikowanie swoich potrzeb może pomóc. Warto powiedzieć mamie, co jest dla nas trudne i jakie zachowanie jest dla nas nieakceptowalne. Warto pamiętać, że stawienia granic nie oznacza braku miłości – jest absolutnie normalne, nawet jeśli nasz rodzic uważa inaczej, mamy do tego prawo.
Jeśli rozmowy nie przyniosą określonego rezultatu, konieczne może być ograniczenie kontaktu. W niektórych sytuacjach większy dystans może pomóc obu stronom – odzyskać równowagę, przemyśleć sytuację. Warto także zastanowić się nad ewentualną możliwością zaangażowania w dyskusję specjalisty – rozmowa z psychoterapeutą może pomóc lepiej zrozumieć specyficzną, rodzinną dynamikę.
Źródło: ChilliZET/Instagram@Psycholog_Ola