Brak tego nawyku ogranicza rozwój emocjonalny dziecka. Rodzice o tym zapominają
Bliski kontakt z naturą nie tylko wspiera odporność dzieci. Jak wykazało badanie przeprowadzone przez Michigan State University Extensio, dzieci spędzające regularnie czas na świeżym powietrzu wykazują wyższy poziom empatii, lepszą koncentrację i większą kreatywność. To naturalne lekarstwo dla układu nerwowego.
- Bliski kontakt dzieci z naturą wspiera ich rozwój emocjonalny i społeczny oraz uczy empatii i odpowiedzialności.
- Badania pokazują, że dzieci spędzające czas na świeżym powietrzu wykazują wyższy poziom empatii, lepszą koncentrację i większą kreatywność.
- Jesienią warto pokazać dziecku dokarmianie ptaków. Pamiętajmy jednak, jak robić to prawidłowo.
Spacer powinien być codziennym nawykiem. “Dzieci uczą się przez obserwację”
Bliski kontakt z naturą jest niezwykle ważny dla rozwoju dzieci – wspiera odporność, buduje ciekawość świata i uczy wrażliwości na otoczenie. Jesień to doskonały moment, by najmłodsi mogli doświadczać przyrody w praktyce. Dzieci zainteresuje m.in. karmienie ptaków. W ten sposób możemy nauczyć je empatii i odpowiedzialności.
Coraz mniej dzieci ma codzienny kontakt z przyrodą, a eksperci zwracają uwagę, że jego brak może ograniczać rozwój emocjonalny i społeczny najmłodszych. Badanie przeprowadzone przez Michigan State University Extension pokazało, że dzieci spędzające regularnie czas na świeżym powietrzu wykazują wyższy poziom empatii, lepszą koncentrację i większą kreatywność. Wspólne przygotowanie karmnika czy obserwacja ptaków w okresie jesienno-zimowym to prosty sposób, by wprowadzić dzieci w naturalny rytm przyrody, uczyć cierpliwości i odpowiedzialności oraz zapewnić im radosne chwile na świeżym powietrzu.
“Dzieci uczą się przede wszystkim przez obserwację dorosłych. Jeśli widzą, że rodzice z troską wieszają karmnik, wsypują ziarno i wspólnie obserwują ptaki, same traktują to jako coś naturalnego i wartościowego. W ten sposób od najmłodszych lat uczą się empatii, odpowiedzialności i wrażliwości na przyrodę. To procentuje w przyszłości – buduje szacunek do zwierząt i świadomość, że małe gesty mają znaczenie” – mówi Wojciech Schwartz, właściciel marki Turdus, producenta karm dla dziko żyjących ptaków i małych ssaków.
Dzieci, które po szkole są przebodźcowane, potrzebują chwili spokoju, najlepiej na świeżym powietrzu. Popołudniami warto więc na chwilę wyjść do ogrodu czy parku. Tam możemy spotkać ptaki, które robią już zapasy na zimę. Kontakt z nimi spodoba się najmłodszym. Badania opublikowane w Ecopsychology, pokazują, że w obserwowaniu ptaków nie liczy się specjalistyczna wiedza czy liczba godzin spędzonych w terenie. Kluczowe jest osobiste zaangażowanie i to, jak bardzo kontakt z ptakami staje się ważny w codzienności. Nawet początkujący obserwatorzy, którzy traktują tę aktywność z uważnością, odczuwają psychologiczne korzyści – poczucie wolności, odprężenia i wewnętrznej równowagi. Obserwacja ptaków jest czymś więcej niż hobby – to forma codziennej regeneracji, która daje przestrzeń na oddech, wzmacnia dobrostan psychiczny i buduje rodzinne więzi.
Jak prawidłowo karmić ptaki? Pamiętaj o tych zasadach
Jesienno-zimowe dokarmianie ptaków to realny sposób, by pomóc przyrodzie i wprowadzić dzieci w świat natury. Ważne jest jednak, by robić to świadomie i regularnie – najlepiej od jesieni aż do wiosny. Podawanie odpowiedniego pokarmu, takiego jak kule tłuszczowe, niesolona słonina czy niesolone orzechy, wspiera ptaki w trudnych dla nich miesiącach i daje dzieciom satysfakcję z obserwacji skrzydlatych sąsiadów. Należy pamiętać, że nie dokarmiamy ptaków resztkami z talerza, słodyczami czy pieczywem, bo są dla ptaków szkodliwe. Dzięki prostym zasadom dokarmianie staje się nie tylko pomocą dla ptaków, ale też bezpieczną i edukacyjną zabawą dla całej rodziny. W karmniku powinny znaleźć się:
- ziarna i nasiona np. słonecznika
- niesolone orzechy
- kule tłuszczowe
- świeża, niesolona słonina
“Największym przysmakiem ptaków są ziarna słonecznika, zawsze znikną z karmnika jako pierwsze. Można im podać także specjalne kule tłuszczowe czy słoninę. Najczęstszym błędem w dokarmianiu jest karmienie ptaków resztkami ze stołu czy pieczywem – to może im poważnie zaszkodzić. Ważne też, by pamiętać o świeżej wodzie, zwłaszcza zimą, kiedy naturalne źródła są zamarznięte. Karmnik powinien stać w bezpiecznym miejscu, z dala od drapieżników czy zwierząt domowych. Dopiero wtedy dokarmianie staje się realnym wsparciem dla ptaków i wartościowym doświadczeniem edukacyjnym dla całej rodziny” – podkreśla Wojciech Schwartz.
Źródło: CHILLIZET/ canr.msu.edu/ Randler, C., Murawiec, S., & Tryjanowski, P. (2022). Committed bird-watchers gain greater psychological restorative benefits compared to those less committed regardless of expertise. Ecopsychology, 14(2), 101–110