Te zachowania stresują twojego kota. 5 sytuacji, których musisz unikać
Koty potrafią stresować się nawet w sytuacjach, które ludziom wydają się całkowicie bezproblemowe. Jakich zachowań unikać, by nie dokładać kotu stresu?
- Jakie ludzkie zachowania powodują stres u kotów.
- Dlaczego naruszanie przestrzeni osobistej kota jest niewskazane.
- Co można zrobić, aby zminimalizować hałas dla kota.
- Które sposoby na zapewnienie kotu przestrzeni do zabawy są najlepsze.
5 ludzkich zachowań, które stresują koty
Koty są z ludźmi od tysięcy lat, ale mimo to wciąż wiele ludzkich zachowań może przyprawiać je o stres. Często jako opiekunowie nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy, że to, co robimy, wywołuje w naszych zwierzakach niepokój i sprawia, że odczuwają ból. Dobrze jest wiedzieć, jakich błędów nie popełniać, mając w pobliżu kota. Nawet kiedy nam się wydaje, że jesteśmy dla zwierzaka mili, on może odbierać to całkiem inaczej.
Naruszanie przestrzeni osobistej kota
Nie bez kozery mawia się, że koty lubią chadzać własnymi ścieżkami. Oznacza to tyle, że jeśli mają ochotę na towarzystwo człowieka, to na pewno dadzą mu o tym znać. Jeśli nie, schowają się lub zajmą same sobą. Wynika z tego, że nie należy kota na siłę brać na ręce, głaskać, i przytulać. Jeśli kot nie ma na to ochoty, nie należy tego robić tylko dlatego, że akurat mamy ochotę na kontakt ze zwierzakiem. Nie inaczej jest w relacjach z ludźmi. Zmuszanie do kontaktu na siłę wywołuje stres i jest przemocą.
Jeżeli widzisz, że kot odchodzi, cofa się, ewidentnie nie ma ochoty na zabawy z Tobą, po prostu zostaw go w spokoju.
Głośne zachowanie
Koty lubią spokój i ciszę. Krzyk, głośny śmiech, nawet kichnięcie czy kaszel mogą sprawić, że kot nagle poderwie się z miejsca. Oczywiście nie da się wszystkich takich sytuacji uniknąć, ale warto jednak o tym pamiętać i zadbać np. o to, by telewizor nie był rozkręcony zbyt głośno, a drzwi od łazienki były zamknięte, kiedy akurat odbywa się wirowanie pralki. Po prostu nie dostarczajmy kotu hałasów, których można uniknąć — szczegolnie kiedy mamy kota "po przejściach".
Karcenie i karanie
Sądzisz, że skarcenie kota za to, że wskakuje na blat czy stół przyniesie jakiś efekt? Absolutnie nie. Sprawi tylko, że kot będzie zestresowany, a nawet przerażony. Co więcej, krzyk i, co gorsza, klapsy, tylko odbiją się negatywnie na Twojej relacji ze zwierzakiem. Mogą sprawić, że stanie się wycofany, nieufny i strachliwy.
Rozłąka ze swoim człowiekiem
Może się zdawać, że problem lęku separacyjnego dotyczy tylko psów. Niestety, tak nie jest. Koty są bardzo społeczne i podczas Twojej nieobecności mogą tęsknić. Postaraj się na ten czas zapewnić im jakąś rozrywkę, a kiedy jesteś, spędzaj z kotem dużo czasu na wspólnej zabawie.
Brak przestrzeni do zabawy
Kot potrzebuje przestrzeni, w której może się pobawić i wyszaleć. Minimalistyczne wnętrza, które nie dostarczają mu dostatecznych bodźców, mogą wywoływać stres i być źródłem niepokoju dla zwierzaka. Koty uwielbiają kiedy coś się dzieje. Wskoczą na każdą szafkę, komodę, będą się wspinać po zasłonach.
Warto zadbać o to, by dom stał się przyjazny kotom — na przykład przez różne kocie półeczki na ścianach i tuż pod sufitem, drapaki, tunele, bimbające zabawki i inne detale, które możesz wprowadzić do wnętrza nawet bez dużego zaburzania jego estetyki.
Źródło: CHILLIZET/koty.pl