Ta roślina jest trująca dla kotów. Nie trzymaj jej w domu

2 min. czytania
Aktualizacja 19.03.2026
19.03.2026 14:37
Zareaguj Reakcja
---- ----

Wielu opiekunów kotów nie zdaje sobie sprawy, że niektóre popularne rośliny doniczkowe mogą być trujące dla czworonogów. Jedna z nich pięknie zdobi wnętrze i jest łatwa w uprawie, ale stanowi niebezpieczeństwo dla zwierząt.

Kot przy sansewierii
fot. alina_stor/Shutterstock
--1-- ----
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Dlaczego sansewieria jest łatwa w utrzymaniu i pielęgnacji.
  • Co powinni wiedzieć właściciele kotów.
  • Jak chronić kota żyjącego w domu, w którym jest sansewieria.

Ta roślina pasuje do wnętrza, ale nie do kota. Objawy mogą być poważne

Koty mają specyficzny charakter, więc trudno powstrzymać je przed zrobieniem czegoś, na co w danym momencie mają ochotę. Zdarza się, że jedną z ich domowych rozrywek jest podgryzanie liści czy przekopywanie doniczek. Czworonogi nie potrafią jednak odróżnić roślin przyjaznych od trujących – to odpowiedzialność spadająca na barki opiekunów. W przeciwnym razie niewinna zabawa może skończyć się nieprzyjemnie.

Quiz: Przysłowia o zwierzętach. Mało kto odpowie na 12. pytanie

1 / 12
Osoba, na którą inni zrzucają (często bezzasadnie) całą odpowiedzialność, to…

Wśród roślin doniczkowych, które można znaleźć w polskich domach, znajduje się sansewieria, nazywana również wężownicą lub językiem teściowej. Ten okaz pochodzi z tropikalnych rejonów Azji i Afryki. Najpopularniejsza odmiana gwinejska ma ciemnozielone liście, na których powierzchni często pojawiają się jasnozielone pasy. Język teściowej należy posadzić w nieco piaszczystym podłożu. Nie wymaga obfitego podlewania. Większość odmian sansewierii jest dość odporna na zaniedbania, dlatego często pojawiają się nie tylko w mieszkaniach, ale i biurach. Warto pamiętać jednak o unikaniu zbyt niskich temperatur, bo roślina nie lubi mrozu. Temperatura pokojowa jest w jej przypadku optymalna.

Przy wielu zaletach sansewierii należy jednak uwzględnić fakt, że jest ona trująca dla kotów. Mogą pojawić się rozmaite objawy: podrażnienie pyszczka, biegunka czy wymioty.

Zobacz także

Uważaj na tę roślinę, jeśli masz kota. Lepiej ją komuś oddaj

Uroda rośliny może kosztować zdrowie kota, dlatego lepiej oddać ją znajomej osobie lub członkowi rodziny. W sytuacji, w której chwilowo sansewieria musi zostać w domowych wnętrzach, warto upewnić się, że stoi w trudno dostępnym dla kota miejscu, np. w pokoju, do którego zwierzak nie ma dostępu. Warto zastosować też osłonki zabezpieczające, a podczas kupowania następnej rośliny zweryfikować, czy jest bezpieczna dla czworonoga.

Źródło: CHILLIZET/lovethegarden.com/muratordom.pl

Redakcja poleca