Co zapach mówi o naszym zdrowiu? "Z naszego ciała wydobywają się setki substancji"
Nasz zapach wiele mówi o naszych nawykach higienicznych (lub ich braku), sposobie żywienia (wielbiciela czosnku można wyczuć z daleka). Okazuje się jednak, że po zapachu można wyczuć również niektóre choroby, wiek, a nawet płeć. Jak pachnie choroba?
Z naszego ciała co sekundę wydostają się setki substancji chemicznych. Mogą one dawać cenne wskazówki dotyczące naszego zdrowia – uważa prof. Aoife Morrin, wykładająca na Wydziale Chemii Analitycznej na Uniwersytecie Miejskim w Dublinie (Irlandia) i dodaje, że nie jest to nic odkrywczego, sami wiemy, że gdy się źle czujemy, inaczej pachniemy. Taką wiedzę posiadali też starożytni lekarze. Na przykład greccy doktorzy stosowali określenie fetor hepaticus, dla osób, których oddech wskazywał na niewydolność wątroby. Po słodkim lub bardziej owocowym zapachu wyczuwa się cukrzycę (zapach ten sugeruje, że cukry w układzie trawiennym nie ulegają rozkładowi). Jest jeszcze wiele innych chorób, które można rozpoznać po zapachu, podobno nawet nowotwory złośliwe, czy chorobę Parkinsona. Świadczy o tym historia pewnego Szkota, którego żona, pielęgniarka, zauważyła, że zmienił mu się zapach ciała. Kilka lat później okazało się, że rozwijała się u niego choroba Parkinsona. To odkrycie przyczyniło się do uruchomienia wielu badań naukowych, szukających związku pomiędzy zapachem a chorobami przewlekłymi.
Lotne związki organiczne (LZO) – co o nich wiemy?
Linus Pauling, chemik, badacz, odkrywca m.in. witaminy C, przeprowadził badania, z których wynika, że wydychanym przez człowieka powietrzu kryje się aż 250 różnych gazowych substancji chemicznych, które znamy jako lotne związki organiczne (LZO). Później okazało się, że jest ich o wiele więcej, ale nie o tym ta historia. Powstają one w wyniku usuwania przez organizm odpadów metabolicznych, a także odpadów wytwarzanych przez bakterie i inne drobnoustroje żyjące w naszym organizmie, na przykład w jelitach, czy na naszej skórze.
Niektóre z tych lotnych związków mają charakterystyczny zapach, dla człowieka prawie niewyczuwalny (chyba że ktoś ma nadwrażliwość węchu). O wiele lepiej w tej kwestii radzą sobie zwierzęta, np. psy.
Warto podkreślić, że te lotne substancje organiczne wydostają się z naszego organizmu nie tylko przez wydychane powietrze, ale również wraz z moczem, kałem, czy potem.
Co nasz zapach o nas mówi?
- Oddech
Okazuje się, że nasz zapach może wiele powiedzieć o naszym zdrowiu, np. zapach siarki, przypominający zapach zgniłych jaj, wydobywający się z naszych ust może świadczyć chorobach zębów oraz przyzębia. Flora bakteryjna, odpowiedzialna za procesy gnilne w jamie ustnej, produkuje m.in. lotne związki siarki (stąd zapach zgniłych jaj), merkaptan metylu (zapach zgniłej kapusty), kwas masłowy (zapach zjełczałego masła) i putrescynę (zapach gnijącego mięsa). Natomiast słodkawy zapach zgniłych jaj może świadczyć o niewydolności wątroby.
Nieprzyjemny zapach gnicia wydobywający się z ust może świadczyć o infekcji ropnej w układzie oddechowym, na przykład w płucach (ropień płuca lub infekcja oskrzeli z zaleganiem ropy). Jeśli ktoś czuje zapach kału wydobywający się z ust, może to świadczyć o schorzeniach układu pokarmowego (np. uchyłek Zenkera, refluks, rak żołądka). Źródłem tego zapachu może być zalegający w jelitach kał lub zakażenia bakterią Helicobacter pylori.
Kwaśny oddech, przypominający zapach acetonu (zapach owoców/jabłek), może świadczyć o kwasicy ketonowej, czyli ciężkim powikłaniu cukrzycy, a wyczuwalny zapach amoniaku o mocznicy, czyli przewlekłej chorobie nerek.
- Pot
Pot również wiele może nam powiedzieć na temat naszego trybu życia i zdrowia. Na przykład pot o zapachu zepsutego piwa może świadczyć o gruźlicy, pot o zapachu gnijących owoców o cukrzycy, a mysi zapach potu może wskazywać na fenyloketonurię. Natomiast pot o charakterystycznych zapachu owiec – o ospie, a silna woń ryby może sugerować trimetyloaminurię, czyli bardzo rzadkie zaburzenie metaboliczne powodujące niedobór w produkcji enzymu FMO3.
- Mocz
Zapach moczu u zdrowej osoby nie powinien być wyczuwalny, choć w praktyce świeży mocz ma lekką, kwaskową woń. Jeśli jednak ma rybi odór, może to świadczyć trimetyloaminurii. Charakterystyczny słodkawy zapach moczu, przypominający syrop klonowy lub przypalony cukier, może sugerować chorobę syropu klonowego (MUSD) – rzadką chorobę, która polega na gromadzeniu się w organizmie dziecka niezmetabolizowanych aminokwasów (np. leucyny, izoleucyny i waliny). Mocz o zapachu zgniłych jabłek może świadczyć o cukrzycy, a o zapachu przypominającym stęchliznę – o chorobie wątroby. Zapach amoniaku (zepsutych jajek) w moczu może świadczyć o infekcjach bakteryjnych, a zapach drożdży o infekcjach grzybiczych w organizmie.
Oczywiście tych przykładów mogłoby być znacznie więcej. Warto podkreślić, że na nasz zapach ma też wpływ dieta. Po zapachu można rozpoznać wielbiciela czosnku, cebuli, czy nawet szparagów.
Zapach kobiet różni się od zapachu mężczyzn
Okazuje się, że nie tylko choroby można wyczuć, ale również płeć. Udowodnił to właśnie zespół badaczy pod kierunkiem prof. Aoife Morrin. Napisała ona: "Jesteśmy na stosunkowo wczesnym etapie w tym obszarze badań, ale pokazaliśmy, że można odróżnić mężczyzn od kobiet na podstawie stopnia kwasowości lotnych związków organicznych (LZO) znajdujących się w skórze. Aby to sprawdzić, używamy spektrometrii mas, ponieważ przeciętny ludzki nos nie jest wystarczająco wyrafinowany, aby wykryć te związki". To jeszcze nie wszystko podobno nasz zapach zmienia się również wraz z wiekiem (co wiąże się ze stresem oksydacyjnym w organizmie – wraz z wiekiem jest wyższy). Nasz zapach może też dostarczać informacji na temat cyklu owulacyjnego, sposobu odżywiania, poziomu stresu, a nawet higieny osobistej lub jej braku.
Zakochujemy się w zapachu?
Lotne związki organiczne są odpowiedzialne za nasz unikalny zapach. Istnieje hipoteza, że przyciąga nas do siebie wiele czynników, m.in. nasz zapach. Zdaniem naukowców, ciało człowieka może wytwarzać LZO, które działają jak feromony, i mają na celu przyciągnięcie partnera/partnerki. Nie wszyscy się jednak z tą tezą zgadzają. Z pewnością z tej opcji korzystają zwierzęta, dla których lotne związki organiczne są kanałem komunikacyjnym. W ten sposób rośliny przyciągają owady, które mają je na przykład zapylić.
Źrodło: CHILLIZET/ ""Your unique smell can provide clues about how healthy you are", prof. Aoife Morrin, theconverstaion.com, data publikacji: 9.02.2024 r.