To "boskie drzewo" zniszczy twój ogród. Ogrodnicy nazywają je "piekielnym"

3 min. czytania
Aktualizacja 13.11.2025
13.11.2025 10:05
Obserwuj nas w Google
---- ----

Choć nazywany jest "drzewem niebios", w rzeczywistości to prawdziwe "piekielne drzewo". Bożodrzew gruczołowaty to inwazyjny gatunek, który niszczy infrastrukturę, wypiera rodzime rośliny i wydziela toksyny. Zanim posadzisz go w ogrodzie, sprawdź, jak bardzo potrafi być niebezpieczny.

Bożodrzew gruczołowaty
fot. Shutterstock
--1-- ----
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Jak bożodrzew gruczołowaty wpływa na infrastrukturę?
  • Dlaczego bożodrzew jest zagrożeniem dla różnorodności biologicznej?
  • Co sprawia, że bożodrzew jest trudny do usunięcia?
  • Które aspekty zdrowotne są związane z bożodrzewem gruczołowatym?

Nazywa się go "drzewem niebios", ale ogrodnicy mówią o nim "piekielne drzewo". Bożodrzew gruczołowaty to jeden z najbardziej inwazyjnych gatunków w Polsce – potrafi niszczyć infrastrukturę i wypierać rodzime rośliny.Pochodzący z Chin, Tajwanu i Północnego Wietnamu, bożodrzew gruczołowaty, który pojawił się w Europie w XVIII wieku, szybko został uznany za bardzo inwazyjny gatunek obcy (IGO). W Polsce jego uprawa, wprowadzanie do środowiska i sprzedaż podlegają surowym regulacjom, często wymagającym specjalnego zezwolenia Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska (GDOŚ).

Jeśli zastanawiasz się nad posadzeniem bożodrzewu w ogrodzie, oto najważniejsze powody, dla których powinieneś unikać tego gatunku – zwłaszcza w pobliżu zabudowań.

1. Niszczycielska siła korzeni i zagrożenie dla infrastruktury

Głównym problemem dla właścicieli domów jest niezwykle agresywny i silny system korzeniowy. Bożodrzew gruczołowaty stanowi poważne zagrożenie dla infrastruktury budowlanej i technicznej w miastach. Jego korzenie są na tyle silne, że potrafią przerosnąć rury, niszcząc infrastrukturę kanalizacyjną (w tym deszczową). Roślina ta uszkadza nawierzchnie asfaltowe i płyty chodnikowe, a także podmurówki ogrodzeń i tynki budynków, co jest szczególnie dotkliwe na terenach zurbanizowanych.

2. Chemioterapia natury – działanie allelopatyczne

Bożodrzew prowadzi skuteczną wojnę chemiczną z rodzimą roślinnością. Wytwarza związek allelopatyczny zwany ailantonem, który hamuje wzrost innych roślin. Toksyny te przedostają się do podłoża z kory i liści (najsilniejsze są w korze i korzeniach), co utrudnia rozwój innym gatunkom. W ten sposób bożodrzew skutecznie konkuruje o światło, wodę i sole mineralne, co w dłuższej perspektywie negatywnie wpływa na naturalną różnorodność biologiczną. Badania wykazały, że ekstrakt z kory korzeni może zahamować kiełkowanie nasion innych roślin o 50%.

Redakcja poleca

3. Ekspansja i niemożliwa do zatrzymania regeneracja

To drzewo rośnie bardzo szybko – w sprzyjających warunkach miejskich (tzw. miejskich wyspach ciepła) może osiągnąć wysokość 15 metrów w ciągu 25 lat, a roczny przyrost w pierwszych latach często wynosi 1-2 metry.
Bożodrzew rozmnaża się agresywnie na dwa sposoby:

Nasiona – dorosłe drzewo żeńskie może wytworzyć ogromną liczbę nasion, szacowaną nawet na 350 tysięcy sztuk, które są łatwo roznoszone przez wiatr (na krótkie dystanse) i przez wodę (nawet na odległość 1200 m).
Rozmnażanie wegetatywne – bożodrzew gruczołowaty ma wyjątkowe zdolności do regeneracji. Po ścięciu bardzo szybko odrasta, tworząc liczne odrosty korzeniowe i pędowe. Właśnie ta zdolność sprawia, że samo wycięcie pnia jest mało skuteczne.

4. Nieprzyjemny zapach i potencjalne ryzyko zdrowotne

Wszystkie części rośliny wydzielają charakterystyczny, silny i nieprzyjemny zapach, często porównywany do orzechów ziemnych, nerkowców lub gnijących nerkowców. Jest to szczególnie dotkliwe w przypadku drzew męskich, których kwiaty wydzielają cuchnący odór, aby zwabić owady zapylające. Dodatkowo, korzenie bożodrzewu są trujące dla ludzi, a odnotowano rzadkie przypadki zapalenia mięśnia sercowego (myocarditis) u pracowników usuwających te drzewa, spowodowane kontaktem z sokiem.

Redakcja poleca

Wnioski i porada dotycząca usuwania

Ze względu na liczne zagrożenia, bożodrzew gruczołowaty nie powinien być sadzony w ogrodach ani w pobliżu budynków. A jeśli już rośnie, to – paradoksalnie – usuwanie tego gatunku jest uproszczone, bo na usunięcie bożodrzewu gruczołowatego w Polsce nie jest wymagane zezwolenie, niezależnie od jego stanu czy wieku.

Jednak jego eliminacja jest trudna i czasochłonna. Najskuteczniejszą metodą walki jest kombinacja środków fizycznych i chemicznych, polegająca na ręcznym usuwaniu młodych siewek, ścinaniu wyższych pędów i natychmiastowym zastosowaniu herbicydu na pniu, najlepiej pod koniec sezonu wegetacyjnego.

Bożodrzew gruczołowaty, ze swoją niesamowitą tolerancją na zanieczyszczenia, suszę i trudne warunki miejskie, jest niczym samoreplikujący się cement – z łatwością wypełnia każdą szczelinę, gdzie inne rośliny dawno się poddały, ale czyni to kosztem naszej infrastruktury i zdrowia ekosystemu.

Redakcja poleca

Źródło: CHILLIZET