40 lat aplikowała krem z filtrem tylko na twarz. Niewiarygodne, jak wygląda jej skóra

2 min. czytania
Aktualizacja 04.04.2025
04.04.2025 15:01
Zareaguj Reakcja
---- ----

Pewna kobieta przez 40 lat aplikowała krem z filtrem wyłącznie na twarz, pomijając okolice szyi i dekoltu. Różnica w wyglądzie skóry widoczna jest gołym okiem. "Jeden obraz mówi więcej niż 1000 słów" - komentuje biotechnolog, Anna Sienkiewicz.

40 lat aplikowała krem z filtrem tylko na twarz. Tak wygląda jej skóra
fot. Shutterstock
--1-- ----
  • 92-letnia kobieta przez cztery dekady stosowała krem z filtrem wyłącznie na twarz
  • Sieć obiegło zdjęcie ukazujące różnicę w wyglądzie jej skóry
  • Eksperci co roku przypominają o stosowaniu na skórę preparatów przeciwsłonecznych 

Przez 40 lat nakładała krem z filtrem tylko na twarz. Tak wygląda jej skóra

Lekarze i specjaliści nieustannie przypominają o stosowaniu kremów z filtrem i to nie tylko w sezonie letnim, ale także zimą. Mimo tego nadal wiele osób pomija ten etap w pielęgnacji skóry. Są też tacy, którzy aplikują kosmetyk wyłącznie na twarz, pomijając - celowo lub nie - inne partie ciała. To duży błąd, a konsekwencje tego typu działań mogą być bardzo poważne. Doskonale obrazuje je zdjęcie opublikowane w 2021 roku w czasopiśmie naukowym "The Journal of The European Academy of Dermatolgy and Venerology", a przywołane jakiś czas temu przez biotechnolog Annę Sienkiewicz, znaną również jako inti_skin.

Fotografia przedstawia 92-letnią kobietę, która przez cztery dekady stosowała krem SPF wyłącznie na twarz, pomijając okolice szyi. "Jeden obraz mówi więcej niż 1000 słów. Nie zapominamy w pielęgnacji o szyi. Zwłaszcza o fotoochronie. Ja zaczęłam dbać o ochronę przed UV tej części ciała stosunkowo późno, bo po 5 latach odkąd byłam sumienna z ochroną twarzy. Zawsze powtarzam, że to proces" - podkreśliła Sienkiewicz i dodała, że jest pod wrażeniem pięknej skóry bohaterki zdjęcia na policzku.

Jak promieniowane UV wpływa na skórę?

Promieniowanie słoneczne w umiarkowanych ilościach ma korzystny wpływ na nasze zdrowie oraz samopoczucie. Przede wszystkim stymuluje syntezę witaminy D, która ma ogromne znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania organizmu. Ponadto poprawia nastrój i dodaje energii.

Natomiast nadmierna ekspozycja na promieniowanie UV jest bardzo niebezpieczna. Może prowadzić do oparzeń słonecznych, a nawet udaru słonecznego. Wśród negatywnych skutków wymienić można również przedwczesne starzenie się skóry - wówczas pojawiają się zmarszczki, przebarwienia, a cera staje się sucha i szorstka. Poza tym promieniowanie ultrafioletowe (UV) jest głównym czynnikiem ryzyka rozwoju czerniaka, czyli nowotworu skóry. Warto też w tym miejscu podkreślić, że opalenizna, na której zależy tak wielu osobom, jest oznaką uszkodzenia skóry, a nie jej zdrowia!

Aby zabezpieczyć swoją skórę, należy stosować preparaty SPF i to najlepiej przez cały rok. Im wyższy wskaźnik SPF, tym lepsza ochrona przed promieniowaniem.

Nie przegap

Źródło: CHILLIZET