Tych 12 objawów może zwiastować zawał serca u kobiet. Lepiej ich nie przeoczyć
Zawał serca jest chorobą, w której szybka reakcja na objawy i równie szybkie wdrożenie leczenia ma ogromne znaczenie. Niestety objawy tej choroby mogą się różnić u mężczyzn i kobiet, z niekorzyścią dla naszej płci. Często bowiem, my kobiety, objawy zwiastujące problemy z sercem, bierzemy na karb dolegliwości żołądkowych, zbliżającej się menopauzy, czy zaburzeń hormonalnych. Po czym można poznać zbliżający się zawał serca? Jest przynajmniej 12 symptomów, na które warto zwrócić uwagę.
O wiele częściej słyszy się o zawale serca u mężczyzn, ale to nie znaczy, że kobiety na tę chorobę nie zapadają. One również chorują, choć statystycznie rzadziej. Z danych medycznych wynika, że zawał serca w Polsce w grupie wiekowej 40-44 lat dotyczy 121 mężczyzn i 24 kobiet na 100 000 mieszkańców, natomiast w grupie 65-69 lat na 1012 mężczyzn przypada 416 kobiet. Z wiekiem te różnice się zacierają, w wieku 80-84 lat na 1718 mężczyzn z zawałem przypada 1075 kobiet. Niestety, mimo że u kobiet zawał serca rzadziej występuje, zwykle ma dramatyczniejszy przebieg i o wiele częściej kończy się śmiercią. Dlaczego? Z powodu objawów. U kobiet zawał serca może mieć inny przebieg niż u mężczyzn.
Silny ból w klatce piersiowej to u kobiet rzadki objaw
Każdy z nas kojarzy, że zawał serca objawia się silnym bólem w klatce piersiowej, promieniującym od żuchwy, któremu mogą towarzyszyć duszności oraz pieczenie. To rzeczywiście główny objaw zawału serca, tyle że dość rzadko występujący u kobiet (występuje on tylko u 30 proc. z nich). O wiele częściej zawał serca u kobiet objawia się w postaci bólu żołądka, któremu mogą towarzyszyć wymioty oraz uczucie przelewania się w brzuchu. Kobiety zwykle biorą je na karb zatrucia pokarmowego, próbują leczyć się na własną rękę i tym samym odbierają sobie szansę na szybkie udzielenie pomocy. To z kolei zmniejsza szansę przeżycia. Bo w przypadku zawału serca każda minuta ma znaczenie.
Objawy zawału serca u kobiet i mężczyzn
Szybkie rozpoznanie objawów zawału serca ma więc kluczowe znaczenie w leczeniu tej choroby. Spróbujmy więc uporządkować tę kwestię.
Objawy zawału serca, które bardzo często występują u mężczyzn, to:
- silny, piekący ból w klatce piersiowej, tuż za mostkiem (niektórzy określają go jako gniotący),
- ból promieniujący od mostka do lewego barku lub całej lewej ręki, szyi i żuchwy, a nawet nadbrzusza, czasem do prawego barku i do pleców (trwa zwykle ponad 20 minut, nie ustępuje nawet po kilku minutach odpoczynku),
- duszność i towarzyszący jej krótki oddech,
- silny niepokój, lęk.
Oczywiście podobne objawy mogą pojawić się również u kobiet z zawałem serca, ale w ich przypadku o wiele częstsze są:
- ból w nadbrzuszu,
- ból pleców,
- spadek tolerancji wysiłku, brak sił,
- zawroty głowy, omdlenie,
- nudności i/lub, wymioty,
- ból brzucha,
- nadmierne poty,
- uderzenia gorąca,
- kołatnie serca,
- objawy grypopodobne.
Co ciekawe niektóre objawy pojawiają się nawet miesiąc przed zawałem. Potwierdziło to badanie opublikowane w czasopiśmie „Circulation”. Okazało się, że około 95 proc. kobiet przed zawałem serca zauważyło u siebie nietypowe zmiany. Na podstawie tych badań naukowcy z Harvardu opracowali w 2019 r. listę 12 objawów, na które kobiety powinny szczególnie zwrócić uwagę. Znalazły się na niej:
- nietypowe zmęczenie,
- zaburzenia snu,
- duszność,
- niestrawność,
- niepokój,
- kołatanie serca,
- osłabienie lub ociężałość rąk,
- zmiany w myśleniu lub pamięci,
- zmiana widzenia,
- utrata apetytu,
- mrowienie dłoni/ramion,
- trudności w oddychaniu w nocy.
Dlaczego zawał serca u kobiet ma dramatyczniejszy przebieg?
Oczywiście pierwszą przyczyną jest nieprawidłowe rozpoznanie objawów, a co za tym idzie późniejsze zgłoszenia się do lekarza, gdy serce jest już zniszczone z powodu niedotlenienia.
Badanie NATPOL przeprowadzone w 2011 r. wykazało ciekawą rzecz, że stan serca Polek gwałtownie się pogarsza po 40. roku życia. Co więcej, ich serce staje się metrykalnie starsze o 10 lat niż one same. Dlaczego tak się dzieje? Niestety mają na to wpływ dwie rzeczy:
- Nasze hormony – gdy kobieta wchodzi w okres menopauzalny, zwiększa się ryzyko wystąpienia problemów z sercem. Zaczyna spadać poziom estrogenów, co powoduje, że zaczyna wzrastać stężenie złego cholesterolu. Pogorszeniu ulega metabolizm glukozy, co z kolei przekłada się na wzrost ryzyka cukrzycy typu 2. W tym czasie kobiety zaczynają też nagle przybierać na wadze. Wszystkie te elementy wpływają na kondycję układu krążenia i pracę serca.
- Nieodpowiedni styl życia – wraz z wiekiem u wielu kobiet spada aktywność fizyczna, często zwiększa się masa ciała, co może prowadzić do otyłości, problemów z ciśnieniem oraz miażdżycą (nadmierna ilość cholesterolu odkłada się w ścianach tętnic). Co więcej, wiele kobiet źle się odżywia, ich posiłki są źle zbilansowane. Jest w nich za mało błonnika, warzyw, owoców oraz zbóż. Wiele z nich też pali papierosy, czego ich serce nie znosi.
Ale to nie wszystko. Serca kobiet i mężczyzn trochę różnią się kształtem i strukturą.
– U kobiet naczynia wieńcowe mają cieńsze ściany, węższą średnicę i kręty przebieg, mniej rozwinięte jest krążenie oboczne. Sprawia to, że kobiety są bardziej narażone na niektóre choroby sercowo-naczyniowe – tłumaczy dr n. med. Marta Fijałkowska, kardiolog Grupy American Heart of Poland i dodaje: – Wśród czynników ryzyka chorób układu krążenia u kobiet częściej niż u mężczyzn występują otyłość, hipercholesterolemia i cukrzyca. Ryzyko chorób serca zwiększają także powikłania ciążowe czy przedwczesna menopauza spowodowana np. usunięciem macicy z przydatkami.
Co lubi nasze serce?
Ruch, dietę śródziemnomorską, brak nałogów (serce nie przepada za alkoholem i papierosami) i szczupłą sylwetkę.
Źródło: CHILLIZET/ "Niedostateczna wiedza Polaków na temat kryteriów nadciśnienia tętniczego i jego powikłań — wyniki badania NATPOL 2011", Klaudia Suligowska, Małgorzata Gajewska, Jakub Stokwiszewski, Zbigniew Gaciong, Piotr Bandosz, Bogdan Wojtyniak, Marcin Rutkowski, Dorota Cianciara, Bogdan Wyrzykowski, Tomasz Zdrojewski, journals.viamedica.pl/ "Gender matters: Heart disease risk in women", adapted from information in Circulation 2004, Vol. 109, pp. 672–93/