To najdłuższa wieś w Polsce. Jest większa od San Marino, Monako i Watykanu razem wziętych

3 min. czytania
16.08.2026 13:43
Obserwuj nas w Google
---- ----

Zawoja to miejsce, które zdecydowanie wyróżnia się na mapie Polski. Jest największą i jednocześnie najdłuższą wsią w kraju, a jej powierzchnia jest większa niż terytorium niektórych państw. Jednak o jej wyjątkowości decydują nie tylko imponujące rozmiary. Wieś rozciąga się u stóp Babiej Góry.

Na zdjęciu widoczny jest drewniany dom z wysokim dachem, otoczony zielonymi łąkami.
fot. MAREK LASYK/REPORTER
--1-- ----
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Jak Zawoja wyróżnia się na tle innych miejscowości w Polsce.
  • Dlaczego Zawoja jest atrakcyjną alternatywą dla Zakopanego.
  • Co przyciąga turystów do Zawoi i okolic Babiej Góry.
  • Które szczyty i atrakcje turystyczne można odwiedzić w okolicy Zawoi.
Redakcja poleca

Zawoja położona jest w województwie małopolskim, w powiecie suskim, na południu kraju przy granicy ze Słowacją. Jest siedzibą gminy, Babiogórskiego Parku Narodowego i jedną z głównych osad Górali Babiogórców (grupy etnograficznej ludności polskiej). Wioskę tworzy ponad sto osiedli i przysiółków rozsianych na zboczach pobliskich gór. Za sprawą swojego położenia (Beskidy) i coraz liczniejszych atrakcji Zawoja z roku na rok zyskuje na popularności. Nadal jednak jest gwarancją spokoju, górskich widoków i niskich cen. Jest to więc świetna propozycja na wakacje w górach i ciekawa alternatywa dla Zakopanego.

Największa i najdłuższa wież w Polsce

Wieś Zawoja jest unikalna pod wieloma względami, jednak to, co ją najbardziej wyróżnia, to jej powierzchnia. Zajmuje 100 kilometrów kwadratowych, co czyni ją większą niż San Marino, Monako i Watykan razem wzięte! Ma jednocześnie 18 kilometrów długości – to oznacza, że przemierzenie tej małopolskiej wsi od początku do końca może zająć sporo czasu.

Zawoję zamieszkuje niecałe 7,5 tys. osób. Nazwa wsi pochodzi od wołoskiego słowa "zavoi", co oznacza zakole rzeki lub las nad rzeką. Miejscowość ta przyciąga pięknem krajobrazu z górskimi widokami, szlakami spacerowymi i rowerowymi. Turyści, wybierając Zawoję na miejsce swojego wypoczynku, zapewniają sobie spokój i ciszę, których nie zaznają w obleganych turystycznie miejscach, np. w Zakopanem, Bukowinie Tatrzańskiej czy Szczawnicy. 

Na zdjęciu widać drewniane chaty otoczone zielenią i górami w tle, w słoneczny dzień.
Fot. MAREK LASYK/REPORTER
MAREK LASYK/REPORTER

Przypomnijmy, że Zawoja jest siedzibą Babiogórskiego Parku Narodowego, a w jej obrębie znajduje się Ośrodek Edukacyjny BPN, który prezentuje walory  babiogórskiej przyrody. Ścieżki edukacyjne parku są idealną propozycją na aktywne spędzenie czasu. Wśród innych atrakcji warto wymienić m.in. skansen im. Józefa Żaka, XIX-wieczny kościół św. Klemensa czy klasztor Karmelitów Bosych.

Redakcja poleca

Zawoja. Idealny punkt wypadowy na Babią Górę

To, co turystów przyciąga najbardziej, to bliskość Babiej Góry, nazywanej Diablakiem. To najwyższy szczyt Beskidu Żywieckiego (1725 m n.p.m.), należący do Korony Gór Polski. Przyjeżdżający tutaj turyści chcą nie tylko wędrować malowniczymi szlakami, ale też sprawdzić swoje umiejętności – Babia Góra słynie z bardzo kapryśnej pogody. 

O ile zdobywanie szczytu latem nie przynosi trudności, zimą jest sporym wyzwaniem. Zmienność warunków pogodowych i silne wiatry na szczycie sprawiają, że pokonanie tej góry nie zawsze jest łatwym zadaniem. Zdarzają się na niej zabłądzenia turystów wymagające interwencji GOPR.

Widok na drewniane chaty w otoczeniu gór i lasów, pod błękitnym niebem.
Fot. Shutterstock
Shutterstock

A skąd wzięło się określenie Diablak? Według jednej z legend niegdyś na szczycie Babiej Góry diabeł budował zamek dla zbójnika, który podpisał z nim umowę. Jednak gdy zapiał kur, prawie ukończony zamek zawalił się, grzebiąc w ruinach zbójnika. Podczas burzy można podobno usłyszeć spod głazów brzęk jego ciupagi. Stąd też dla najwyższego szczytu masywu Babiej Góry przyjęła się nazwa Diablak.

Ciekawe są tu też inne szlaki turystyczne. Oprócz Babiej Góry na turystów czeka sieć szlaków Beskidu Śląskiego i niższe szczyty, takie jak Polica (1369 m n.p.m.) czy Mosorny Groń (1047 m n.p.m.). To dobra propozycja na piesze wycieczki i rowerowe wypady. Wędrując po okolicy Zawoi, można zajrzeć też do znanych beskidzkich schronisk, np. do Schroniska w Markowych Szczawinach czy do schroniska na Hali Krupowej. Turyści chętnie odwiedzają też wodospad Mosorczak na Mosornym Potoku, którego kaskady spadają z 8-metrowego progu. 

Źródło: CHILLIZET

Redakcja poleca