My też mamy swoją krzywą wieżę. Nie trzeba jechać do Pizy
Cudze chwalicie, a swego nie znacie... Mogliby tak z pewnością powiedzieć mieszkańcy Dolnego Śląska, a dokładnie Ząbkowic Śląskich. Okazuje się, że w tym miasteczku znajduje krzywa wieża. Jest ona atrakcją turystyczną, niestety (jeszcze) mniej znaną niż jej włoska odpowiedniczka.
Co roku tłumy turystów (szacuje się, że nawet 10 mln rocznie) pragną sobie zrobić zdjęcie przy Krzywej Wieży w Pizie. Tymczasem w Polsce też jest taka wieża. Znajdziemy ją w Ząbkowicach Śląskich na Dolnym Śląsku. To średniowieczna budowla, której odchylenie od pionu wynosi ponad 2,12 m. To oczywiście znacznie mniej niż w przypadku wieży w Pizie (tu odchylenie wynosi już ponad 5 m).
Wieża ma wysokość 34 m, na jej szczyt wiedzie 139 schodów. Podobno roztacza się stamtąd przepiękny widok.
Dlaczego wieża w Ząbkowicach Śląskich jest krzywa?
Ilu badaczy, tyle teorii. Niektórzy naukowcy przyczyny krzywizny upatrują we wstrząsach tektonicznych, które miały miejsce w 1590 r. Inni wskazują na rozmoknięcie gruntu i osiadanie fundamentu. Jeszcze inni w... fantazji budowniczych. Podobno w XIX w. po pożarze, który strawił część wnętrz wieży, odsłonił się napis w języku niemieckim, którego treść można przetłumaczyć: "Nazywam się Johannes Gleib, wybudowałem tę wieżę krzywą z pilnością". Niestety to miejsce później przebudowano i napis zniknął. Niektórzy wątpią w jego istnienie.
1858 r. wieża przeszła remont po pożarze, budowniczowie lekko ją zmodyfikowali. Dobudowali m.in. spiralną klatę schodową i zwieńczenie wieży w kształcie jaskółczych ogonów.
Źródło: CHILLIZET/ "Polska nieznana. 150 miejsc, o których prawdopodobnie nie słyszałeś", Magdalena Stefańczyk, Wydawnictwo Pascal, Bielsko-Biała 2020.