Ulinia – ukryty klejnot polskiego wybrzeża. To dzika bałtycka plaża
Ulinia to ukryty skarb polskiego wybrzeża. Dzika plaża, biały piasek, czysta woda i cisza, o jakiej można tylko marzyć. Zapomnij o tłumach i zatłoczonych kurortach – tu rządzi natura, spokój i niespieszny rytm morza.
- Ulinia to dzika plaża, która oferuje piękne nadmorskie widoki i spokój z dala od tłumów
- Tutaj morze jest krystalicznie czyste morze, a piasek jest biały jak na Karaibach
- Aby dojść do plaży należy przejść 2 kilometry przez Rezerwat Przyrody "Mierzeja Serbska" – to raj dla grzybiarzy i miłośników przyrody
Czy marzysz o ucieczce od miejskiego zgiełku i zatłoczonych kurortów? Jeśli szukasz miejsca, gdzie szum fal ukołysze cię do snu, a piasek pod stopami będzie biały niczym mąka, Ulinia może być twoim idealnym wyborem. Ta mniej znana dzika plaża nad Bałtykiem, położona w malowniczej gminie Wicko, niedaleko Łeby, czeka, byś zakochał się w niej od pierwszego wejrzenia. To prawdziwy klejnot dla miłośników natury, ceniących spokój i harmonię, z dala od hałasu i tłumów.
Dlaczego Ulinia to bałtycki raj?
Ulinia wyróżnia się przede wszystkim swoją niezwykłą czystością i pustką. Tutaj znajdziesz błękitną, idealnie czystą wodę w morzu oraz piasek niczym z szerokich karaibskich plaż. To rzadkość na polskim wybrzeżu. Możesz tu rozłożyć koc, leżak czy parawan z dala od innych wczasowiczów, co jest miłą odmianą od zatłoczonej Łeby. Cisza i brak tłumów sprawiają, że panuje tu spokój i harmonia z naturą. To miejsce dla tych, którzy aktywnie czerpią radość z obcowania z dzikim otoczeniem i mają szacunek dla otaczającej przyrody.
Plaża w Ulinii – jak dotrzeć do tego urokliwego zakątka?
Dotarcie do plaży w Ulinii wymaga nieco wysiłku, ale nagroda jest tego warta. Samochód można zostawić na płatnym parkingu "Ulinia" (dojazd do niego prowadzi szutrową, wyboistą drogą), oddalonym o około 2 km od morza. Bezpośrednio z parkingu wchodzi się na obszar Rezerwatu Przyrody "Mierzeja Sarbska". Do plaży prowadzi szlak pieszy (około 2 kilometry, 20-25 minut spacerem). Ścieżka jest dobrze przygotowana i nadaje się również do pokonania rowerem.
Warto pamiętać, że na samej plaży brakuje infrastruktury turystycznej – najbliższa wieś Ulinia jest oddalona o 4 km, warto więc odpowiednio się przygotować. Zabierzmy ze sobą jedzenie i picie na dłuższy pobyt.
Co warto wiedzieć o okolicach Ulinii?
U wybrzeży Ulinii w 1971 roku zatonął duński drewnowiec "West Star". Miał około 60-62 metrów długości i 10 metrów szerokości. Zatonął w wyniku złej pogody i uszkodzonego silnika, płynąc z Gdańska do Anglii z ładunkiem drewna. Statek osiadł na mieliźnie około 100-200 metrów od brzegu. Choć wydaje się, że jest na wyciągnięcie ręki, pływanie do niego, wokół niego jest zabronione i bardzo niebezpieczne. Co ciekawe, niektóre źródła podają, że choć pierwotnie z wody wystawały dwa maszty, to do dzisiaj ostał się już tylko jeden.
W drugiej połowie sierpnia oraz na przełomie września i października okoliczne lasy w pobliżu parkingu "Ulinia" obfitują w borowiki wrzosowe, znane jako "amerykany". To niezwykle popularny gatunek jadalnego grzyba, ceniony za liczne owocniki, praktycznie nigdy nieatakowane przez robaki. Grzyb ten przybył z Ameryki Północnej, a do Europy trafił w 2007 roku z sadzonkami kosodrzewiny na Litwę, skąd szybko rozprzestrzenił się również do Polski. Te grzyby idealnie nadają się do marynowania, zup, sosów oraz do suszenia.
Sama droga na plażę to również atrakcja. Spacerując przez Rezerwat Przyrody "Mierzeja Sarbska” można podziwiać wydmy, wybrzeże i unikalną faunę.
Dlaczego warto pojechać na plażę w Ulinii?
Ulinia to miejsce, gdzie można po prostu odetchnąć. Puste przestrzenie i szum morza to idealne tło do rodzinnego spędzania czasu czy sesji zdjęciowych. Ulinia to unikalna propozycja dla tych, którzy szukają prawdziwie dzikiego i spokojnego miejsca nad polskim Bałtykiem, gdzie piękno natury gra pierwsze skrzypce, a tłumy są jedynie wspomnieniem. Pozwól sobie na tę wyjątkową przygodę i odkryj Ulinię.
Źródło: CHILLIZET/ LĘBORK24.info/ sea2.pl/