To prawdziwa perełka nad Bałtykiem. Zachwyca spokojem i piękną plażą
Nadmorskie wyprawy cieszą się wśród polskich turystów sporą popularnością. Niektórzy z urlopowiczów szukają przede wszystkim spokojnych miejsc, w których mogą pobyć w ciszy i bliskim kontakcie z naturą. Pewna mieszcząca się na skraju Słowińskiego Parku Narodowego osada zdaje się spełniać te kryteria.
Las, morze i brak tłumów. Znasz Poddąbie?
Kochasz Morze Bałtyckie, ale głośne, popularne kurorty cię męczą? Zależy ci na tym, by słyszeć przede wszystkim uspokajający szum fal i mieć na plaży większą przestrzeń? Do gustu może przypaść ci Poddąbie. Ta osada leży niedaleko Słowińskiego Parku Narodowego (od strony Rowów) i jest częścią sołectwa Machowinko. Choć obszar ma charakter turystyczny, to ze względu na położenie niedaleko znanej wśród letników Ustki nawet w sezonie nie ma tu tłoku typowego dla najpopularniejszych ośrodków. Ci, którzy chcą jednak połączyć spokojny wypoczynek z wizytą w Ustce, dojadą tam samochodem w 20 minut.
Zamiast dużych hoteli są tu pokoje i domki na wynajem, a głośną muzykę czy automaty do gry zastępują malownicze, lokalne atrakcje: most nad wąwozem w bukowym lesie, urokliwe źródełko przy plaży czy dwa głazy zwane zatopionymi dzwonami, będących pozostałością po kulturze skandynawskich Gotów, którzy przybyli do Poddąbia 2000 lat temu.
Jak dojechać do Poddąbia?
To malownicze miejsce oferuje wyjątkowe widoki. Są tu nie tylko urokliwe plaże pozbawione tłumów, ale i wysokie brzegi klifowe, osiągające ponad 30 m. To świetne punkty widokowe do obserwacji wschodów i zachodów słońca. W Poddąbiu mieści się również wiele pięknych terenów spacerowych. Jod i wilgotne, morskie powietrze są dodatkowymi zaletami podczas takiej formy aktywności fizycznej.
Do Poddąbia najprościej jest dojechać samochodem. Osoby niezmotoryzowane mogą natomiast liczyć na PKP – warto wówczas wsiąść w pociąg zmierzający do Ustki. Stamtąd można natomiast wezwać taksówkę i dotrzeć w ten sposób na miejsce.
Źródło: CHILLIZET/pomorskie.travel/poddabie.pl