Tylko 60 minut drogi z Krakowa. Ten urokliwy zamek przypomina Wawel
Polska skrywa wiele pięknych miejsc. Wystarczy godzina drogi samochodem z Krakowa, by obejrzeć imponującą magnacką rezydencję, porównywaną czasem do Wawelu.
- Jaka jest historia Zamku w Suchej Beskidzkiej.
- Co mieści się we wnętrzach rezydencji.
- Dlaczego mówi się o nim „mały Wawel”.
Ten zamek ma bogatą historię. Na przestrzeni lat pełnił różne funkcje
Sucha Beskidzka to miasto położone Żywiecczyźnie. Poza piękną przyrodą oferuje wiele zabytków i architektonicznych perełek z minionych wieków, które z pewnością przypadną do gustu miłośnikom historii. Mieszczą się tu m.in. drewniane dworki oficjalistów zamkowych z lat 80. XIX w., karczma „Rzym” z XVIII w., neogotycka oranżeria z XIX w. czy zespół klasztoru kanoników regularnych, w tym kościół z początków XVII w. Uwagę przyciąga również niezwykła atrakcja u stóp szczytu Jasień w Beskidzie Wyspowym – Zamek w Suchej Beskidzkiej, który kiedyś pełnił funkcję magnackiej rezydencji właścicieli dawnych dóbr suskich – łącznie pięciu rodów. Wśród istotnych momentów historycznych budynku należy wymienić:
- początek istnienia zamku: postawienie kamiennego dworu obronnego przez Kaspra Suskiego, prawdopodobnie w latach 1554-1580,
- przebudowy, dokonane m.in. za sprawą pierwszego właściciela z rodu Komorowskich – Piotra Komorowskiego, w ramach której powstał układ trójskrzydłowy, oraz Anny Wielkopolskiej, która zmodernizowała wnętrza i dobudowała dwie wieże,
- pożar w 1905 r., odbudowę i zburzenie muru obronnego,
- stworzenie we wnętrzach szpitala dla żołnierzy podczas I i II wojny światowej,
- liczne zmiany funkcji zamku po II wojnie światowej (mieścił się tam internat liceum, magazyn, fabryka mebli),
- generalny remont i oficjalne przekazanie twierdzy miastu w czasach współczesnych.
Quiz: Czy poznasz polskie miejscowości po jednym słowie?
Muzeum w Zamku w Suchej Beskidzkiej. Bilety, cennik
Zamek w Suchej Beskidzkiej bywa nazywany „małym Wawelem”. Dzieje się tak ze względu na jego podobieństwo do naczelnej atrakcji turystycznej Krakowa – przede wszystkim w zakresie charakterystycznego dziedzińca. Osoby, które chcą przekonać się o tym na własne oczy, mogą urządzić sobie jednodniową wycieczkę – ze stolicy województwa małopolskiego dojadą tu mniej więcej w godzinę. Zamek ma cztery wieże i robi na żywo spore wrażenie. Od otwartego na wschód dziedzińca można zauważyć krużganki zdobiące wyższe skrzydła.
Osoby, które chcą zobaczyć wnętrza, mogą udać się na zwiedzanie mieszczącego się współcześnie w przestrzeniach zamkowych Muzeum Miejskiego Suchej Beskidzkiej. Oficjalna strona placówki muzealnej wylicza następujące działy:
- historyczny,
- archeologiczny,
- etnograficzny (usytuowany w budynku „Domek Ogrodnika”),
- edukacji i promocji.
Ceny biletów są zależne od wybieranych wystaw. Za bilety normalne za zwiedzanie muzeum w przestrzeniach zamkowych zapłacimy 22 zł, a za zwiedzanie działu regionalnego „Domek Ogrodnika” – 10 zł. Praktykuje się też dodatkowe opłaty za usługi przewodnickie.
Źródło: CHILLIZET/zameksucha.pl