Magiczna górka w Polsce. Tutaj samochody same jadą pod górę. Jak to możliwe?

2 min. czytania
Aktualizacja 27.04.2025
27.04.2025 10:22
Zareaguj Reakcja
---- ----

W Karpaczu na jednej z dróg samochody same jadą pod górkę. Wiele osób zastanawia się, jak to w ogóle możliwe. Naukowcy postanowili rozwiązać zagadkę tej niezwykłej anomalii grawitacyjnej. Czy "magiczne górki" rzeczywiście istnieją? 

Magiczna górka w Karpaczu
fot. Shutterstock
--1-- ----
  • Magiczna górka w Polsce to iluzja optyczna.
  • Anomalia w Karpaczu przyciąga wielu turystów.
  • Pomiary geodezyjne potwierdzają złudzenie.

Na mapie Polski nie brakuje niezwykłych miejsc i atrakcji. Nie każdy słyszał jednak o miejscach, które zdają się być naprawdę magiczne. Mowa o górkach, których fenomen polega na tym, że zaparkowane samochody lub inne przedmioty zdają się same poruszać pod górę, łamiąc prawa fizyki. Wielu turystów postanowiło przekonać się na podstawie własnych doświadczeń, czy to rzeczywiście możliwe.

Redakcja poleca

Anomalia grawitacyjna w Karpaczu

Planując zwiedzanie Karpacza, warto odwiedzić jego niecodzienną atrakcję, która znajduje się przy ulicy Strażackiej. Trudno ją przegapić, bo informuje o niej duży zielono-biały znak z napisem "Anomalia grawitacji. Czy to prawda? Sprawdź sam".

Co trzeba zrobić, aby sprawdzić tę tezę? Jadąc samochodem, wystarczy wrzucić "luźny bieg" i puścić hamulec – wówczas auto powoli zacznie toczyć się pod górę. Podobny eksperyment można przeprowadzić z użyciem roweru, pustej butelki czy puszki.

Istnieje kilka hipotez próbujących tłumaczyć efekt anomalią magnetyczną, silnym ciekiem wodnym, mniejszym przyciąganiem ziemskim, czy nawet ingerencją obcej cywilizacji. Tak naprawdę powyższe teorie o niewyjaśnionych zjawiskach są w dużej mierze rozpowszechniane przez przewodniki turystyczne, które mają na celu przyciągnięcie turystów. Jak zatem jest naprawdę?

Magiczna górka w Polsce. Co mówią naukowcy?

Okazuje się, że karkonoska anomalia to jedynie złudzenie optyczne. Odpowiadają za nie drzewa stojące tuż przy drodze, które są pochylone w stronę ziemi i brak punktów odniesienia na horyzoncie. Stąd właśnie wrażenie trasy, która pnie się do góry, chociaż w rzeczywistości delikatnie opada. 

Potwierdzeniem teorii naukowej są pomiary geodezyjne, które zostały przeprowadzone m.in. na innej magicznej górce w Polsce, a dokładniej okolicach Wałcza (woj. zachodnio-pomorskie). Z obliczeń wynika, że punkt brany za szczyt wzniesienia jest w rzeczywistości położony niżej niż ten, który uważany jest za jego podnóże. Co więcej, okazuje się, że 90 proc. przydrożnych drzew w takich miejscach jest pochylonych.

Chociaż to wytłumaczenie wydaje się proste i logiczne, nie brakuje osób, które chcą na własnej skórze przekonać się o istnieniu tej anomalii. Co roku turyści z całego kraju specjalnie odwiedzają samochodem "magiczną górkę". Widok aut pozostawionych "na luzie", które rzekomo same jadą pod górę, nikogo już nie dziwi. Część osób wybiera się tutaj również rowerem, by wykonać podobny eksperyment. Atrakcją może być też pamiątkowe zdjęcie przy znaku "Anomalia grawitacji".  

Redakcja poleca

Źródło: CHILLIZET