To zaczarowane miejsce w Kampinosie. Legenda głosi, że mieszkają tu zjawy
Wystarczy godzina od Warszawy, by znaleźć się w miejscu, w którym nikt z nas nie chciałby spędzić nocy. O tym, że w Kampinosie może straszyć, od lat przekonują badacze zjawisk paranormalnych. Szczególnie przerażająca jest Duchna Droga.
- Czy w Kampinosie straszy? Zdaniem badaczy zjawisk paranormalnych miejscem, którego lepiej nie odwiedzać nocą, jest Duchna Droga.
- Na Duchnej Drodze zaczęło straszyć po II wojnie światowej i ponoć do dziś można spotkać tu tajemnicze postaci.
- Jak trafić w to miejsce?
Słowianie wierzyli, że lasy skrywają wiele tajemnic. To w leśnych kniejach miały przebywać duchy i istoty nadprzyrodzone, które chowały się przed ludźmi, m.in. Baba Jaga, Bies, Czart, Licho, czy Leśna Rusałka. I chociaż dziś o świecie wiemy znacznie więcej, to właśnie w lasach toczy się akcja wielu horrorów. Nocny spacer po lesie może być przerażający, głównie ze względu na nieprzenikniony mrok i odgłosy, których nie usłyszymy w ciągu dnia. To wystarczy, by wyobraźnia zaczęła pracować. Jeśli wierzyć historiom niektórych badaczy zjawisk paranormalnych, leśne zjawy niekoniecznie są wytworem naszej fantazji. Najbardziej przerażające miejsca to kapliczka położona na terenie opuszczonej wsi Bromierzyk oraz Duchna Droga. Ze wsi Bromierzyk ostatni mieszkańcy wyprowadzili się w latach 90.
“Ci ludzie opowiadali, że tu są zjawy, widziadła, które strzegą tego miejsca” – mówi Janusz Szostak, który jest badaczem zjawisk paranormalnych i autorem książki "Widziadła".
Duchna Droga to niewielki odcinek łączący podwarszawskie Laski z Izabelinem. Znany jasnowidz Marek Szwedowski przekonuje, że był świadkiem wielu paranormalnych zjawisk właśnie w tym miejscu. Jak twierdzi, pewnego razu spotkał ze znajomym postać bez twarzy. Mówił, że spacerując w tamtej okolicy czuje “jakby coś w niego wlazło”.
“Pewnego razu idziemy tą drogą ze znajomym, był słoneczny dzień. Przechodziliśmy obok jednego z tych zdeformowanych drzew, obok dostrzegliśmy dwie starsze panie. Stały przy tym drzewie i układały do tego drzewa strzałkę z szyszek, niczym harcerze podczas podchodów. Byliśmy obok, wtedy jedna powiedziała do drugiej: „Chodź, bo nas obserwują”. Wówczas mój kolega zrobił im zdjęcie, takim aparatem na kliszę, obok tego drzewa wyszła jedynie poświata. Co te kobiety tam robiły? Nie mam pojęcia” – opowiadał.
Co dzieje się na Duchnej Drodze?
Lokalna legenda mówi, że na Duchnej Drodze zaczęło straszyć po II wojnie światowej, gdy niemieccy żołnierze brutalnie wymordowali Polaków mieszkających w tych okolicach. Opowiadano, że na Duchnej Drodze gasną światła samochodów, pojawia się dziwny zapach, a po zmroku można spotkać żołnierzy, jeźdźców na koniach czy mnichów. Na forach internetowych roi się od przerażających historii z tego miejsca. Podobno sprzęt elektroniczny przestaje tu działać.
Jedno jest pewne: im więcej przeczytamy, tym większa szansa, że coś “zobaczymy”. Tak działa ludzki umysł. Nocą las żyje: słychać ptaki, szelest liści, trzaskające gałązki, a także odgłosy zwierząt. Po naczytaniu się starsznych historii każdy taki dźwięk może wywołać lęk.
Duchna Droga: jak tu dotrzeć?
Aby odnaleźć tajemnicze miejsce z legend, należy kierować się na północ od Warszawy do Puszczy Kampinoskiej. Jak podaje Kurier Kampinoski, następnie należy kierowac się z Lasek ul. Brzozową w stronę Sierakowa (ścieżka ta funkcjonuje jako Droga Łączniczek AK), mijając zakład dla ociemniałych i wchodząc w las.
“Tam znajdziesz znak wskazujący drogę pożarową 49, która prowadzi do miejsca, o którym mówi legenda” – czytamy.
Duchna Droga znajduje się poza znakowanymi szlakami turystycznymi.
Źródło: CHILLIZET/kampinoski.eu/ dziendobry.tvn.pl/se.pl