Nie żyje Diane Keaton. Potrafiła wprawić w osłupienie nawet Jacka Nicholsona
Nie żyje Diane Keaton, aktorka, która uczyniła ekscentryczność szykiem. Oscara za "Annie Hall" trzymała w szafie, a w ostatnich latach zdobyła popularność w sieci dzięki... obsesji na punkcie drzwi. Jej geniusz na planie zmylił nawet Jacka Nicholsona.
- Jak Diane Keaton redefiniowała kanon hollywoodzki
- Co zaskakującego działo się na planie 'Lepiej późno niż później'
- Które role filmowe przyniosły Diane Keaton uznanie
- Dlaczego Diane Keaton miała szczególną obsesję na punkcie drzwi
Wieść o śmierci Diane Keaton (którą potwierdził rzecznik rodziny) zamyka rozdział poświęcony jednej z najbardziej rozpoznawalnych i – co najważniejsze – autentycznych aktorek w historii Hollywood. Keaton nigdy nie dała się wpisać w hollywoodzki kanon gładkiej perfekcji. Zamiast tego stworzyła własną kategorię: archetyp ekscentryczki, która uczyniła dziwaczność szykiem. Jej dziedzictwo to styl (oversize'owe garnitury i charakterystyczne kapelusze) oraz role, które stały w sprzeczności ze sobą: od moralnej kotwicy w "Ojcu Chrzestnym" po neurotyczną, uwielbiającą modę "Annie Hall", za którą zdobyła Oscara.
"Czy to ja, czy Keaton?" Jak aktorka wprawiła Jacka Nicholsona w osłupienie
Metoda aktorska Diane Keaton nie była konwencjonalna, co często wywoływało silne reakcje u jej współpracowników. Najcenniejsza anegdota pochodzi z planu hitu "Lepiej późno niż później" (2003).
Reżyserka Nancy Meyers opisała styl grania Diane Keaton jako celowe działanie "poza ośrodkiem". Aktorka nie chciała grać dokładnie tak, jak się tego spodziewano. Aby osiągnąć pożądaną, nieoczywistą energię, czasami, tuż przed ujęciem, musiała dosłownie... "wirować", aby wytrącić się z równowagi.
Ten celowo wprowadzony element chaosu miał zaskakujące skutki. Podczas próby sceny miłosnej, w której postać Keaton wyznaje miłość Harry’emu (w tej roli fenomenalny Jack Nicholson), aktor był tak poruszony i zdezorientowany, że wezwał reżyserkę na bok. Zdumiony powiedział jej: "Diane właśnie powiedziała mi, że mnie kocha". Myślał, że jej deklaracja jest autentyczna. Jej metodyczna genialność zacierała granicę między fikcją a rzeczywistością.
Aktorka obsadzona przed Alem Pacino i Oscar w szafie
Chociaż Diane Keaton zagrała żonę Michaela Corleone, Kay Adams-Corleone, została obsadzona w pierwszej części "Ojca Chrzestnego" przed Alem Pacino. Mało kto o tym wie, ale studio w ogóle nie chciało Pacino do roli Michaela Corleone. Dopiero ich wspólna próba czytana przekonała producentów.
Mimo tak znaczących osiągnięć, jej stosunek do sławy był równie uroczo ekscentryczny. Swój Oscar za "Annie Hall" trzymała w szafie, twierdząc, że wystawianie go na widok publiczny jest "głupie".
Obsesja na punkcie... drzwi: drugie życie w sieci
W ostatnich latach jej twórcza autentyczność znalazła ujście w mediach społecznościowych, gdzie przeżyła drugą młodość. Jej profile stały się popularne, między innymi dzięki jej zaskakującej obsesji na punkcie... drzwi. Jak przyznała w wywiadach, jej kanały są pełne zdjęć drzwi z całego świata.
Ta fascynacja architekturą i drzwiami symbolizuje jej nieustanne poszukiwania. Diane Keaton, do samego końca, pozostała zjawiskiem "poza ośrodkiem," udowadniając, że w świecie nastawionym na konformizm, autentyczność i ekscentryzm, są najtrwalszymi filarami legendy Hollywood.
Diane Keaton zmarła w wieku 79 lat, w Kalifornii. O jej śmierci poinformował rzecznik rodziny.
Źródło: CHILLIZET/ PAP