To najbardziej charyzmatyczny aktor PRL-u? Dziś jego nazwisko pamięta niewielu
Choć od czasów PRL-u minęły już dekady, wielu aktorów, którzy wówczas zdobyli popularność, do dziś jest wspominanych z ogromnym sentymentem. Są jednak także nazwiska, które z biegiem lat nieco zatarły się w zbiorowej pamięci. Przykład? Jednym z najbardziej charakterystycznych aktorów w PRL-u był Zdzisław Maklakiewicz. Jakimi kreacjami zapisał się w historii polskiego filmu?
- Jakie role przyniosły Zdzisławowi Maklakiewiczowi popularność w PRL?
- Które filmy z udziałem Maklakiewicza są najbardziej rozpoznawalne?
- Dlaczego pamięć o Zdzisławie Maklakiewiczu zatarła się z biegiem lat?
- Jakie były okoliczności tragicznej śmierci Zdzisława Maklakiewicza?
Ten aktor zgrał w wielu ważnych filmach PRL-u. Wyróżniał się niebywałą charyzmą
Czasy PRL-u były okresem trudnym i pod wieloma względami niewdzięcznym – dziś doskonale zdajemy sobie z tego sprawę. Mimo to właśnie wtedy rozkwitły kariery wielu wybitnych aktorów, reżyserów i twórców, których dorobek do dziś pozostaje ważną częścią polskiej kultury. O niektórych twórcach PRL-u pamiętamy – regularnie wracamy do ich dokonań, inspirujemy się nimi. Są jednak także nazwiska, które z biegiem czasu nieco się zatarły – często niesłusznie.
Jednym z najbardziej charakterystycznych aktorów w PRL-u był Zdzisław Maklakiewicz. Rzadko grywał główne role, jednak nawet krótkimi występami potrafił przyciągnąć uwagę widzów. To właśnie był jego wyjątkowy talent. Zdzisław Maklakiewicz w rolach drugoplanowych i epizodycznych sprawdzał się świetnie – ciekawił, bawił i wzruszał widzów. Ten aktor miał coś, o czym marzą dzisiejsi artyści młodego pokolenia – niezwykłą charyzmę. Po prostu zapadał w pamięć. Zdzisława Maklakiewicza można kojarzyć z wieloma wspaniałymi tytułami.
Zagrał między innymi w:
- „Rejsie” w reż. Marka Piwowskiego,
- „Hydrozagadce” w reż. Andrzeja Kondratiuka,
- „Jak rozpętałem drugą wojnę światową” w reż. Tadeusza Chmielewskiego,
- „Brunecie wieczorową porą” w też. Stanisława Barei.
Zdzisław Maklakiewicz stworzył na ekranie fantastyczny duet z Janem Himilsbachem. Byli jedną z najbardziej rozpoznawalnych par polskiego filmu lat 70. Panowie różnili się temperamentem i życiowymi doświadczeniami, jednak doskonale się uzupełniali. Wspólnie wystąpili m.in. w kultowych filmach „Rejs”, „Jak to się robi” czy „Wniebowzięci”. Stali się przyjaciółmi także w życiu prywatnym.
Quiz: Jakim przebojem z PRL-u jesteś? Poznaj siebie na nowo
Dlaczego dziś rzadko mówi się o Zdzisławie Maklakiewiczu?
Dlaczego dziś rzadko mówi się o dorobku Zdzisława Maklakiewicza? Jak zazwyczaj jest w takich sytuacjach, najprawdopodobniej złożyło się na to kilka czynników. Aktor zmarł wcześnie. Odszedł w 1977 roku, mając zaledwie 50 lat. Jego kariera dopiero nabierała wtedy rozpędu. Śmierć Maklakiewicza była tragiczna. Został dotkliwie pobity. Doznał poważnych obrażeń głowy. Trafił do szpitala, ale lekarzom nie udało się go uratować. Okoliczności tego zdarzenia nie są w pełni znane i jasne. Sprawców pobicia nie udało się ustalić i ukarać.
Nie bez znaczenie było to, że Zdzisław Maklakiewicz najczęściej występował na drugim planie. Spójrzmy prawdzie w oczy – często z biegiem lat pamięć o takich aktorach po prostu się zaciera. Gwiazdy z tzw. pierwszych stron gazet zostają z nimi na dłużej.
Źródło: ChilliZET/Wikipedia/Onet/Radio ZET