Minęły 24 lata, a ten tekst z „Dnia świra” wcale nie stracił na aktualności
„Dzień świra” z Markiem Kondratem w roli głównej jest częścią klasyki polskiego kina współczesnego. Produkcja o zmagającym się z zaburzeniami obsesyjno-kompulsywnymi i nienawiścią do świata Adasiu Miauczyńskim pokazuje w krzywym zwierciadle wiele społecznych przywar. Jeden z kultowych cytatów wciąż jest wymowny i aktualny.
- O czym opowiada film „Dzień świra”.
- Które cytaty z „Dnia świra” są najbardziej popularne.
- Co sprawia, że dialogi z filmu wciąż są cytowane przez polską publiczność.
- Dlaczego cytat o „mojszej” racji wcale się nie zestarzał.
Ten film jest uwielbiany przez Polaków. Wulgarny, ale wyjątkowy i bezpośredni
„Dzień świra” to film fabularny z 2002 roku, wyreżyserowany i napisany przez Marka Koterskiego. Pierwowzorem produkcji była sztuka sceniczna o tym samym tytule. Głównego bohatera, Adasia Miauczyńskiego, zagrał Marek Kondrat. Zgodnie z tytułem akcja dzieje się w trakcie jednego dnia i śledzi losy rozwiedzionego, sfrustrowanego polonisty z zaburzeniami obsesyjno-kompulsywnymi. Bohater odnosi się do otoczenia z nienawiścią. Towarzyszą mu liczne rytuały – wykonywanie czynności w określony sposób i w konkretnych sekwencjach. Niezależnie od miejsca, w którym znajduje się Miauczyński, wydarzenia są pechowe. To m.in. słuchanie kłótni polityków i dźwięków dobiegających z mieszkań sąsiadów, przypadkowe uderzenie się w głowę, odbiór niewielkiej wypłaty czy spotkania z matką, byłą żoną i synem.
Quiz: Czy ten aktor zagrał w tym filmie? 20 szybkich strzałów: TAK czy NIE
Polska publiczność pokochała „Dzień świra” za bezlitosną szczerość, nieco przerysowaną opowieść o frustracjach odczuwanych czasem przez każdego i słodko-gorzki humor. Film jest smutny, a jednocześnie zabawny, realizowany w konwencji śmiechu przez łzy. Koterski stworzył też unikalny, rytmiczny język. Dialogi nie są ugrzecznione, często zawierają wulgarne sformułowania i stanowią dosadny komentarz społeczny. Wiele tekstów – w tym wykorzystujących wulgaryzmy – weszło do używanego w Polsce języka potocznego. Najpopularniejszym cytatem niewątpliwie pozostaje sarkastyczna „Modlitwa Polaka”. Na brak rozpoznawalności nie może narzekać też fragment z debaty polityków: „Moja jest tylko racja i to święta racja. Bo nawet jak jest twoja, to moja jest mojsza niż twojsza. Że właśnie moja racja jest racja najmojsza”.
Ten cytat z „Dnia świra” wcale się nie zestarzał. Do dziś zachowuje aktualność
Fragment o „mojszej” racji przetrwał próbę czasu i wciąż pozostaje aktualny. Znakomicie pasuje do coraz silniejszej polaryzacji politycznej. Może odnosić się też do rosnących między ludźmi barier komunikacyjnych, wynikających z zamykania się w bańkach. Wielu ludzi nie szuka porozumienia, podświadomie obawiając się dysonansu poznawczego. W rezultacie spór przestał być wymianą myśli lub próbą dojścia do kompromisu. Stał się przeciąganiem liny, w którym wspomniana „mojszość” jest ważniejsza od prawdy lub dobra drugiego człowieka czy grupy społecznej.
Źródło: CHILLIZET/filmweb.pl