Jerzy Stuhr – wspomnienia rodzinne. "Choroba to jedno z moich najważniejszych doświadczeń"
Niedawno otrzymaliśmy smutną wiadomość o śmierci Jerzego Stuhra. Ta wiadomość wszystkich przygnębiła, bo odszedł jeden z najbardziej wszechstronnych aktorów. Człowiek obdarzony niezwykłym poczuciem humoru, wspaniały pedagog, filolog, pisarz. Chcielibyśmy przypomnieć tę postać, więc wybraliśmy kilka ciekawych historii z życia aktora, które znalazły się w napisanej przez niego książce "Stuhrowie. Historie rodzinne".
- 9 zdjęć Zobacz galerię
Jerzy Stuhr – rodzinne wspomnienia
Jerzy Stuhr. To imię i nazwisko zna prawie każdy Polak. To jeden z najbardziej wszechstronnych i najpopularniejszych polskich aktorów. Wiele jego kreacji filmowych przeszło do historii kina. Wymienić można, chociażby rolę Lutka Danielaka w "Wodzireju" w reżyserii Feliksa Falka, która jest perłą w koronie jego aktorskich przeobrażeń, czy brawurową rolę Maksa Paradysa w "Seksmisji" – filmie wyreżyserowanym przez Juliusza Machulskiego. Był chętnie angażowany przez wielkich reżyserów nie tylko polskich (Kieślowski, Wajda, Machulski, Idziak), ale także zagranicznych, zwłaszcza włoskich (m.in. przez Nanniego Moretti). Świetnie mówił w języku włoskim. Dostał nawet w 1982 r. Nagrodę Krytyki Włoskiej dla najlepszego aktora zagranicznego we Włoszech za „opanowanie języka włoskiego i jakość interpretacji”.
Był nie tylko utalentowanym aktorem, ale również reżyserem. Nakręcił m.in. "Historie miłosne", "Pogoda na jutro", "Duże zwierzę", "Spis cudzołożnic", "Korowód", czy "Obywatel". Aktorzy, którzy mieli możliwość współpracy z nim, zawsze podkreślali jego ogromny profesjonalizm i nieograniczoną niczym wyobraźnię. Mówili, że zarówno prywatnie, jak i zawodowo miał do siebie duży dystans, lubił żartować. Był też świetnym kabareciarzem.
Użyczał też swojego głosu różnym postaciom. Najbardziej pamiętną rolą dubbingową jest rola Osiołka w filmie "Shrek". Niektórzy uważają, że swoją interpretacją przyćmił wcielającego się w tę postać w oryginale Eddiego Murphy'ego. Jerzy Stuhr stworzył autoironiczną kreację, w której bawił i wzruszał jak nikt inny. Nic dziwnego, że zdobył serca zarówno młodych, jak i nieco starszych widzów.
Ale aktorstwo to nie jedyna dziedzina, w której się wyróżniał. Był też wspaniałym pedagogiem, profesorem sztuk teatralnych (uczył nie tylko studentów w Polsce, ale i za granicą, we Włoszech), pisarzem, mężem, ojcem i dziadkiem.
Za swoją działalność otrzymał wiele wyróżnień i nagród, m.in. był Laureatem Polskiej Nagrody Filmowej za rolę drugoplanową w filmie "Persona non grata". Otrzymał też Orła za osiągnięcia życia w 2018 r., Złotą Kaczką oraz tytuł najlepszego aktora komediowego stulecia. Tych nagród było znacznie, znacznie więcej.
Urodził się w 1947 r. w Krakowie i z tym miastem był związany nie tylko zawodowo, ale również rodzinnie (od kilku pokoleń). To tu zawsze wracał z kontraktów, to tu pracował (był związany z krakowskim Starym Teatrem, przez wiele lat pełnił też funkcję rektora krakowskiej PWST).
Napisał też kilka książek, m.in. innymi "Stuhrowie. Historie rodzinne" (wydane przez Wydawnictwo Literackie, Kraków 2009). Opisał w niej historię swojej rodziny, która splata się z historią Polski i Europy. We wstępie napisał: "Wartość i siłę rodziny odkrywa się powoli, dojrzewając do tej wiedzy latami. Młodzi ludzie nie upatrują dziś w rodzinie jedynego celu swego życia. Dzieci wychowują się przez rodziców. Rodzice nie uczestniczą w życiu dzieci. Tymczasem zebrane w tej książce relacje moich dzieci o mnie, moje wspomnienia o rodzicach i dziadkach, i wszystko to, co wygrzebaliśmy z zakamarków XIX wieku, uświadamia, jaką siłę może dać rodzina.
Wybraliśmy dla Was z tej książki kilka ciekawostek na temat Jerzego Stuhra, które przybliżą Wam postać tego wspaniałego człowieka i artysty. Wszystkie pochodzą z książki Jerzego Stuhra "Stuhrowie. Historie rodzinne".
Źródło: CHILLIZET/ "Stuhrowie. Historie rodzinne", Jerzy Stuhr, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2009