"Całujcie mnie wszyscy w dupę". Wiersz Tuwima, który doprowadził do skandalicznej instalacji

3 min. czytania
Aktualizacja 08.01.2026
08.01.2026 10:56
Zareaguj Reakcja
---- ----

Twórczości Juliana Tuwima nieobce były wulgaryzmy. W jednym ze swoich wierszy "grzecznie, ale stanowczo upraszał liczne zastępy bliźnich, aby go w dupę pocałowali". Liryk ten był prześmiewczym obrazem polskiego społeczeństwa międzywojnia. Po latach stał się zarzewiem artystycznego skandalu, do którego doszło w centrum Łodzi. 

Julian Tuwim
fot. Wikipedia
--1-- ----
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Jakie były osobiste zmagania Juliana Tuwima?
  • Dlaczego poezja Tuwima była uznawana za kontrowersyjną?
  • Co przedstawia rzeźba 'Dupa Tuwima' i dlaczego wywołała kontrowersje?
  • Który wiersz Tuwima stał się inspiracją dla rzeźby w Łodzi?

Był jednym z najwybitniejszych poetów międzywojnia. Dowcipny, bystry, prowokujący, ironizujący. Z niezrównaną lekkością pisał o tematach trudnych i tych najbardziej przyziemnych. Był poetą codzienności. W początkowej fazie twórczości pisał lirykę zupełnie inną od tej, jaką reprezentowały formacje młodopolskie. Jego poezja była optymistyczna, witalna, zbliżona do żywej, potocznej wypowiedzi z całymi jej trywializmami i wulgaryzmami. Tak jak cały Skamander dążył do upowszechnienia poezji i zerwania z jej elitarnym statusem.

Julian Tuwim był poetą wybitnym i wulgarnym

Julian Tuwim sprzeciwiał się pompatyczności, nawet wtedy, gdy jego twórczość zaczęła zmieniać charakter. Gdy witalność i optymizm zastąpiła gorycz i niepokój. Liryzm oddawał stan, w jakim znajdował się sam autor - a ten budzony był przez własne demony, z którymi nie uporał się do końca życia. Tuwim zmagał się z wieloma problemami, począwszy od psychicznych i na tożsamościowych kończąc. Dla jednych był zbyt polski, dla drugich zbyt żydowski. Cierpiał na depresję, zaburzenia lękowe i agorafobię, do której przyczyniły się wymierzane w niego ataki antysemickie. Do tego dochodziły jeszcze pogłębiające się problemy rodzinne - śmierć ojca i postępująca choroba matki, którą hitlerowcy wyrzucili z okna szpitala psychiatrycznego w Otwocku, o czym Tuwim dowiedział się, będąc na emigracji. Ciążyło na nim wielkie piętno, zdecydowanie zbyt wielkie jak na jednego człowieka.

Sama poezja Tuwima, mimo jej egalitarności, nie jest łatwa. Charakteryzuje ją specyficzne poczucie humoru, gry słowne czy częsta polisemia. Uwadze polecam szczególnie "Wiersz, w którym autor grzecznie, ale stanowczo uprasza liczne zastępy bliźnich, aby go w dupę pocałowali". To liryka powstała w 1937 roku, opisująca przedwojenne społeczeństwo, a zarazem wymierzająca inwektywami w poszczególne grupy ("Socjały nudne i ponure, // Pedeki, neokatoliki, //Podskakiwacze pod kulturę, // Czciciele radia i fizyki, // Uczone małpy, ścisłowiedy, // Co oglądacie świat przez lupę // I wszystko wiecie: co, jak, kiedy, // Całujcie mnie wszyscy w dupę."). Ona też stała się inspiracja do odsłonięcia w Łodzi rzeźby... "Dupa Tuwima".

"Całujcie mnie wszyscy w dupę"

Instalacja przedstawiająca pośladki poety odsłonięta została 1 stycznia 2013 roku, lecz kilkukrotnie zmieniała swoje położenie - obecnie można ją zobaczyć w podwórku przy ul. Legionów 2. Odpowiedzialnym za jej stworzenie jest Biuro Interwencyjnej Edukacji i Dydaktyki Artystycznej w osobie autora – Andrzeja Czaplińskiego i pomysłodawcy – Suavasa Levy’ego.

Fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER

Naturalnie bez kontrowersji się nie obyło. Rzeźbie zarzucano atak na osobę poety, a jedną z jej głównych przeciwniczek była sama córka Tuwima, Ewa Woźniak-Tuwim. Założycielka Fundacji im. Juliana Tuwima i Ireny Tuwim przyznała, iż instalacja ta jest obraźliwa i ordynarna, a dodatkowo nawiązuje do utworu, który rozpowszechniono bez zgody jej ojca. "Wiersz, w którym autor grzecznie, ale stanowczo uprasza liczne zastępy bliźnich, aby go w dupę pocałowali" miał być bowiem tekstem przeznaczonym dla wąskiego, zaprzyjaźnionego grona odbiorców. Po raz pierwszy wydano go prywatnie w 1937 roku. 

Nie przegap

Źródło: CHILLIZET