"Ziarna, które przyciągają pieniądze”. To danie koniecznie przygotuj w sylwestra
Przygotowujesz imprezę sylwestrową? Na stole nie może zabraknąć dania, które we Włoszech uważane jest za zwiastun szczęścia i pomyślności finansowej. Jego zjedzenie gwarantuje powodzenie przez cały rok. Warto spróbować, bo przyrządzenie Cotechino con lenticchie zajmuje dosłownie chwilę.
- Jakie symboliczne potrawy spożywa się na sylwestra w różnych krajach
- Dlaczego Włosi unikają drobiu w sylwestra
- Co symbolizuje soczewica w sylwestrowej tradycji włoskiej
- Jak przygotować tradycyjne danie Cotechino con lenticchie
Włoski sposób na bogactwo. To danie warto przygotować w sylwestra
W różnych miejscach na świecie sylwestra świętuje się zupełnie inaczej, ale ostatni dzień roku często odbywa się przy stole, z rodziną i przyjaciółmi. Sylwestrowe tradycje kulinarne od wieków niosą ze sobą bogatą symbolikę. To, co zjemy na koniec roku, ma zapewnić pomyślność, zdrowie i dobrobyt w nadchodzących miesiącach. W wielu krajach sięga się po potrawy, których kształt lub skład kojarzy się z bogactwem i obfitością. To najczęśćiej okrągłe bułeczki, fasola, groch. Hiszpanie wierzą, że o północy trzeba zjeść 12 winogron - po jednym na każdy miesiąc. We Włoszech najważniejszym daniem jest soczewica (lenticchie), której drobne ziarenka przypominają monety i symbolizują bogactwo. Tradycyjnie podaje się ją z cotechino lub zampone – tłustą, długo gotowaną kiełbasą wieprzową. To połączenie ma zapewnić nie tylko finansowy dostatek, ale też stabilność i siłę na nadchodzące miesiące. Im więcej soczewicy na talerzu, tym większa szansa na dobrobyt. Każde zjedzone ziarenko soczewicy to dodatkowy pieniądz w portfelu w nadchodzącym roku. Co ciekawe, w sylwestrowy wieczór Włosi unikają drobiu, wierząc, że szczęście mogłoby „odlecieć”.
Przepis na Cotechino con lenticchie. Wystarczy kilka składników
Cotechino con lentichie to sycące i zdrowe danie, które bez problemu można przygotować dzień wcześniej. Potrzebne składniki:
- 1 łodyga selera naciowego
- 2 łyżki oliwy z oliwek
- 1 liść laurowy
- sól, pieprz
- 1 ząbek czosnku (opcjonalnie)
- 1 cotechino (świeże lub parzone, ok. 500–700 g)
- 250 g soczewicy (najlepiej drobnej, np. z Castelluccio)
- 1 cebula
- 1 marchewka
Sposób przygotowania:
Zaczynamy pod podsmażenia kiełbasy. Jeśli cotechino jest świeże, nakłuj osłonkę, włóż do garnka z zimną wodą i gotuj 2–3 godz. na małym ogniu. Parzoną kiełbasę gotuj ok. 30–40 min (zgodnie z instrukcją). W osobnym garnku na oliwie zeszklij drobno posiekaną cebulę, marchew i seler (oraz czosnek, jeśli używasz). Dodaj soczewicę i liść laurowy, zalej wodą lub lekkim bulionem (ok. 2–3 cm ponad soczewicę). Gotuj 20–30 min, aż będzie miękka. Dopraw solą i pieprzem. Pokrój cotechino w grube plastry i podawaj na gorąco z soczewicą. Jeśli wolisz bardziej doprawioną wersję, możesz dodać odrobinę przecieru pomidorowego.
Cotechino, czyli włoska kiełbasa jest dostępna w Polsce, m.in. w sklepach z włoską żywnością, często w wersji „precotto”, czyli wstępnie obgotowanej).
Źródło: CHILLIZET/ricette.giallozafferano.it