To najprostszy deser, jaki możesz zrobić. W PRL-u Pischinger był rarytasem
Jeśli zastanawiasz się, jaki deser zrobić, ale nie chcesz spędzić w kuchni długich godzin, możesz postawić na torcik Pischinger. Jego wykonanie zajmuje maksymalnie 15 minut – nie musisz nawet uruchamiać piekarnika. To przysmak, który królował w PRL-u.
- Jak przygotować waflowy torcik Pischinger krok po kroku.
- Który wiedeński cukiernik jest twórcą torciku Pischinger.
- Dlaczego torcik Pischinger był popularny w PRL-u.
- Co można dodać do masy kakaowej jako opcjonalne składniki.
Błyskawiczny deser. Zrobisz go w 15 minut
Jeśli chcesz błyskawicznie przygotować coś słodkiego, mamy dla ciebie propozycję nie do odrzucenia. To maksymalnie prosty deser. Wykonasz go w 15 minut i to bez uruchamiania piekarnika. To przekąska, która w PRL-u robiła furorę. Torcik Pischinger gościł na stołach podczas imienin, świąt, ale towarzyszył także Polakom na co dzień.
Pischinger jest lekki i nie zapycha. To doskonała propozycja zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci. Obecnie ta przekąska nie jest już tak popularna, jak kiedyś. Trudno się dziwić – Polacy mają do dyspozycji mnóstwo najróżniejszych składników. Przygotowują lub kupują bogato zdobione ciasta i ciasteczka.
Od czasu do czasu warto jednak wrócić do tego maksymalnie prostego deseru. Pischinger to słodki dowód na to, że najprostsze receptury często bronią się same. Osoby, które pamiętają okres PRL-u, jedząc waflowy torcik, z pewnością przypomną sobie smak dzieciństwa i domowe uroczystości.
Przepis na torcik z PRL-u. Polacy się nim zajadali
Jak przygotować torcik? To bardzo proste. W sieci nie brakuje różnych, urozmaiconych o ciekawe dodatki przepisów. Najprostsza wersja koncentruje się jednak na dwóch składnikach: waflach oraz kakaowej masie – oczywiście najlepiej smakuje ta przygotowana samemu.
Składniki:
- 1 opakowanie okrągłych wafli tortowych (5–6 sztuk),
- 200 g masła (w temperaturze pokojowej),
- 1 szklanka cukru,
- 3 łyżki kakao,
- 2–3 łyżki mleka,
- opcjonalnie: ½ szklanki mleka w proszku, garść mielonych orzechów, polewa czekoladowa.
Quiz: Quiz. Kuchnia w PRL. Jeśli pamiętasz te czasy, 70 proc. to minimum!
Sposób wykonania:
Rozpocznij od utarcia masła z cukrem, aż powstanie lekka i puszysta masa. Następnie dodaj do niej kakao oraz mleko, po czym wszystko starannie wymieszaj. Jeśli planujesz wzbogacić deser orzechami lub mlekiem w proszku, wsyp je i dokładnie połącz z przygotowanym kremem.
Gotową masą smaruj kolejne płaty wafli, układając je jeden na drugim. Wierzch możesz pozostawić suchy. Jeśli chcesz możesz też polać go
czekoladą – wedle uznania. Całość dociśnij ciężką deską i odstaw do lodówki na co najmniej 2–3 godziny, choć najlepszy efekt osiągniesz, chłodząc wafle przez całą noc.
Przed podaniem pokrój deser ostrym nożem w trójkąty, formując porcje przypominające kawałki tortu.
Nie każdy wie, kto wymyślił tę recepturę. Stoi za tym wiedeński cukiernik
Torcik z wafli zawdzięcza swoją profesjonalną nazwę wiedeńskiemu cukiernikowi. Oskar Pischinger spopularyzował charakterystyczny przysmak. Wykorzystał popularność neapolitańskich wafli. Postanowił przełożyć je słodkim kremem i sprzedawać. Stwierdził, że to deser nie tylko smaczny i prosty, ale także łatwy do porcjowania i przechowywania.
Torcik stał się popularny w Polsce jeszcze przed II wojną światową. W czasach PRL-u był prawdziwym hitem - wymagał niewielu składników, co w realiach tamtych lat miało duże znaczenie.
Źródło: ChilliZET/Wikipedia