Nie podawaj tego kotu do jedzenia. Oto 7 niebezpiecznych produktów

3 min. czytania
Aktualizacja 25.09.2025
25.09.2025 08:29
Zareaguj Reakcja
---- ----

Na temat odżywania kotów panuje wiele różnych przekonań i niestety wiele z nich nie odpowiada aktualnej wiedzy. Wiele osób jest przekonanych, że koty instynktownie czują, co mogą zjeść, a czego nie. Często też uważa się, że nie ma problemu w tym, by kot był karmiony „ludzkim” jedzeniem. Tymczasem wiele produktów, które dla nas są bezpieczne, kotu mogą szkodzić, a nawet zagrażać zdrowiu lub życiu zwierzaka. Oto lista siedmiu produktów, których koty nie powinny spożywać.

Kot je z miski
fot. Shutterstock
--1-- ----
  • Koty nie mogą jeść czekolady; teobromina i kofeina są śmiertelne.
  • Winogrona i rodzynki groźne dla kotów, mogą uszkadzać nerki.
  • Mleko powoduje u kotów biegunkę.

Koty nie mogą jeść czekolady

Jednym z produktów, których kot pod żadnym pozorem nie powinien konsumować, jest czekolada. Ludzie się nią zajadają, a dla kota może być śmiertelną trucizną. W czekoladzie znajdują się teobromina i kofeina, które dla kotów są toksyczne. Spożycie nawet niewielkich ilości czekolady może prowadzić do nadmiernego pobudzenia, wymiotów, drgawek, a w skrajnych przypadkach do śmierci.

Nie podawaj kotu cebuli i czosnku

Cebula i czosnek to w medycynie ludowej cudowne "leki na wszystko". Niestety, u kotów ich spożycie może powodować duże problemy zdrowotne. Warzywa te, podobnie jak i inne z tej rodziny, np. szczypiorek i por, są toksyczne dla kotów. Cebula, szczypiorek, czosnek w każdej postaci (świeże, gotowane, suszone) prowadzą do uwolnienia w przewodzie pokarmowym toksycznych substancji - dwusiarczków, które mają bardzo silne działanie utleniające, wywołujące uszkodzenie krwinek czerwonych i hemoglobiny. Spożywanie przez koty cebuli i czosnku może prowadzić do zagrażającej zdrowiu anemii hemolitycznej.

Winogrona i rodzynki to produkty zakazane

Winogrona i rodzynki mogą powodować ostrą niewydolność nerek u kotów, choć nie do końca wiadomo, dlaczego tak jest. Objawy zatrucia obejmują wymioty, biegunkę i apatię.

Mleczko nie dla kotka

Jednym z największych mitów, które dotyczą kotów, jest to, że powinny one pić mleko. Tak jak wszystkie ssaki – powinny pić wyłącznie mleko swojej matki. Owszem, koty lubią krowie mleko, ale większość z nich ma nietolerancję laktozy i spożycie mleka i jego przetworów może prowadzić u nich do biegunki i problemów żołądkowych. Jeśli chcemy dawać kotu mleko, wybierzmy to specjalne dla nich, dostępne w sklepach zoologicznych.

Nie przegap

Orzechy są groźne dla zdrowia kotów

Wśród produktów, których kot nie powinien dostawać pod żadnym pozorem, są orzechy – i to niezależnie od ich rodzaju. Zawierają one tłuszcze i oleje, które mogą prowadzić do problemów trawiennych, biegunek i bólu brzucha. Innym ryzykiem są silne reakcje alergiczne, które mogą doprowadzić kota do śmieci.

Problemy żołądkowe po fasoli

Choć koty mogą wykazywać zainteresowanie fasolą, nie jest to produkt dla nich wskazany, podobnie jak kapustne i inne strączki. Te grupy roślin mogą być ciężkostrawne i prowadzić do wzdęć oraz biegunek. Znane są nawet przypadki śmiertelne.

Unikaj podawania kotu ryb

Ryby z ośćmi mogą wydawać się kocim przysmakiem, jednak w rzeczywistości są dla tych zwierząt szkodliwe. Ości, jak i kości z drobiu, mogą przyczynić się do perforacji przewodu pokarmowego czy zadławienia. Tak jak człowiek powinien jeść kawałki odpowiedniej wielkości, tak i koty. Najlepiej unikać podawania kotu ryb lub bardzo uważnie przejrzeć mięso ryby i oddzielić je od ości.

Co zrobić, kiedy kot zjadł coś, co może mu zaszkodzić?

Jeżeli wiemy, że kot mógł spożyć coś, co jest niebezpieczne dla jego zdrowia, nie możemy czekać na pojawienie się objawów zatrucia. Pierwsza pomoc może być udzielona przede wszystkim przez weterynarza. Natychmiast zabierz zwierzę do gabinetu specjalisty. Jeżeli wiesz, co kot zjadł, opowiedz o tym lekarzowi. A jeśli pupil zwymiotował, możesz zabrać próbkę do badań. W przypadku zatrucia kota konieczne jest szybkie działanie.

Redakcja poleca

Źródło: CHILLIZET/ whiskas.pl